Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej negatywnie o wyroku TK

ASy 9:55 25 października 2020
Prezes Naczelnej Izby LekarskiejPAP/Marcin Obara
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja ocenił, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący aborcji eugenicznej jest "nieodpowiedzialnym prowokowaniem obywateli do manifestacji w trudnym dla nas okresie rozwoju pandemii".
W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

- Decyzja TK dotyczy nie tylko zasad uprawiania zawodu, ale przede wszystkim naszych pacjentek. Muszę powiedzieć, że podjęcie takiej decyzji jest nieodpowiedzialnym prowokowaniem obywateli do manifestacji w trudnym dla nas wszystkim okresie rozwoju pandemii. Przecież wszyscy wiemy, że masowe protesty publiczne to niemożliwe utrzymanie rygoru sanitarnego, rygoru bezpieczeństwa, a przecież to jest w tej chwili głównym elementem walki premiera, rządu z opanowaniem pandemii. Jest to decyzja wbrew - myślę - woli rządzących - powiedział w niedzielę w Radiu ZET prezes NRL.

Zdaniem szefa NRL, utrzymywanie ciąży z uwagi na ciężkie, nieodwracalne wady płodu "to znamiona uporczywej terapii". 

- Mamy jasne kryteria śmierci mózgu. W tej sytuacji praktycznie badania prenatalne będą niepotrzebne, bo skoro one nie prowadzą do niczego, to tylko by były elementem badań naukowych - zauważył profesor.

Pytany, co się stanie z pacjentkami, które oczekują na terminację ciąży z powodów, których dotyczy wyrok TK, powiedział, że nie dziwi się decyzjom administracyjnym szpitali, które będą wstrzymywać te zabiegi, ponieważ nie chcą ponosić odpowiedzialności.

- Odpowiedzialność próbuje się zrzucić na środowisko lekarskie - oświadczył. Jako przykład podał nowelizację Kodeksu Karnego. W ocenie prezesa NRL kobiety lepiej uposażone finansowo w jakiś sposób sobie dadzą radę, "chociaż w okresie epidemii też to będzie trudne".

- Tak, to jest kolejne dzielenie społeczeństwa na biednych i bogatych. Nie mówiąc o ogromnym stresie, który będą przeżywać dodatkowo panie i całe ich rodziny - wskazał Matyja.

Źródło: PAP

Wczytuję ocenę...


Okiem Konserwatysty. Banery antyaborcyjne - felieton - Bawer Aondo - Akaa
Wczytuję komentarze...
Najnowsze