Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Ten raport jest wstrząsający! Groźne choroby uchodźców atakują Europę!

Grzegorz Wierzchołowski 9:34 27 lipca 2017
Gwałtowny rozwój niebezpiecznych chorób zakaźnych odnotowano w ciągu ostatnich dwóch lat w Niemczech – wynika z raportu Robert Koch Institute, niemieckiego odpowiednika naszego sanepidu. Niemieccy eksperci nie mają wątpliwości, że wzrost ten związany jest z falą uchodźców. Niestety, Unia Europejska nie jest przygotowana ani na ewentualny kryzys epidemiologiczny, ani na pomoc tym cierpiącym ludziom - czytamy w tekście Grzegorza Wierzchołowskiego w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska".

Gdy w październiku 2015 r. Jarosław Kaczyński ostrzegał przed zagrożeniem, jakim mogą być choroby przyniesione przez rzesze uchodźców z Azji i Afryki, natychmiast na liberalnych salonach oskarżono go o ksenofobię i pogardę wobec migrantów. Jego słowa – twierdzono – to „język nazizmu” (Andrzej Celiński) oraz „szerzenie faszyzmu i rasizmu” (Janusz Palikot). Dziś ci, którzy atakowali prezesa PiS, zapraszając jednocześnie do Polski uchodźców, powinni natychmiast go przeprosić. I pochylić się nad losem imigrantów, z których chorobami – często egzotycznymi – europejscy lekarze mają ogromny problem.

Ospa, cholera, HIV, dur...


Roczny Raport Epidemiologii Chorób Zakaźnych, opublikowany w Niemczech 12 lipca 2017 r., powinien zostać dokładnie przestudiowany w każdym kraju Unii Europejskiej. To pierwszy dokument pokazujący wpływ przyjęcia wielkiej fali uchodźców na zdrowie publiczne.


Według raportu od 2015 r. w Niemczech znacznie wzrosła liczba przypadków zachorowań na epidemiczne zapalenie spojówek, ospę wietrzną, cholerę, kryptosporydiozę, dengę i bąblowicę. Odnotowano też wyraźnie zwiększoną liczbę zakażeń hantawirusowych, infekcyjnych zapaleń wątroby, zatruć jadem kiełbasianym, gorączek krwotocznych i dużo częstsze występowanie enterokrwotocznego szczepu Escherichia coli oraz bakterii Haemophilus influenzae. Nastąpił również nieoczekiwany wzrost zachorowań na giardiozę, HIV/AIDS, gruźlicę, trąd, dur epidemiczny, odrę, meningokokowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie mózgu, nagminne zapalenie przyusznic, dur rzekomy, różyczkę, dyzenterię, kiłę, toksoplazmozę, włośnicę, gruźlicę, tularemię, tyfus i krztusiec.
Nie może tu być mowy ani o zbiegu okoliczności, ani o błędzie statystycznym, ani o przyczynie istotniejszej niż przyjęcie do Niemiec setek tysięcy uchodźców. Dla przykładu: liczba zachorowań na wirusowe zapalenie wątroby typu B wzrosła z 755 w 2014 r. do 3006 w 2016 r. Większość tych przypadków to nieszczepieni uchodźcy z Afganistanu, Iraku i Syrii. W tym samym czasie jeszcze gwałtowniej wzrosła liczba chorych na odrę – aż o 450 proc.! Jak podaje osobny raport Robert Koch Institute (Epidemiologisches Bulletin 38/2016) – imigranci odpowiedzialni są również aż za 40 proc. nowych przypadków HIV/AIDS wykrytych w Niemczech od 2015 r.
W kwietniu 2016 r. portal internetowy gesundheitsstadt-berlin.de, poświęcony zdrowiu w stolicy Niemiec, pisał, że w latach 2015–2016 zaobserwowano w tym kraju 23-procentowy wzrost zachorowań na gruźlicę. Przyczyna? Imigranci. Z falą uchodźców portal łączy także bez żadnego wahania zwiększoną liczbę przypadków zagrażającej życiu bąblowicy – częstej na Bliskim i Środkowym Wschodzie choroby zakaźnej wywoływanej przez tzw. bąblowce. Niemieccy lekarze przestrzegają, że objawy choroby narządów zajętych przez bąblowce mogą pojawić się nawet po kilku lub nawet kilkunastu latach – co oznacza, że prawdziwą skalę wzrostu zakażeń poznamy dopiero w przyszłości.

Źródło: "Gazeta Polska"

Wczytuję ocenę...


Andrzej Duda zmienia Konstytucję -zakaz adopcji dzieci przez pary jednopłciowe
Wczytuję komentarze...
Najnowsze