Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Mołdawia

W czwartek Maia Sandu objęła urząd prezydenta Mołdawii. Inauguracja prezydentury odbyła się w ograniczonym gronie ze względu na epidemię koronawirusa.>
Zwolennicy prezydent-elekt Mołdawii Mai Sandu protestowali przeciwko polityce wciąż urzędującego, prorosyjskiego prezydenta. Domagali się przyspieszonych wyborów parlamentarnych. >
Z pierwszymi wizytami po objęciu urzędu prezydenta zwyciężczyni wyborów Maia Sandu uda się do Kijowa i Bukaresztu. Jej poprzednik w czasie czteroletniej kadencji ani razu nie odwiedził sąsiadów, za to regularnie gościł w Moskwie. >
Mieszkańcy Mołdawii wybrali w wyborach prezydenckich Maję Sandu, pro-zachodnią kandydatkę na urząd prezydenta Mołdawii. Pokonała ona rywala opowiadającego się za ściślejszą współpracą z Rosją. Prezydent Andrzej Duda w rozmowie telefonicznej wsparł prezydent-elekt Mołdawii. >
Prozachodnia była premier Mołdawii Maia Sandu wygrała wybory prezydenckie w tym kraju z wynikiem 57,75 proc. głosów – ogłosiła Centralna Komisja Wyborcza po podliczeniu 100 proc. głosów. Sandu będzie pierwszą w historii kraju kobietą na tym stanowisku.>
W niedzielę o godz. 7.00 (6.00 w Polsce) rozpoczęła się druga tura wyborów prezydenckich w Mołdawii. Wybory rozstrzygną ostry spór polityczny pomiędzy prorosyjskim, urzędującym prezydentem Igorem Dodonem, a jego proeuropejską rywalką Maią Sandu.>
–Mieszkająca we Włoszech Polka została ciężko pobita przez Mołdawianina. 59-latka w ciężkim stanie trafiła do szpitala - podaje Polsat News. >
Polka wraz z Mołdawianką wynajmowały wspólne mieszkanie w Ankonie (Włochy). Ostatnio wprowadził się do nich narzeczony Polki, 29-letni Rumun. W niedzielę wieczorem, pod nieobecność kobiety, jej partner zorganizował wspólną kolację z Mołdawianką i ze znajomym, 35-letnim Polakiem. W pewnym momencie rzucił się na kobietę, usiłując ją zgwałcić. W jej obronie stanął obecny tam Polak, który otrzymał kilka ciosów nożem.>
Jeden z widzów „Geopolitycznego Tygla” zadał pytanie o to, czy enklawy rosyjskie – Naddniestrze, Kaliningrad i Krym nie będą przeszkadzały w realizacji projektu międzymorza. >
Policja w Darłowie w Zachodniopomorskiem zatrzymała kompletnie pijanego mężczyznę, który prowadził samochód, mając 4,5 promila w wydychanym powietrzu! >
Odbyły się wybory prezydenckie w Bułgarii i Mołdawii. W oby krajach zwyciężyli pro-kremlowscy kandydaci. >
Pieniądze przeznaczone na wsparcie Mołdawii, zostały zmarnowane - wynika z raportu opublikowanego przez kontrolerów z Unii Europejskiej.>
Mołdawskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych skrytykowało ćwiczenia rosyjskich wojsk. >
W niedzielę, w stołecznym Kiszyniowie demonstrowało, wedle różnych szacunków, od 8 do 50 tysięcy ludzi. Manifestowali oni chęć przyłączenia Mołdawii do Rumunii. >
W nocy ze środy na czwartek zaprzysiężono w Mołdawia nowy prounijny rząd Pavla Filipa. Uroczystości zaprzysiężenia towarzyszyły demonstracje na ulicach stolicy, a jedna z grup protestujących wdarła się do siedziby parlamentu.>
W stolic kraju, Kiszyniowie przygotowywana jest kolejna masowa demonstracja przeciwko obecnej władzy. Protestujący domagają się m.in. dymisji prezydenta i rządu w związku z aferą korupcyjną do jakiej doszło w zeszłym roku. >
Około 800 żołnierzy z Mołdawii, Stanów Zjednoczonych, Rumuni, Polski i Gruzji bierze udział w ćwiczeniach wojskowych na terenie mołdawskiej bazy wojskowej. Ćwiczenia pod nazwą "Join Effort 2015" potrwają do końca lipca.>
Kanclerz Niemiec Angela Merkel w wywiadzie dla "Welt am Sonntag" zarzuciła prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi prowadzenie polityki obliczonej na zdestabilizowanie Europy Wschodniej. Wśród krajów zagrożonych wymieniła, oprócz Ukrainy, Mołdawię i Gruzję.>
Kluby parlamentarne – zarówno koalicyjne, jak i opozycyjne – poparły rządowy projekt ustawy o ratyfikacji układu o stowarzyszeniu między Unią Europejską a Republiką Mołdawii. Głosowanie nad projektem odbędzie się w piątek. >
Po niedzielnych wyborach parlamentarnych 3,5-milionowa Mołdawia będzie kontynuowała kurs integracji z Unią Europejską, o ile prezydent Rosji Władimir Putin znowu nie ucieknie się do zbrojnej agresji - pisze "Washington Post".>
Najnowsze