Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

YouTube znowu cenzuruje! Tym razem na celowniku znalazła się norweska organizacja konserwatywna

A.N 9:58 29 grudnia 2019
PxHere/grafika ilustracyjna
Znany serwis YouTube po raz kolejny dopuszcza się cenzury. Tym razem chodzi o kanał Objektiiv, należący do estońskiej Fundacji na rzecz Obrony Rodziny i Tradycji (SAPTK). Usunięty został jeden z programów, którego treść została uznana za "mowę nienawiści".

Jeden z programów, znajdujący się na kanale organizacji został usunięty 4 grudnia 2019 r. z platformy  YouTube. Na na nagaraniu prowadzący Markus Jarvi opowiadał o fenomenie „deep state” – czyli niedemokratycznych podmiotach sprawujących faktyczną władzę zza kulis. Kierownictwo medialnego giganta uznało klip za niespełniający obowiązujących norm oraz „promujący przemoc lub nienawiść wobec osób bądź grup”. W rozmowie z portalem pch.24 Varro Vooglaid, prezes estońskiej organizacji powiedział:

 – Nie ma racjonalnej odpowiedzi na pytanie o to czym jest mowa nienawiści. To była bardzo grzeczna i wyważona wypowiedź, nawet nie budzący kontrowersji komentarz mówiący o fenomenie „deep state”  wskazywał.

Zaznaczył także, że klip nie zawierał treści, które można było zakwalifikować jako "mowę nienawiści":

 

– Te podmioty gromadzą ogromną władzę, co jest sprzeczne z zasadą państwa demokratycznego – podkreślił.. – Dlatego bardzo nas zastanawia dlaczego zostało to potraktowane jako „mowa nienawiści”, nie oskarżaliśmy nikogo – powtarzam 

Prezes SAPTK uważa także, że w praktyce nie można się od takiej deczycji odwołać:

– Możesz oczywiście złożyć odwołanie zawierające 300 znaków ze spacjami włącznie. To w praktyce dwa – trzy zdania. I nikt, absolutnie nikt na nie nie odpowiada. Mówią, że przeczytali skargę, ale nie przyznają ci racji i odwołują się do poprzedniego stanowiska. Wolność słowa w pełnej krasie – powiedział.

– To pokazuje jak niebezpieczne jest pojęcie „mowy nienawiści”. Tak naprawdę można pod nie podciągnąć absolutnie wszystko co tylko nie pasuje do światopoglądu lewicy – dodał.

O cenzurze na polskim YouTubie pisał także portal telewizjarepublika.pl. Wówczas zablokowany został klip stworzony z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.  CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ

 

 




Źródło: pch24.pl

Wczytuję ocenę...


W PUNKT - HANNA SHEN, EWA ISZORO - NIE MOŻNA WIERZYĆ CHIŃSKIM DANYM NA TEMAT EPIDEMII
Wczytuję komentarze...
Najnowsze