Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Jak tarcza antykryzysowa ma ochronić polskich przedsiębiorców

Artykuł Sponsorowany 18:50 2 kwietnia 2020
Telewizja Republika
Gościem redaktora Krystian Kaźmierczaka w programie Telewizji Republika była Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego. - Cała tarcza antykryzysowa jest właśnie pomyślana, jako kompleksowe ujęcie wszystkich zagadnień, które są ważne, żeby gospodarka polska mogła dalej zafunkcjonować po tym okresie zamrożenia, wstrzymania całej działalności gospodarczej - powiedziała w programie.

 Pani prezes, jeśli chodzi o to, co czują przedsiębiorcy, to jak podchodzicie do tej sytuacji w Banku Gospodarstwa Krajowego? - zapytał Krystian Kaźmierczak.

 Bank Gospodarstwa Krajowego, jako polski bank rozwoju, którego misją od samego powstania jest wspieranie rozwoju społeczno-gospodarczego, to właśnie ten czas, żeby swoją rolę jeszcze mocniej mógł odegrać we wsparciu właśnie przedsiębiorstw przy wykorzystaniu swojego mechanizmu systemowego, czyli współpracy z bankami komercyjnymi i spółdzielczymi, aby dzięki rozwiązaniom i produktom, które przygotował Bank Gospodarstwa Krajowego, trafiać z pomocą jak najszerzej - mówiła Beata Daszyńska-Muzyczka.


 Dzisiaj wiemy, że jest to nietypowa sytuacja, że przedsiębiorcy mają obawy, czy będą w stanie prowadzić dalej swoje przedsiębiorstwa, czy uda im się powrócić go gospodarki z takim impetem, jak mieli rozpędzone wiele ze swoich firm tych małych, średnich i czy starczy im też sił, żeby zachować i zatrzymać pracowników - dodała.


 Cała tarcza antykryzysowa jest właśnie pomyślana, jako kompleksowe ujęcie wszystkich zagadnień, które są ważne, żeby gospodarka polska mogła dalej zafunkcjonować po tym okresie zamrożenia, wstrzymania całej działalności gospodarczej. Pracujemy całymi dniami i nocami, żeby te najlepsze rozwiązania wypracować. Dla nas ważniejsze jest to, co się dzieje teraz, czyli zatwierdzenie ostateczne już ustawy, która rozszerza możliwości dla przedsiębiorców, skorzystania z pomocy szerokiej, ale nie oznacza to, że może wszystkie rozwiązania zostały ujęte, stąd traktujmy to, jako pierwszy etap tych rozwiązań a nad kolejnymi będziemy pracować - mówiła prezes Banku Gospodarstwa Krajowego.


 Pani prezes to porozmawiajmy o tym pierwszym etapie. Przedsiębiorca ma problemy finansowe, spada popyt na jego usługi, ma mniejsze przychody, koszty w miarę stałe, jak się do was zgłosić. Czy w tym banku, z którym przedsiębiorca współpracuje, idzie i mówi "poproszę o kredyt w Banku Gospodarstwa Krajowego"? - zapytał redaktor prowadzący.


 Dokładnie tak jak pan redaktor powiedział. Nasza pomoc jest realizowana poprzez inne banki, dlatego docieralność do przedsiębiorców jest tak duża, tak szeroka. Doskonale znane małym i średnim przedsiębiorcom są gwarancje de minimis, bardzo popularne, które już dzisiaj funkcjonują, są bardzo dobrze znane i przedsiębiorcom i całemu sektorowi bankowego, ponieważ umowy, które mamy podpisane, to 20 banków komercyjnych i też banków spółdzielczych poprzez zrzeszenia - powiedziała Beata Daszyńska-Muzyczka.


 To właśnie przedsiębiorca idzie do swojego banku, który najlepiej zna i wie, z jakimi wyzwaniami może się ten przedsiębiorca zderzyć. Stąd gwarancje de minimis dla małych i średnich przedsiębiorstw, podwyższyli zabezpieczenie z 60 do 80 procent, a także zrezygnowaliśmy z prowizji za udzielenie gwarancji po stronie Banku Gospodarstwa Krajowego. To są kredyty dla tych małych i średnich przedsiębiorstw do 3,5 miliona złotych. Już dzisiaj te kredyty są udzielone. W zeszłym tygodniu to rozwiązanie ruszyło, bo nie musieliśmy w przypadku gwarancji de minimis czekać na zatwierdzenie ustawy, był to prosty mechanizm wyprzedzający jeszcze ten pierwszy krok i od zeszłego poniedziałku ponad 15 banków już udziela kredytów tych obrotów, płynnościowych, zabezpieczonych gwarancją de minimis - dodała.


 To był krok -1 a teraz wracam do tego pierwszego, który daje nam ustawa dotycząca tarczy antykryzysowej. To jest kolejny mechanizm gwarancyjny, tzw. Fundusz Gwarancji Płynnościowych. My od razu siadając do rozwiązań, które Bank Gospodarstwa Krajowego może przygotować na  wyjątkową sytuację i czasami myślenie o tym, jak przetrwać przez wiele przedsiębiorstw, a przedsiębiorstwa są ze sobą powiązane, nie można powiedzieć, że to tylko dotknie małych, one w pierwszej kolejności mocniej to odczują, ale też duże firmy, które są często zleceniodawcami dla tych małych i średnich, będą także potrzebowały wsparcia - kontynuowała prezes Banku Gospodarstwa Krajowego.


 Dlatego powstał Fundusz Gwarancji Płynnościowych i jest częścią tej specustawy dotyczącej przeciwdziałaniu temu kryzysowi i one będą udzielane tym większym firmom od 3,5 miliona do 250 milionów złotych - zaznaczyła.

 

CAŁA ROZMOWA W NAJNOWSZYM ODCINKU PROGRAMU "BIZNES POLSKA" 

Źródło: Telewizja Republika

Wczytuję ocenę...


Okiem Konserwatysty. Banery antyaborcyjne - felieton - Bawer Aondo - Akaa
Wczytuję komentarze...
Najnowsze