Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: zielone ludziki

Do dużej bitwy pomiędzy Rosjanami i Amerykanami doszło w nocy pomiędzy 7 i 8 lutego w okolicy miasta Deir ez-Zor. Wśród poległych mają znajdować się słynne „zielone ludziki” z wojny w Donbasie – informuje Wirtualna Polska. >
– W ciągu dwóch dni organizacje proobronne zebrały się na ćwiczeniach przeciwdywersyjnych. Brało w nich udział ok. 800 osób, w tym także policja i straż pożarna – mówił w TV Republika Ireneusz Kaczmarek, uczestnik manewrów obrony terytorialnej, które odbyły się w Siedlcach.>
– Nie ma nic nowego w zielonych ludzikach w mundurach bez oznakowań, nie ma nic nowego w agentach przejmujących budynki administracji, w obalaniu rządów – to nie jest nic nowego, w Europie środkowej i wschodniej jest to obecne od drugiej połowy lat 40 – mówił prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves. >
Szef komisji rosyjskiej Dumy ds. obrony Władimir Komojedow poinformował, że ochotnicy, którzy walczyli na wschodzie Ukrainy, mogą wyjechać do Syrii, aby znaleźć się w szeregach armii Baszara el-Asada.>
Po Wileńskiej Republice Ludowej i Lwowskiej Republice Ludowej nadszedł czas na kolejny etap prowokacji. Na Facebooku powstał fanpage Nadwiślańska Republika Ludowa wzywający do wprowadzenia „zielonych ludzików” na terytorium Polski. >
– W takich działaniach Rosjanie mogliby rozgrywać mniejszość Polską na Litwie – stwierdził Piotr Maciążek, analityk portalu defence24, mówiąc o ewentualnych rosyjskich prowokacjach u naszego sąsiada. >
Ambicje Rosji wykraczają poza Ukrainę i dlatego kolejnym celem ataku tzw. zielonych ludzików mogą być państwa bałtyckie – ostrzegł w opublikowanej dziś rozmowie z brytyjskim dziennikiem "Daily Telegraph" były sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen.>
– Wojna hybrydowa w Polsce nie zaistnieje, bo potrzeba do tego odpowiedniego środowiska do działania. W Polsce takich warunków nie ma, a gdyby jednak miało to miejsce, polskie służby poradziłyby sobie w trzy dni – mówił w programie „Wolne głosy” gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojsk lądowych. >
– Dziś nikt nie pamięta, że my już od 2010 roku składaliśmy zastrzeżenia, mówiliśmy, że wyborów trzeba pilnować i wtedy oglądałem "Fakty" w których śmiano się, że nie ufamy władzy. Ja Tuskowi, pani Kopacz, prezydentowi Komorowskiemu za grosz nie ufam. Pięciu złotych był koło nich nie położył – powiedział Marcin Mastalerek.>
„Jesteśmy zielonymi ludzikami” – krzyczała kilkudziesięcioosobowa grupa na Wiecu Patriotycznym, organizowany w Krakowie przez Kluby Gazety Polskiej. Osoby te podawały się za narodowców.>
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Słupsku prowadzi śledztwo dotyczące nielegalnego przewożenia broni palnej przez obywatela Rosji.>
Potwierdziły się doniesienia „Gazety Polskiej Codziennie”, że na granicy między Polską a należącym do Rosji obwodem kaliningradzkim po stronie rosyjskiej trwa masowa wycinka lasów.>
Rosja przeprowadzi we wrześniu duże manewry z udziałem strategicznych wojsk rakietowych, na uzbrojeniu których są rakiety dalekiego zasięgu wyposażone w głowice jądrowe – poinformowało rosyjskie ministerstwo obrony.>
"Czy Rosja walczy na Ukrainie, a jeśli tak, to na jakiej podstawie? A jeśli nie, to kto leży w świeżych mogiłach lub składa zeznania w czasie przesłuchań w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU)?" – pyta w komentarzu redakcyjnym dziennik "Wiedomosti".>
Policja w Moskwie zatrzymała pięć osób, które usiłowały wywiesić flagę państwową Ukrainy na moście przed Kremlem. Ukraina obchodzi w niedzielę Dzień Niepodległości. To kolejna w ostatnich dniach akcja poparcia dla tego kraju.>
Niemcy są przeciwne forsowanemu przez Polskę i kraje bałtyckie pomysłowi skierowania planowanej tarczy rakietowej NATO nie tylko przeciwko ewentualnym atakom z Bliskiego Wschodu, lecz także przeciwko Rosji – podał tygodnik "Der Spiegel".>
Naczelny dowódca sił NATO w Europie generał Philip Breedlove ostrzegł w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Die Welt", że scenariusz obserwowany na Ukrainie może się powtórzyć w innych krajach Europy Wschodniej.>
– Na wschodzie Ukrainy, jak wcześniej na Krymie, pojawiły się tzw. zielone ludziki, czyli żołnierze w mundurach armii rosyjskiej, ale bez żadnych dystynkcji – oświadczył rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy Andrij Łysenko.>
– 15 lipca oddziały rosyjskiego Specnazu wejdą do obwodów ługańskiego i donieckiego – poinformował na konferencji prasowej szef Centrum Badań Wojskowo-Politycznych Dmytro Tymczuk, który kieruje nieformalną grupą wywiadowczą „Informacyjny Opór”.>
Najnowsze