Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

2 lata w zawieszeniu dla b. dyrektora Halemby, 3 lata więzienia dla szefa działu wentylacji

mg 15:38 15 stycznia 2015
telewizja republika
Na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat skazał gliwicki sąd okręgowy b. dyrektora kopalni Halemba Kazimierza D., w związku z katastrofą z 2006 r., w której zginęło 23 górników. Karę 3 lat sąd wymierzył głównemu oskarżonemu, b. szefowi działu wentylacji Markowi Z.

Sąd uznał Marka Z. za winnego sprowadzenia katastrofy w Halembie.

Wyrok, który zapadł po sześcioletnim procesie, jest nieprawomocny.

W procesie na ławie oskarżenia zasiadło łącznie 17 mężczyzn, którym prokuratura zarzuciła łamanie przepisów i zasad sztuki górniczej.

Były dyrektor Halemby: Nie czuję się winny

Nie czuję się winny – oświadczył po wyroku w sprawie katastrofy w kopalni Halemba b. dyrektor tego zakładu Kazimierz D. Gliwicki sąd wymierzył mu karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu za przyczynienie się do śmierci 23 górników.

Prokuratura domagała się dla Kazimierza D. kary siedmiu lat bezwzględnego więzienia. Sąd wymierzył mu znacznie łagodniejszą karę, oceniając, że stopień jego zawinienia był niższy niż przyjęła prokuratura, wziął też od uwagę okoliczności łagodzące – długotrwałą nienaganną opinię w miejscu pracy oraz dotychczasową niekaralność.

– W kontekście wieku oskarżonego – niezależnie od tego jak to brzmi – musi być postrzegana inaczej niż niekaralność osób młodych – powiedziała sędzia Grażyna Stankiewicz-Chimiak.

Tragiczny dzień w Halembie

Katastrofa w Halembie była największą tragedią w polskim górnictwie od blisko 30 lat. Doszło do niej 21 listopada 2006 r. podczas likwidowania ściany wydobywczej 1030 m pod ziemią. Z powodu zaniechania profilaktyki przeciw zagrożeniom naturalnym, po zapaleniu i wybuchu metanu w wyrobisku wybuchł pył węglowy, czyniąc spustoszenie i zabijając większość ofiar tragedii.

27 osób oskarżonych

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach zamknęła śledztwo w tej sprawie w czerwcu 2008 roku. Aktem oskarżenia objętych zostało 27 osób, dziewięć z nich wniosło o możliwość dobrowolnego poddania się karze (zostali skazani na więzienie w zawieszeniu i grzywny), sprawę jednego oskarżonego wyłączono do innego postępowania. Główny proces ruszył w listopadzie 2008 r.

Źródło: pap, telewizjarepublika.pl

Wczytuję ocenę...


Okiem Konserwatysty. Banery antyaborcyjne - felieton - Bawer Aondo - Akaa
Wczytuję komentarze...
Najnowsze