Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: agent

Lech Wałęsa ponownie zabrał głos w sprawie swojej agenturalnej przeszłości. Pomimo dowodów i ekspertyzy grafologicznej zaprezentowanej przez IPN, były prezydent idzie w zaparte i wciąż twierdzi, że nie był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie Bolek. "Dokumentacja zwana Teczki z domu Kiszczaka to dokumentacja WYTWORZONA DO WALKI przeciw mnie przygotowana została przez fachowców, dobrych fachowców na polecenie najwyższych władz PRL" - twierdzi Wałęsa.>
Jak podaje niezależna rosyjska telewizja Dożd, dwaj zatrzymani w Rosji oficerowie Federalnych Służb Bezpieczeństwa, Siergiej Michajłow i Dmitrij Dokuczajew, są oskarżani o współpracę z wywiadem amerykańskim. Zarzuty będą przedstawione także innym osobom. >
"Nieoficjalnie: IPN 31 stycznia ogłosi informację dot. teczki TW "Bolek" - informuje na Twitterze serwis PAP.>
Były prezydent, oskarżany o bycie TW, brał udział w debacie „Porozmawiajmy o Polsce” organizowanej przez lokalny oddział KOD i „Gazetę Wyborczą”. Spotkanie starała się przerwać grupa młodych narodowców – informuje portal wp.pl. >
Kwestia agenturalności Lecha Wałęsy jest zamknięta, można powiedzieć na zawsze. Tutaj nie ma już żadnego pola do dyskusji o tym, czy w ogóle ten fakt miał miejsce – powiedział na antenie Polsat News historyk Sławomir Cenckiewicz. >
Rosja zrobiła wszystko co można, żeby nikt nie miał wątpliwości, że to oni zamordowali śp. Aleksandra Litwinienkę – powiedział na konferencji prasowej Janusz Korwin-Mikke. – W służbach specjalnych obowiązuje zasada, że agent nie może zdradzić – dodał. >
Nagranie opublikowane przez brytyjski dziennik The Daily Telegraph prezentuje informacje Aleksandra Litwinienki. Zapis dźwiękowy został wykonany na rok przed śmiercią byłego oficera KGB, a ujawnia informacje o byłym agencie FSB, który miał powiązania z Al-Kaidą oraz czeczeńskimi rebeliantami. >
Kanclerz Angela Merkel oświadczyła, że traktuje poważnie podejrzenia, iż aresztowany pracownik niemieckiego wywiadu działał jako podwójny agent na korzyść USA, co w razie potwierdzenia oznaczałoby złamanie zasad współpracy obu państw.>
Najnowsze