Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Antoni Macierewicz: W ekshumacjach nie chodzi o pokazanie postępowania Rosjan. W trumnach tych są przecież dowody

MAD 22:00 30 maja 2017
Telewizja Republika
- Tu nie chodzi tylko o to, jak Rosjanie postępowali z ciałami i że zgodę na to wydawały władze i prokuratura - tutaj chodzi o dowody, jakie przecież w tych trumnach są i których zbadanie jest obowiązkiem państwa polskiego. Kampania nienawiści wytłumiała to, co dopiero teraz, dopiero dzięki rządowi pani Szydło, dzięki pracy prokuratury, komisji smoleńskiej wydobywa się na jaw, a media zaczynają to pokazywać - powiedział w specjalnym wydaniu programu "W punkt" szef MON, Antoni Macierewicz.

 

- Pan Tusk był też przewodniczącym ciała powołanego przez RM, w skład którego wchodzili ministrowie i bez zgody przewodniczącego nie można było podjąć żadnej decyzji dotyczącej spraw smoleńskich. Tusk zadbał o to, by wszystko działo się zgodnie z jego decyzją. On wymagał od ministrów, żeby oni wypełniali jego polecenia. To nie zdejmuje z nich odpowiedzialności, ale pokazuje strukturę władzy, jaką stworzył Donald Tusk - wyjaśnił Antoni Macierewicz. - Donald Tusk głosował przeciw tremu, by Polska sama prowadziła śledztwo w sprawie katastrofy. Prawnie jest to działanie przeciwko polskiej racji stanu - dodał.

"Gdzie był głos wybitnych naukowców?"

Mówiąc o osobach, które sprzeciwiają się ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej, Antoni Macierewicz stwierdził: - Z mojego punktu widzenia jest to działanie, którego głównym przesłaniem jest niedopuszczenie prawdy o tym, co w rzeczywistości zdarzyło się pod Smoleńskiem. To imperatyw działania tych ludzi. To jest nieco podobne do działania Lecha Wałęsy, który zaprzecza konsekwentnie swojej współpracy z SB. Jak nazwać wybitnych naukowców, którzy w 2010 r. nie zaapelowali do władz, by podjąć ekshumacje zwłok, by zgodzić się na otwarcie trumien? Dlaczego wówczas ci wybitni ludzie nie zaapelowali do władz? Ich głos mógłby mieć fundamentalne znaczenie. I mogło nie dojść do ukrywania przebiegu wydarzeń i do tych tragedii ludzkich, z którymi do tej pory mamy do czynienia.

- Byli wśród Rosjan też ludzie szlachetni, to dzięki nim już we wrześniu 2010 r. dotarła do Polski informacja, że ciała zostały zamienione. Te informacje dostali prokuratorzy, Tusk, Parulski. Ukrywano tę prawdę, żeby nie wyszła na wierzch prawda o Smoleńsku. Myśleli oni, że jak długo będą ukrywali prawdę, tak długo uda im się ukryć odpowiedzialność za zamach smoleński - powiedział Macierewicz. - Gdy podejmowano decyzję o przeprowadzeniu ekshumacji, protest i opór był ogromny. Ile obrzydliwych rzeczy powiedziano na temat prokuratorów tylko dlatego, że chcieli uczciwie wykonać swój zawód. Wykonanie prawa spotkało się z nawałą nienawiści ze strony PO i adherentów - dodał.


Źródło: Telewizja Republika

Wczytuję ocenę...


Okiem Konserwatysty. Banery antyaborcyjne - felieton - Bawer Aondo - Akaa
Wczytuję komentarze...
Najnowsze