Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: ŻÓŁTE KAMIZELKI

– Kościół powinien być pośród żółtych kamizelek – mówi bp Bernard Ginoux, który regularnie bierze udział w sobotnich antysystemowych manifestacjach na ulicach francuskich miast. To już 25. przemarsz "żółtych kamizelek".>
W związku z zamieszkami towarzyszącymi obchodom Święta Pracy w Paryżu do wczesnego popołudnia w środę aresztowano 165 osób i dokonano 9016 prewencyjnych kontroli - podała prefektura policji. W zabezpieczaniu demonstracji uczestniczy ponad 7400 członków sił bezpieczeństwa. >
- Około 23,6 tys. osób uczestniczyło w sobotę w całej Francji w kolejnych, już 24. demonstracjach ruchu "żółtych kamizelek". W Paryżu demonstrantów było 2600 - poinformował francuski resort spraw wewnętrznych. >
W wielu miastach Francji rozpoczęły się manifestacje ruchu tak zwanych „żółtych kamizelek”. Największe mają się odbyć w Paryżu i Strasburgu. >
Policja zatrzymała w Paryżu 126 uczestników manifestacji tzw. żółtych kamizelek. Około 11 tysięcy demonstrantów funkcjonariusze prewencyjnie skontrolowali badając czy nie mają przy sobie niebezpiecznych przedmiotów. >
W wielu miastach Francji odbywają się protesty organizowane przez „żółte kamizelki”. Obserwatorzy zwracają uwagę, że ruch stopniowo traci na poparciu i bierze w nim udział coraz mniej osób. >
Na nic zdała się presja prezydenta Emmanuela Macrona oraz francuskiego rządu ws. założyciela żółtych kamizelek Erica Droueta. Ten nie trafi do więzienia. Lider demonstrantów nawoływał do wtargnięcia do Pałacu Elizejskiego. Za to został skazany na 2 tys. euro grzywny.>
– Prezydentowi Macronowi udało się zredukować liczbę buntujących się przez podwyżki świadczeń. Ostatnio protestowało tylko ok 14 tys demonstrantów, jednak należy spodziewać się eskalacji wydarzeń. To swego rodzaju tradycja we Francji, tam lewica walczy na barykadach. Prezydent może nie dotrwać na stanowisku do końca kadencji - powiedział w rozmowie z Dorotą Kanią w Polskim Radiu 24 dr Jerzy Targalski. >
Niespokojnie w stolicy Francji. Podczas rozpoczętego w południe protestu "żółtych kamizelek" część z jego uczestników, w większości zamaskowanych, wdarła się do ekskluzywnych sklepów przy Polach Elizejskich. >
Ok. 80 grobów zostało sprofanowanych w nocy z poniedziałku na wtorek na cmentarzu żydowskim w Quatzenheim w departamencie Dolny Ren w regionie Grand Est na północnym wschodzie Francji - podały lokalne władze, które "stanowczo potępiły" ten "ohydny antysemicki akt". >
Prezydent Francji Emmanuel Macron potępił antysemickie zachowania skierowane przeciwko Alainowi Finkielkrautowi, wybitnemu intelektualiście o polskich korzeniach, których dopuściła się grupa demonstrujących w sobotę w Paryżu. - Antysemickie obelgi, którym go poddano, są absolutną negacją tego, kim jesteśmy i co czyni nas wielkim narodem - napisał prezydent Francji.>
W Paryżu, Bordeaux i Tuluzie doszło w sobotę do starć "żółtych kamizelek" z policją, która atakowana kamieniami użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego. Według francuskiego MSZ w Paryżu manifestowało 5 tys. osób, a w całej Francji - 41,5 tys. >
W wielu miastach Francji, odbędą się dzisiaj manifestacje tak zwanych "żółtych kamizelek". Oczekuje się, że Paryżu będzie około półtora tysiąca uczestników. >
Tysiące "żółtych kamizelek" przemaszerowały ulicami Paryża i innych francuskich miast. To już 12. weekend protestów przeciwko rosnącym kosztom utrzymania w tym kraju. Protestujący oddali hołd poszkodowanym w czasie wcześniejszych demonstracji. >
Dzisiaj znów dzień protestu "żółtych kamizelek”. To kolejna, dwunasta już sobota, kiedy niezadowoleni z polityki rządu i prezydenta Emmanuela Macrona wychodzą na ulice francuskich miast.>
Francję w weekend czeka kolejna fala protestów. Tym razem, prócz "żółtych kamizelek", na ulicznym forum pojawią się także zwolennicy "akcji klimat" oraz inne środowiska manifestujące niezadowolenie. >
W Rennes, w Bretonii, dwóch policjantów zostało rannych w wyniku wybuchów petard rzucanych przez manifestantów. We Francji po raz dziesiąty na ulice wyszli przedstawiciele ruchu "żółtych kamizelek". W manifestacjach - jak podało ministerstwo spraw wewnętrznych - o godz. 14 brało udział 27 tysięcy osób. W ubiegłym tygodniu w sumie protestowało ponad 80 tysięcy ludzi. Co dziesiąty z nich manifestował w Paryżu. >
Już po raz dziesiąty, jak co sobotę, na ulicach Paryża i innych miast Francji rozpoczęły się protesty ruchu „żółtych kamizelek”. Demonstranci nadal sprzeciwiają się polityce Emmanuela Macrona. Prezydent w tym tygodniu zarządził debatę narodową, ale protestujący nazywają ją polityczną fikcją. >
Protesty „żółtych kamizelek” przybierają na sile. Funkcjonariusze coraz brutalnej rozprawiają się z demonstrantami, co tylko zwiększa masowy ruch sprzeciwu. Do sieci wyciekło nagranie, w którym widać jak protestujący depczą unijną flagę. Czekamy na głos Komisji Europejskiej.>
Brutalność francuskiej policji jest znana na całym świecie. Jednak to, czego dopuszczają się funkcjonariusze w starciach z „żółtymi kamizelkami” przechodzi ludzkie pojęcie. Do sieci trafiło nagranie wideo, na którym widać, jak siedmiu (!) policjantów brutalnie rozprawia się z jedną kobietą.>
Najnowsze