Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Przeszedł 7 operacji, wyzdrowiał z COVID-19, ma 3 lata i zespół Downa. "Super Chico" podbija Instagram

JJ 18:08 18 sierpnia 2020
3-letni Chico wyzdrowiał z koronawirusaInstagram/@daniguedesbombini_superchico
Francisco Guedes Bombini z Brazylii ma zaledwie trzy lata. Urodził się z zespołem Downa, przeszedł już siedem operacji. Ostatnio zmierzył się z kolejną przeciwnością losu – wyzdrowiał z koronawirusa.

Profil chłopca na Instagramie podbija Internet. Ma ponad 190 tys. obserwujących. Internauci dopingują dzielnego małego „Chico” z Bauru na południu Brazylii.

Niepełnosprawny 3-latek, który pokonał COVID-19, jest nazywany przez fanów „Super Chico!”.

 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Respira mãe! Nem sei como começar! Mas vou tentar! Já sabíamos que Chico nasceria com disfunção renal grave, mas, no nascimento, vieram outras várias surpresas: cardiopatia, hipotireoidismo e uma displasia pulmonar herdada pelos 3 meses de entubação, além da Síndrome de Down! Após nascer, morou no hospital por longos 6 meses, vivendo hoje em sistema de ‘home care’, com enfermagem 24h, fono, fisios, pediatra, que o atendem em internação domiciliar pelos cuidados de que ainda necessita! Vira e mexe dava um pulo aqui no hospital para resolver coisas que foram aparecendo ao longo do tempo devido à sua fragilidade. Sempre superou! Daí que se iniciam tempos sombrios, os que estamos vivenciando hoje, e, como sabem, fomos surpreendidos com Chico contaminado pelo coronavírus! Perdi o chão, sinceramente, mas, como sabem, vivemos um dia de cada vez e fomos deixando tudo se ajeitar! Hoje, está fazendo 14 dias de quando se iniciaram os sintomas, que, em Chico, foram dores abdominais e no corpo! E não é que acabamos de receber a feliz notícia de que ele não transmite mais, pelo tempo discorrido! Então, estamos indo para a pediatria, porque ele vai precisar ser avaliado ainda na gastro, que estava vazando muito quando chegamos aqui! O que é certo é que CHICO VENCEU A COVID!!! Estamos muito felizes! E ele parece que entende e já até voltou a ser um leão aqui, está soltando seus gritinhos, porque sente, certamente, tudo o que está acontecendo! Amigos, gostaria de agradecer muito. Muito, mas muito obrigada mesmo, para quem torceu, obrigada pelas orações, pelos pensamentos positivos, a energia maravilhosa e as vibrações mais poderosas do universo! Chico veio mesmo para nos ensinar e o que eu tenho pra dizer, por fim, é que tenho muito orgulho do meu super herói, meu filho tão amado Francisco! Bora, Chico, sair daqui do setor de covid, torcendo para que os que ficam se recuperem e que tudo fique bem! Agradecer, ainda, infinitamente a todos os profissionais de saúde que cuidaram COM TANTO AMOR de Chico! Guerreiraços, meu Deus, que orgulho, que garra. As meninas da limpeza, sempre delicadas e cheias de amor no coração! Obrigada! #superchico #omeninomaisfortedomundo #bora

Post udostępniony przez Dani Guedes Bombini SUPERCHICO (@daniguedesbombini_superchico) Lip 22, 2020 o 7:36 PDT

W ciągu zaledwie 3 lat życia chłopiec przeszedł już siedem operacji – cierpiał na ciężkie zaburzenia czynności nerek, niedoczynność tarczycy, przewlekłe choroby płuc oraz problemy z sercem. Jego mama, Daniela Guedes Bombini, tak podsumowała ostatnio na Facebooku jego dotychczasowe życie:

– 6 miesięcy w szpitalu tuż po urodzeniu, potem domowa opieka 24/h, fizykoterapia itp., które pomagały mu w pokonywaniu kłopotów zdrowotnych. Przebywał na zmianę w szpitalu i poza nim, ale zawsze wychodził cało z tarapatów - wspominała kobieta. Maluch należał do koronawirusowej grupy wysokiego ryzyka. Lekarze przestrzegali nawet, że w razie zakażenia nowym wirusem, chłopiec nie miałby szans na przeżycie. Kiedy test wykazał pozytywny wynik, matka poczuła się, „jakby straciła grunt pod nogami”.

Objawami, których doświadczał Chico były szczególnie bóle brzucha. Maluch po 14 dniach pokonał jednak chorobę, o czym z przyjemnością poinformowali rodziców lekarze. 3-latka pokochali pracownicy szpitala, ale i ludzie na całym świecie. 25 lipca cały szpital świętował jego wyzdrowienie.

 

„Super Chico”- bo tak internauci nazywają tego małego wojownika, jest już w domu z rodzicami. Jego zdjęcia podbijają Instagram. Mama chłopca podkreśla, że nigdy nie wiemy, co przyniesie nam jutro i nawet, kiedy nasza sytuacja wydaje się fatalna, możemy zawsze mieć nadzieję, że zakończy się lepiej niż się spodziewaliśmy.

 

 

 

 

Źródło: aleteia

Wczytuję ocenę...


Okiem Konserwatysty. Banery antyaborcyjne - felieton - Bawer Aondo - Akaa
Wczytuję komentarze...
Najnowsze