Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: dziennikarze

W związku z odmową wykonania powierzonych zadań programowych, odmową zaproponowania alternatywnych pomysłów programowych i porzuceniem miejsca pracy, co bezpośrednio zagroziło ciągłości emisji TVP INFO, dyrektor TAI Mariusz Pilis zdecydował o natychmiastowym zakończeniu współpracy z wydawczyniami: Izabelą Leśkiewicz i Magdaleną Siemiątkowską – poinformowała w oświadczeniu Telewizyjna Agencja Informacyjna.>
Minister koordynator ds. służb specjalnych Mariusz Kamiński przekazał sejmowej speckomisji listę aż 52 dziennikarzy, którzy według audytu przeprowadzanego w służbach, byli inwigilowani przez służby za kadencji poprzedniego rządu. Jak twierdzi Kamiński, mogło chodzić zwłaszcza o rozpoznanie środowiska dziennikarzy "Rzeczpospolitej", w czasie, kiedy zajmowali się aferą hazardową. >
– Mogę powiedzieć o jednym przypadku, jednym z wiceministrów, który działał pod przykryciem, bo cieszył się zaufaniem Bondaryka (ówczesnego szefa ABW - red.) i w momencie, kiedy chciałem to ujawnić, to te działania były agresywne. Myślę, że ta osoba, o której mówię i tak ma dużo problemów. Mam nadzieję, że odpowie za swoje wyczyny i wówczas będzie można napisać artykuł, jak ta osoba sobie radziła posiadając parasol PO i ABW, a jednocześnie podejmowała decyzje, które nie miały nic wspólnego z dobrem naszego kraju – powiedział w TV Republika Piotr Nisztor, który był jednym z inwigilowanych dziennikarzy.>
– Żałuję, że prezes Rzepliński chce iść drogą łamania prawa. Oceniam wniosek ministra Ziobry o odroczenie rozprawy, jako apel o czas dla prezesa TK, czy aby na pewno chce iść tą drogą – powiedział dziennikarce TV Republika Jacek Sasin z Prawa i Sprawiedliwości.>
W samo południe Instytut Pamięci Narodowej udostępni w swojej czytelni pierwszy pakiet dokumentów zabezpieczonych w domu gen. Czesława Kiszczaka. Przed siedzibą Biura Udostępniana i Archiwizacji Dokumentów ustawiła się już kolejka dziennikarzy. O godz. 12:00 w Telewizji Republika rozpoczniemy program specjalny. >
Czterej oficerowie Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji, którzy zajmowali się inwigilacją dziennikarzy, patrolują teraz warszawskie ulice i perony. >
– Samo śledztwo prokuratorskie to za mało, to wymaga działań nadzwyczajnych. Przestrzeganie standardów demokratycznych jest sprawą elementarną. Jeśli dziennikarze są inwigilowani, to sprawa musi zostać wyjaśniona do końca (…) już wiadomo, że sprawa nigdy miała nie wyjść na światło dzienne – powiedział wiceszef Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Piotr Legutko o inwigilowaniu dziennikarzy przez policję. >
– Zwróćcie państwo uwagę, że jest to (inwigilowanie dziennikarzy – red.) wynikiem podsłuchów u Sowy (w restauracji – red.). Władza nie zajęła się tym, co oni mówili, tylko tymi, którzy to ujawnili. To jest prawdziwy skandal. Paskudną władzę mieliśmy, prawdziwych szkodników i tyle. Trzeba być bezczelnym, żeby tak robić – powiedział poseł Kukiz’15 Marek Jakubiak.>
– Nie chcę być adwokatem rządów Platformy Obywatelskiej. Natomiast jeśli inwigilacja dziennikarzy wyglądała tak jak donoszą media, to mamy do czynienia ze skandalem. Ludzie za to odpowiedzialni powinni podlegać sankcjom karnym – oświadczył na antenie TV Republika Paweł Piskorski, były europoseł PO. >
– Za każdym razem to policjanci i policjantki bronili nas przed sprawcami tych ataków, pomagali ofiarom – mówił podczas uroczystości w Paryżu prezydent Francois Hollande. Podczas gdy w centrum miasta odbywały się uroczystości na cześć ofiar ataku, na północy stolicy doszło do ataku na posterunek policji.>
– Nie znam drugiego takiego przypadku na świecie, żeby naczelny redaktor międzynarodowo uznawanego tygodnika skandował, wrzeszczał hasła antyrządowe pod gmachem jakiegokolwiek parlamentu na świecie Dlaczego tak nie robią? Dlatego, że wszystko co robią, także w życiu prywatnym, idzie na konto firmy, która płaci im czek. Jeżeli firma to toleruje, to można przypuszczać, że firma to popiera – powiedział Mariusz Max Kolonko, który swój najnowszy materiał poświęcił zachowaniu mediów w Polsce. >
Koniec roku 2015 i początek 2016 to czas dyskusji nad zmianami, jakie mają się dokonać w mediach publicznych, po podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę małej ustawy medialnej i opublikowaniu jej w Dzienniku Ustaw. Dziennikarze rozdzierają szaty, protestując przez cogodzinną emisję Mazurka Dąbrowskiego i Ody do Radości, Tomasz Lis żegna się z publiką TVP, a dyrektorzy składają dymisje. >
– Nie słyszałam o żadnym audycie i nie ma takiej możliwości, żeby dziennikarze byli podsłuchiwani, bo wówczas funkcjonariusz popełniałby przestępstwo – powiedziała w rozmowie z reporterką TV Republika Teresa Piotrowska. – Nie można nikomu niczego kazać, co jest niezgodne z prawem – oświadczyła.>
Nigdy tak bardzo jak teraz nie było mi wstyd, że jestem dziennikarzem – przyznaje Krzysztof M. Kaźmierczak z komitetu społecznego „Wyjaśnić śmierć Jarosława Ziętary”. Dziennikarz śledczy w artykule "Dziennikarze w służbie kłamstwa, manipulacji i nienawiści" opisuje kolejną manipulacje "Gazety Wyborczej">
Czy przypominają sobie państwo, jak wyrzucani byli dziennikarze i twórcy z mediów publicznych, Polskiej Agencji Prasowej po tym jak rządy objęła koalicja PO-PSL-SLD? – pytała dziś na posiedzeniu Sejmu posłanka Prawa i Sprawiedliwości Jolanta Lichocka.>
Taryfy ulgowej nie będzie. Pompki i przebieżki medialne z plecakami. Pod górkę. Osobne cele rozmyślań. Szkolenie do skutku – pisze o dziennikarzach mediów publicznych, którzy w swojej pracy nie zachowali obiektywizmu poseł Krystyna Pawłowicz. Kiedy po publikacji wpisu internet zawrzał, posłanka wyjaśniła wszystkim przestraszonym, że jej wpis był żartem.>
Specjalnie powołana przez Komendanta Głównego Policji grupa ma sprawdzić, czy policjanci z Biura Spraw Wewnętrznych w ciągu ostatniego półtora roku podsłuchiwali dziennikarzy, którzy ujawnili aferę taśmową – informuje RMF FM. >
Specjalna jednostka policji podsłuchiwała dziennikarzy, którzy ujawnili aferę taśmową – informuje portal kulisy24.pl. Podsłuchy miały być prowadzone przez pól roku od wybuchu afery w czerwcu 2014 roku. >
Prokuratura Okręgowa w Płocku umorzyła śledztwo dotyczące ujawnienia przez dziennikarzy informacji z postępowania w sprawie afery podsłuchowej. Zdaniem prokuratora ujawnienie materiałów w mediach „nie miało negatywnego wpływu na przebieg śledztwa”. >
"Agresywne zachowania wobec dziennikarzy głęboko naruszają elementarne zasady ładu społecznego, jakimi w demokratycznych państwach prawa są: wolność słowa, swoboda wypowiedzi i otwarty dostęp do informacji" – czytamy w oświadczeniu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. >
Najnowsze