Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Fogiel: opozycja próbuje zrzucić na Jarosława Kaczyńskiego odpowiedzialność za swoje działania

AR 18:22 9 grudnia 2020
Wszystkie te wnioski są czysto polityczną zagrywką, mającą na celu zwiększenie emocji społecznych i politycznych - powiedział FogielPAP
Sejmowa Komisja Spraw Wewnętrznych i Administracji negatywnie zaopiniowała w środę wniosek Koalicji Obywatelskiej o odwołanie wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. Debata plenarna w Sejmie i głosowanie w tej sprawie odbędzie się w środę wieczorem.

Sejmowa Komisja zajmowała się w środę wnioskiem Koalicji Obywatelskiej o odwołanie wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, który odpowiada w rządzie za bezpieczeństwo. Za pozytywnym zaopiniowaniem wniosku zagłosowało 14 posłów, 20 było przeciw.

Wniosek KO, pod którym podpisali się także posłowie Lewicy, to pokłosie wydarzeń podczas protestu Strajku Kobiet 18 listopada. Policja użyła wówczas gazu pieprzowego wobec demonstrantów, m.in. wobec posłanki Lewicy Magdaleny Biejat. Wśród interweniującej policji byli m.in. nieumundurowani funkcjonariusze, uzbrojeni w pałki teleskopowe.

Lider PO Borys Budka, prezentując w listopadzie wniosek KO, zarzucił mu popełnienie "pięciu grzechów": doprowadzenie do "gwałtownego pogorszenia się bezpieczeństwa Polek i Polaków", "nieprzewidywalność", "zniszczenie instytucji państwowych", "pięć lat wyprowadzania Polski z UE" oraz "dzielenie i skłócenie Polaków". "Przyszłość Polski, rozwój Polski, uzależniony jest od tego, czy Kaczyński straci władzę" - mówił szef PO.

Zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel ocenił, że wniosek o odwołanie wicepremiera Kaczyńskiego jest kuriozalny.

- Opozycja próbuje zrzucić na Jarosława Kaczyńskiego odpowiedzialność za działania swoje lub swoich sojuszników - powiedział.

Według Fogla wniosek wpisuje się w całą serię podobnych wniosków o wotum nieufności wobec poszczególnych członków rządu.   

- Wszystkie te wnioski są czysto polityczną zagrywką, mającą na celu zwiększenie emocji społecznych i politycznych - podkreślił polityk PiS.

- Opozycja dobrze wie, że po pierwsze - nie ma szans na poparcie tego wniosku; po drugie nie ma on żadnych podstaw faktycznych. Wystarczy przeczytać dołączone do niego uzasadnienie, by zobaczyć, że to zlepek fantazji, wymysłów, półprawd i przeinaczeń, których słuchamy na co dzień - zaznaczył Fogiel.

Źródło: PAP

Wczytuję ocenę...


Okiem Konserwatysty. Banery antyaborcyjne - felieton - Bawer Aondo - Akaa
Wczytuję komentarze...
Najnowsze