Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Skandal w Gdańsku. W Muzeum II Wojny Światowej usiłowano odśpiewać bolszewicką pieśń. Dyrektor wyrzucił muzyków

PR 13:47 19 maja 2019
Telewizja Republika
- W naszym Muzeum nie na już miejsca na sowiecką propagandę – stwierdził Karol Nawrocki, polski historyk i działacz społeczno-samorządowy, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Muzycy mieli wykonać podczas Nocy Muzeów kilka utworów z okresu wojennego, nikomu jednak nie przyszło do głowy, że będą chcieli śpiewać utwory bolszewickie, jak "Ciemna dziś noc".

W mediach społecznościowych po wczorajszym zdarzeniu wybuchła burza.

- Zaproszono mnie do przeprowadzenia akcji artystycznej w wyżej podanym muzeum (Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku) - informował organizator muzycznego przedsięwzięcia Piotr Kosewski we wpisie w mediach społecznościowych w którym żalił się na "niedobrego" dyrektora.

- W trakcie wykonywania wspomnianej piosenki ("Ciemna dziś noc"- przyp.red) do akcji przystąpił pan "dyrektor", który (w trakcie wykonania artystów) rozkazał natychmiast przerwać, drąc się przy tym, że to bolszewicka piosenka i mamy zakaz jej wykonywania - pisał Kosewski.

Kosewski wylewał żale, że autorem tekstu jest przecież "nie bolszewik Tuwim", lecz dyrektor nie chciał dyskutować. I tu jego zasługa.

Dyrektor powinien nie chcieć w tej sytuacji dyskutować, skoro Tuwim, słowa piosenki jedynie przełożył z Rosyjskiego na Polski. 

Utwór, "Tiomnaya Nocz" powstał w 1942 roku, muzykę napisał do niego Nikita Bogosłowski, a słowa napisał Władimir Agatow.

Jak wskazał dyrektor Muzeum w komentarzu do wpisu Kosowskiego, "dyrektor artystyczny" muzycznego przedsięwzięcia "na grzecznie zwróconą uwagę, aby w tym miejscu z niej (z piosenki "Ciemna noc" - przyp red.) zrezygnowali, wykrzyknął: żenada".

 

 

- Piękna piosenka z okresu wojny, z filmu o bohaterskich żolnierzach Armii Czerwonej. Wieki przebój w wykonaniu Marka Bernesa a później, już w tłumaczeniu Juliana Tuwima, Wiery Gran - komentował jeden z internautów.

Cytując, żalącego się pana Kosewskiego, faktycznie "żenada". Dobrze, że dyrektor Nawrocki był na miejscu i stanowczo zareagował.

 

Czytaj także:

Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej: Oprócz rozlewu krwi i militarnego obłędu, pokazujemy postawy, na których można się wzorować

Źródło: facebook

Wczytuję ocenę...


KONIEC SYSTEMU (ODC.150/1) - SENSACYJNE ODKRYCIA NA WESTERPLATTE
Wczytuję komentarze...
Najnowsze