Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Dalsza część wstrząsającej rozmowy z siostrą Magdaleny Żuk! „Jesteśmy bezsilni. Ciągły płacz i rozdrapywanie ran. My chcemy tylko prawdy”

M.N. 21:59 4 lipca 2019
Telewizja Republika
Mijają dwa lata, odkąd Magdalena Żuk pojechała do Egiptu i niestety nie wróciła z niego żywa. Cała Polska słyszała jej błaganie o pomoc i obawę o życie w nagranej telefonem komórkowym rozmowie telefonicznej z jej chłopakiem Markusem. Gościem red. Ewy Stankiewicz w programie „Otwartym tekstem” była siostra Magdaleny Żuk pani Anna Cieślińska.

– Raport egipski, który znajduje się w aktach jest tajny, o nim nie wolno nam mówić. Jest tam wiele rzeczy, które pomogłoby rozwiązać tę sprawę. Prokuratura nie chce tych informacji ujawnić i nie pozwala na to również nam – tłumaczyła tydzień temu na antenie Telewizji Republika siostra Magdaleny Żuk.

Tutaj czytaj więcej: Poruszająca rozmowa z siostrą Magdaleny Żuk! Co tak naprawdę stało się w Egipcie?

MARKUS

– Widziałam go może z dwa razy, jak jeszcze Magda żyła. Ona była w nim z pewnością zakochana, to było widać. Planowali ślub, więc myśleliśmy, że wszystko było w porządku. Ja mam do niego żal. Nie rozumiem, dlaczego nigdy nie bronił jej, że była chora psychicznie, ale on ewidentnie nie chce rozmawiać ani z mediami ani z nikim innym. Nie wiem, dlaczego. Jak dla mnie, skoro ją kochał to powinien walczyć i krzyczeć najgłośniej – mówiła siostra Magdaleny Żuk. 

Podkreśliła, że razem z rodziną mają coraz mniej nadziei, że kiedykolwiek poznają prawdę o Magdzie. – Ja byłam oskarżana, że to ja sprzedałam siostrę. Dostawałam nawet telefony od rzekomych służb specjalnych, które działały na terenie Egiptu. Zdarzyło mi się nawet, że przyjechał do mnie 70-letni pan, który najpierw pod domem próbował się skontaktować z rodzicami, ale ich nie było. Rozmawiał z moją młodszą siostra, która do mnie zadzwoniła. Od razu powiedziałam jej, aby go nie wpuszczała i żeby przysłała go do mnie. On mówił, że nam współczuje i chciał dowiedzieć się co się w całej sprawie dzieje. Ugościłam go i porozmawiałam, ale jak już zaczął pytać czy ja się nie boję o życie mojego syna czy nie martwię się o swoje życie, że może mi się coś stać, to zrobiło się niefajnie. Co więcej, gdy poprosiłam, aby się przedstawił to natychmiast odmówił. Do dziś nie mam pojęcia kto to był kto go wysłał – relacjonowała Cieślińska. 

W jej ocenie na ten moment razem z rodziną muszą walczyć z dużymi pieniędzmi i wpływami innych osób. – Nie wiem kto jest po drugiej stronie, ale nie podoba się tym osobom, że chcemy prawdy – wyjaśniła.

Nam zamknięto usta. Akta śledztwa i ich ujawnienie rzuciłoby całkiem nowe światło na sprawę mojej siostry – mówiła.

Kim jest Markus?

– To jakiś fryzjer z Wrocławia, chłopak mojej siostry, a poza tym nic nie mogę powiedzieć na jego temat. 

 

Źródło: Telewizja Republika

Wczytuję ocenę...


GEOPOLITYCZNY TYGIEL (ODC.126) - TRWA WOJNA PROPAGANDOWA MAJĄCA OSŁABIĆ SOJUSZ POLSKI Z USA
Wczytuję komentarze...
Najnowsze