Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: strażacy

W ciągu ostatniej doby w związku z ulewnymi deszczami i wichurami strażacy interweniowali blisko 200 razy. Przede wszystkim musieli usuwać powalone drzewa i i wypompowywać wodę z zalanych piwnic. >
Dziś jesteśmy tu po to, by Państwu podziękować za Waszą ciężką pracę, Waszą postawę, za to, że po raz kolejny Polacy się na Was nie zawiedli. Znów byliście pierwsi, kiedy ta pomoc była potrzebna – mówiła szefowa rządu na spotkaniu z funkcjonariuszami PSP, strażakami-ochotnikami oraz policjantami biorącymi udział w działaniach ratowniczych oraz usuwaniu skutków nawałnic, które ostatnio przeszły nad Polską. >
Około 10 tysięcy razy strażacy wyjeżdżali do interwencji po nawałnicach, które minionej nocy przeszły nad Polską. Najtrudniejsza sytuacja była w województwach pomorskim, dolnośląskim, śląskim, kujawsko-pomorskim i łódzkim. >
Straż pożarna musiała interweniować w wigilijną noc ponad 700 razy i jechać do blisko 300 pożarów. Dla 3 osób wigilijna noc skończyła się tragicznie, bowiem nie udało się ich uratować. >
Po nocnych opadach deszczu wiele stołecznych ulic jest nieprzejezdnych, kłopoty nie ominęły też pasażerów metra.>
Strażacy od wczorajszego poranka musieli interweniować przy 1,5 tysiąca pożarów. Zginęły dwie osoby, a 33 zostały ranne. Największy pożar wybuchł w bloku w Kostrzynie nad Odrą. >
Gwałtowne burze przeszły przez Wielkopolskę, Dolny Śląsk i Łódzkie. Od wczorajszego popołudnia strażacy interweniowali niemal 1300 razy. >
Dzisiaj na warszawskim odcinku Wisły wznowione zostaną poszukiwania 31-letniego mężczyzny, który spadł do rzeki z mostu Świętokrzyskiego.>
Strażacy zakończyli prowadzoną od wczoraj akcję ratowniczą, po tym jak udało im się znaleźć ciała dwóch osób, które wczoraj wypadły z łodzi na jeziorze Cichowo-Mórka, w województwie wielkopolskim. >
W woj. zachodnio-pomorskim, opolskim, lubuskim i podkarpackim rozpoczęła się akcja protestacyjna strażaków. W środę minister SW Teresa Piotrowska ma spotkać się z przewodniczącym Krajowej Sekcji Pożarnictwa NSZZ "Solidarność” Robertem Osmyckim.>