Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Krakowskie Przedmieście

Dziś przed Pałacem Prezydenckim odbył się protest kilkudziesięciu osób. Wśród obecnych tam nie zabrakło byłego lidera KOD-u Mateusza Kijowskiego. Zgromadzeni manifestowali chęć dalszego członkostwa w Unii Europejskiej. >
Podczas dzisiejszego posiedzenia komisji weryfikacyjnej, uchylono kolejną decyzję zwrotową ws. nieruchomości przy dawnej ul. Królewskiej 39 w Warszawie; skierowano ją do kolejnego rozpatrzenia. Komisja podkreśla, że decyzja zwrotowa odnośnie do Krakowskiego Przedmieścia 35 została wydana z naruszeniem prawa, jednak "zaszły nieodwracalne skutki prawne".>
– Chciano nam odebrać godność. Ten, który niegdyś mieszkał w tym pałacu mówił „emocje opadną”. Nie opadły! Prawda zwyciężyła – mówił Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości podczas marszu pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej.>
Dziś w Sejmie uczczono minutą ciszy śmierć 37-letniego Pawła Kulczaka, który 10. lutego w Warszawie został śmiertelnie ugodzony nożem. Mężczyzna zmarł kilka dni temu w szpitalu.>
Przed Pałacem Prezydenckim zebrało się dziś nietuzinkowe towarzystwo. Mimo różnorodności, przyświecał im jeden cel. Zebrali się by okazać sprzeciw wobec podpisania przez prezydenta noweli ustawy o IPN. Oprócz standardowej obecności zwolenników KOD oraz Obywateli RP, stawili się też komuniści z czerwonymi flagami. Nie zabrakło również Bartosza Kramka z fundacji Otwarty Dialog.>
Obywatele Ukrainy, który zatrzymała warszawska policja usłyszeli zarzuty za pobicie dwóch Polaków na Krakowskim Przedmieściu. 5-osobowa grupa agresywnie zachowujących się mężczyzn z Ukrainy idąca Krakowskim Przedmieściem bez powodu zaatakowała idących naprzeciwko mieszkańców Warszawy. Grozi im nawet 3 lata więzienia. >
Z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia na fasadzie Pałacu Prezydenckiego pojawiła się okolicznościowa iluminacja. >
– Dziś w tych działaniach KOD-u widzę pewną zbieżność i kontynuację. Widzę na ich demonstracjach dokładnie te same osoby, które kiedyś przychodziły dokuczać osobom modlącym się – powiedziała dla Telewizji Republika Anita Czerwińska (PiS).>
Skazany za gwałt, napad z bronią w ręku, kierowanie grupą szantażystów. Dziś sąd traktuje go wyjątkowo, zwalniając z kosztów procesowych. To dlatego, że pozwał wydawcę „GPC” za tekst o jego roli w wydarzeniach z 2010 r. na Krakowskim Przedmieściu. Zbigniew S. ps. Niemiec był wśród atakujących osoby modlące się przy smoleńskim krzyżu.>
- Póki nie zwyciężymy, nie skończymy i nikt nie zdoła nam w tym przeszkodzić. Polska musi odzyskać godność, ta straszna kompromitacja musi zostać uchylona, zamazana, w tym najlepszym znaczeniu, tak, jak zamazuje się jakieś fatalne napisy, rzeczy nie do przyjęcia. Musi być zamazana, bo będzie częścią historii, będzie nas obciążać. Tylko pełna prawda i wszystko, co przyczyni się, do tego, że ci, którzy zginęli będą odpowiednio uczczeni, będzie ostatecznym stwierdzeniem – Polska jest krajem godnym - powiedział na Krakowskim Przedmieściu, podczas obchodów 88. miesięcznicy smoleńskiej prezes PiS, Jarosław Kaczyński.>
14 tys. - tyle osób według danych policji w kulminacyjnym momencie zebrało się na manifestacji pod Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Tymczasem rzecznik warszawskiego Ratusza informuje, że było tam 50 tys. osób.>
Oglądaj relację na żywo z manifestacji pod Pałacem Prezydenckim. >
W rozmowie z Dorota Kanią, na antenie Polskiego Radia 24, do wczorajszej sytuacji na Krakowskim Przedmieściu odniósł się Cezary Jurkiewicz, warszawski radny Prawa i Sprawiedliwości. – Nie przypuszczałem, że dojdzie do czegoś takiego, jak wczoraj – podkreślił Cezary Jurkiewicz. >
– Mamy prawo stać z demonstracją naprzeciw Kaczyńskiego, który łże mówiąc, że wypełnia testament swojego brata. Będziemy przychodzić tak długo, aż nie zostaną powstrzymane te ohydne, skandaliczne ekshumacje i epatowanie, szokowanie publiczności zawartościami smoleńskich trumien – powiedział w rozmowie z Rafałem Potockim Paweł Kasprzyk, jeden z przywódców grupy Obywatele RP. Zapraszamy na materiał wideo. >
– Zgodnie z moimi oczekiwaniami był spokojny przemarsz. Policja znakomicie zabezpieczyła trasę przemarszu. W sposób bezpośredni Obywatele RP nie przeszkadzali miesięcznicy, ale gdy szliśmy to stali za barierkami i wrzeszczeli - „Lech Wałęsa”. To był taki rodzaj przeszkadzania w modlitwie. Organizacja przez policję była znakomita – powiedział w rozmowie telefonicznej z Adamem Zawadzkim Adam Borowski, szef warszawskiego klubu „Gazety Polskiej”. >
- Ja nie mogę zmienić zdania, decyzja zapadła i zobaczymy. Może to będzie jak sygnał z „Aurory”? Jeśli będzie milion ludzi, to pomożemy zejść tej władzy. Jeśli mniej, to nie ma co ponosić kosztów. Gdy nie będzie miliona, nie będzie można podjąć większych decyzji – powiedział w rozmowie z Polsat News o swoim udziale w kontrmanifestacji 10 lipca Lech Wałęsa. >
Zachęcamy do obejrzenia nagrania naszego reportera z wczorajszej akcji policji na Krakowskim Przedmieściu, mającej na celu zgodne z przepisami prawa zdezorganizowanie spontanicznej manifestacji zakłócającej przebieg miesięcznicy smoleńskiej. Na nagraniu wyraźnie słychać apel policji o zgodne z prawem zachowanie się kontrmanifestantów i ewentualne konsekwencje niepodporządkowania się zaleceniom policjantów.>
Minister Mariusz Błaszczak, szef MSWiA w mocnych słowach odniósł się do wczorajszych incydentów, jakie miały miejsce podczas upamiętniania ofiar katastrofy smoleńskiej. Grupa związana z Obywatelami RP i KOD-u zakłóciła uroczystości, a jeden z nich zaatakował fizycznie Adama Borowskiego, legendarnego opozycjonistę, szefa warszawskiego oddziału "Klubu Gazety Polskiej".>
Jak pisze „Gazeta Polska”, atakom na krzyż przed Pałacem Prezydenckim od długiego przewodzi jeden człowiek – oskarżony o szantaż senatora Krzysztofa Piesiewicza, skazany w przeszłości za gwałt i napad z bronią w ręku. >
Najnowsze