Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: ekshumacje

Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Wasyl Bodnar oświadczył dziś, że Ukraina pozytywnie odpowiedziała na wniosek Polski o pozwolenie na wznowienie poszukiwań i ekshumacji polskich ofiar konfliktów, którzy pochowani są na ukraińskim terytorium.>
- Gotów jestem do odblokowania pozwoleń na prace poszukiwawcze na Ukrainie, a strona polska uporządkuje ukraińskie miejsca pamięci w Polsce - powiedział w sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.>
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas nadchodzącej wizyty w Polsce ma zaproponować prezydentowi Andrzejowi Dudzie wznowienie ekshumacji ofiar Rzezi Wołyńskiej – informuje czwartkowa „Rzeczpospolita”.>
Najprawdopodobniej w drugim kwartale przyszłego roku eksperci z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN rozpoczną prace archeologiczno-ekshumacyjne na terenie Pola Mokotowskiego w Warszawie. Według informacji, do których dotarli pracownicy Instytutu, w latach 40. i 50. ubiegłego wieku przyjeżdżały tu ciężarówki wypełnione ciałami ofiar totalitaryzmu, które następnie zakopywano w anonimowych dołach śmierci - pisze Jan Przemyłski w najnowszej "Gazecie Polskiej Codziennie".>
Europejski Trybunał Praw Człowieka przyznał odszkodowania po 16 tys. euro dwóm rodzinom smoleńskim, które sprzeciwiały się ekshumacjom. W wyroku stwierdził, że Polska naruszyła art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. >
Goścmi Adriana Stankowskiego w programie "Republika po południu" byli historyk, publicysta, Prezes Fundacji "ŁĄCZKA" Tadeusz Płużański oraz historyk Krzysztof Jabłonka. – Ukraina dziś postawiła szlaban dla polskich badaczy. To odpowiedź na rzekomą niechęć Polaków wobec Ukraińców. Pytanie czy Polska może i chce upamiętniać ludzi, którzy nas mordowali. Zastosowano w tym przypadku odpowiedzialność zbiorową – mówił gość.>
Dzisiejszym gościem Telewizji Republika był Piotr Walentynowicz, wnuk Anny Walentynowicz. W programie mówił o najnowszych doniesieniach dotyczących tragedii smoleńskiej oraz prowadzonych ekshumacjach.>
– Myślę, że to szczególny dzień, kiedy w Pałacu Prezydenckim spotykamy się, żeby ujawnić szczątki ludzi, których znaleźliśmy w Polsce i poza jej granicami, zabitymi przez Niemców, Rosjan, Ukraińców. Ujawnienie tych nazwisk u progu tego wyjątkowego roku to pokazanie, że my Polacy pamiętamy o swoich bohaterach. Świętowanie tego szczególnego wydarzenia ma dla nas wyjątkową wartość – powiedział w rozmowie z Ryszardem Gromadzkim prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN-u. >
Dziś rano w Warszawie ekshumowano kolejną, 44 ofiarę katastrofy smoleńskiej – potwierdza Prokuratura Krajowa. Do końca roku planowanych jest jeszcze 13 ekshumacji.>
We wtorek 26 września przeprowadzono kolejną ekshumację ofiar katastrofy smoleńskiej. Otwarto grób 38. ofiary, ale ze względu na prośbę rodziny prokuratura nie ujawniła o kogo chodzi. Informację o ekshumacji potwierdziła rzecznik prokuratury Krajowej Ewa Bialik. >
Jak ustaliła Informacyjna Agencja Radiowa, prokuratura wznawia ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej. W tym tygodniu odbędą się dwie. Pierwsza we wtorek, druga w czwartek. >
- Czy nie uważa pan, że ekshumacje, które są teraz prowadzone, to nie do końca służą wyjaśnieniu prawdy, a jest to tylko gra polityczna – powiedziała w programie „Woronicza 17” na antenie TVP poseł PSL, Paweł Bejda. >
"Prawdę mówiąc, boję się, że nasze doświadczenia jeszcze nie były najgorsze. To, czego się boję najbardziej, to puste trumny. Boję się, że czekają nas jeszcze gorsze doświadczenia niż te dotychczasowe" – powiedziała w wywiadzie z Lidią Lemaniak dla "Gazety Polskiej Codziennie" Magdalena Merta, wdowa po Tomaszu Mercie.>
- Ten człowiek to bezczelny kłamca. Wypiera się swoich słów – powiedział „Gazecie Polskiej Codziennie” o Tomaszu Arabskim Janusz Walentynowicz, syn Anny Walentynowicz. Wypowiedź ma związek z publikacją nagrania, w którym Tomasz Arabski, w 2010 r. szef kancelarii premiera, mówi, że nie zabraniał otwierać trumien ofiar katastrofy rządowego Tu-154M. >
W grobie mojej mamy leżała śp. Teresa Walewska-Przyjałkowska, a w jej grobie spoczywało inne ciało, które – z góry założono – należało do mojej mamy. Po odwinięciu ciała z ohydnej czarnej folii budowlanej, okazało się, że to ciało praktycznie nie miało głowy – strzępy skóry z włosami i trochę kości czaszki. Nic się nie zgadzało (...) Już wtedy zgłaszałem, że to nie jest ciało mojej mamy - powiedział "Gazecie Polskiej Codziennie" Janusz Walentynowicz, syn śp. Anny Walentynowicz, w rozmowie z Lidią Lemaniak. >
Wczoraj na antenie TVN24 lider Platformy Obywatelskiej odniósł się do skandalicznych faktów, który wyszły na jaw podczas ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej. - To nie było tak, że ktoś zabraniał otwierać trumien (…) Przecież każda rodzina mogła otworzyć, mogła sprawdzać – tłumaczył Grzegorz Schetyna. >
– Pani Beata Gosiewska, jak skończyła liczyć pieniądze, które dostała za katastrofę smoleńską, to zaczęła rzucać oskarżenia pod adresem najporządniejszych ludzi w tym kraju – powiedział na antenie WP, Michał Kamiński. Polityk wziął za to w obronę... Ewę Kopacz.>
Za nami ekshumacja 28 ofiary katastrofy smoleńskiej – lekarza prezydenta Lecha Kaczyńskiego Wojciecha Lubińskiego, którego grób znajduje się na warszawskich Powązkach Wojskowych.>
– Skala tych pomyłek, tak to nazwijmy, jeśli chodzi o zawartość trumien, jest to skala, z której największa część sceptyków nie zdawała sobie sprawy - mówiła Kamila Baranowska. - Dla PO to jest bardzo niewygodna sytuacja. Platforma twierdzi, że nawet jeśli błędy były to były one niewielkie, nie wynikały z naszej woli. PO ma problem z tym, jak podejść do tego tematu, a wypadałoby wyjść i przeprosić, a na to odwagi nie ma. Dlaczego przez 7 lat rodzinom, które domagały się ekshumacji odmawiano prawa do ich przeprowadzenia? Szok jest tym większy. Platforma zrzuciła odpowiedzialność na prokuraturę. Jednak Tusk od 2010 roku mógł nie przyjąć sprawozdania prokuratora generalnego i go odwołać - mówiła publicystka. >
Ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej to jeden z kluczowych elementów badania przyczyn katastrofy smoleńskiej. Próbki pobrane przez prokuratorów częściowo już trafiły do najlepszych laboratoriów w Europie. Rodziny ofiar czekają na wyniki, ale jednocześnie podkreślają, że ekshumacje ofiar potwierdzają ich przypuszczenia. >
Najnowsze