Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: środowe koszenie

Bardzo bawi mnie sytuacja wokół serialu „Korona Królów”. Najnowszy hit TVP pokazuje, że nawet dość banalna, historyczna opera mydlana może stać się przedmiotem śmiertelnych sporów orędowników i przeciwników „Dobrej Zmiany”. >
Decyzja o tym, że Rafał Trzaskowski będzie kandydatem Platformy Obywatelskiej wywołała falę kpin na prawicy. To, co jest zrozumiałe w przypadku internautów czy użytkowników Twittera, nie do końca przystoi poważnej publicystyce. >
Dzisiejszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie Hanny Gronkiewicz-Waltz dobitnie podkreśla potrzebę reformy państwa w dziedzinie sprawiedliwości i przejrzystości pracy urzędnika. >
Długo zastanawiałem się nad tematem Centralnego Portu Komunikacyjnego, który ma powstać w Baranowie. To duża, ryzykowna i kosztowna inwestycja, szczególnie, że budowa lotniska w Modlinie i rozbudowa Okęcia pochłonęła już znaczne sumy. Po analizie, wsłuchaniu się w racje strony rządowej, ale i opozycji, murem popieram projekt „dobrej zmiany” i mam nadzieję, że stanie się on symbolem zerwania z „bylejakością” i działaniem tymczasowym, które charakteryzowały początki III Rzeczypospolitej. >
Jakiś czas temu w drodze do autobusu wpadła mi w ręce jedna z warszawskich, darmowych gazetek miejskich. Trafiłem na artykuł o tym, co jesienią można robić na nadwiślańskich bulwarach. Wśród wymienionych punktów znalazłem zachętę do wizyty w jednym z modnych lokali, gdzie można napić się „wina lub drinka”. Kwestia ta zafrasowała mnie tak bardzo, że prawie pominąłem przystanek, na którym zawsze wysiadam. Dlaczego wizyta na kosmopolitycznym „winie lub drinku” jest modna i politycznie poprawna, a gdyby dziennikarka zasugerowała odwiedzenie knajpy nad rzeką w celu piciu tradycyjnej, polskiej wódki, prawdopodobnie nie przeszłaby cenzury redakcyjnej? >
Żyjemy w czasach, gdy kilka słów napisanych na Twitterze może stanowić dla polityka większą łatkę, niż wielomiesięczna, realna praca. Niestety coraz częściej w opinii publicznej debatujemy o tym, co polityk napisał w 140 znakowym tweetcie, czy poście na Facebooku… >
Jan Pietrzak i jego „Towarzystwo Patriotyczne”, od kilku lat zabiegają o budowę Łuku Triumfalnego, który ma upamiętnić wielkie zwycięstwo polskiego oręża z 1920 r. Niestety przedstawiona przed kilkunastoma dniami wizualizacja monumentu jest pod względem architektonicznym fatalna.>
Ciekawiła mnie ta część mojego tegorocznego urlopu, którą poświęciłem na podróż po Polsce. Dni spędzone na prowincji, mniejszej bądź większej, rozmowy z ludźmi z różnych regionów, środowisk i orientacji politycznych miały być papierkiem lakmusowym dla „dobrej zmiany”. To kondycja przeciętnych „Polek i Polaków” miała pokazać mi to, czego czasem nie widać z warszawskiej redakcji Telewizji Republika. >
Zeszły i tegoroczny urlop poświęciłem sentymentalnej podróży po kresach wschodnich. Podczas poprzednich wakacji odwiedziłem Wileńszczyznę, z której pochodzi część mojej rodziny, zaś w tym roku padło na dzisiejszą Ukrainę Zachodnią. Podobnie jak wielu moich rodaków często poddaje się sentymentowi za utraconymi kresami. Jednak czy na pewno utraciliśmy je na zawsze? >
Wszyscy pamiętamy słowa ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego, który dobitnie stwierdził – „ch** z Polską wschodnią”. W ostatnich dniach pojawił się rządowy dokument, który jest całkowitym zerwaniem z tendencją stosowaną przez Platformę Obywatelską i wielką szansą dla tego regionu. Niestety informacja o nim została przykryta przez awanturę wokół reformy wymiaru sprawiedliwości, a szkoda, bo to dobra zmiana wschodu. >
Awantura w Sejmie, rozwrzeszczani histerycy z KOD-u, którzy nie dają mi spać (mieszkam w okolicy ulicy Wiejskiej), dobra zmiana, która mam nadzieję, że wreszcie dotknie wymiaru niesprawiedliwości (polecam swoje wczorajsze rewelacje na temat Maćka Dobrowolskiego)... Pierwotnie miałem pisać o tym co „grzeje” Polskę w ostatnich godzinach. Po dłuższym przemyśleniu stwierdziłem, że w mijających dniach bardziej zabolała mnie polityczna poprawność, która zamordowała najlepszym w historii brytyjski serial wszech czasów. Mowa o starym, dobrym „Doktorze Who”. >
Dzisiejszą decyzję, związaną z potencjalnymi podwyżkami podatków nałożonych na benzynę, uważam za jedną z najgorszych spośród tych podjętych przez obóz „dobrej zmiany”.>
Dzisiejszy felieton chciałbym poświęcić jednemu z dwóch największych przyjaciół Polski spośród grona prezydentów Stanów Zjednoczonych. Ronald Reagan, bo o nim mowa, był człowiekiem głęboko przejętym losami Polski, naszego regionu, ale i całego świata. Pozwolę sobie zacząć od cytatów, które w piękny sposób oddają prezydenturę, ale i osobowość 40 prezydenta Stanów Zjednoczonych. >
W trakcie dzisiejszego przesłuchania Marcina P. zwróciłem uwagę na pierwsze pytanie zadane przez posła Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Brejzę. Po miesiącach oczekiwań na zeznania głównego podejrzanego najważniejszą kwestią dla posła Brejzy było rzekomy atak Marcina P. na rząd Donalda Tuska. Nie ma lepszego podsumowania pychy cechującej formację, która rządziła Polską przez dwie poprzednie kadencje.>
Mimo tego, że jestem miłośnikiem sportu, nie jestem zagorzałym fanem MMA. Śledzę jednak ważne walki i cieszę się z tego, jak ten sport się rozwinął. W kilkanaście lat niszowa dyscyplina podniosła się do poziomu klasy światowej i to zarówno sportowo, organizacyjnie, marketingowo jak i finansowo. Zawsze cieszy mnie, gdy to Polacy kreują czołówkę. Po poprzedniej gali duże dyskusje wywołały ogłuszające gwizdy, które pojawiły się po walce Borysa Mańkowskiego i Mameda Khalidova. Gwizdy komentowały media, również te nie zajmujące się zazwyczaj sportem. Oczywiście doszukując się w nich polskiej ksenofobii i rasizmu. >
Sprawa Igora Stachowiaka rozpętała dyskusję o sposobie pracy funkcjonariuszy policji i odpowiedzialności za swoje czyny. Szkoda, że wcześniej musiało dojść do śmierci człowieka. >
Bardzo cieszą mnie dobre wyniki gospodarcze Polski. Jeśli rząd w odpowiedni sposób wykorzysta dobre tendencje, to właśnie gospodarka może okazać się kluczem do wygrania kolejnych wyborów. >
Nagła zmiana zdania liderów opozycji, wobec podejścia do tematu uchodźców, napawa mnie obrzydzeniem. Rozumiem, że współczesna, polska polityka opiera się o słupki sondażowe, a partie opozycji starają się dostosować do tendencji, zamiast je kreować, jednak budowanie poparcia na cierpiącej w trakcie wojny ludności cywilnej uważam za haniebne. >
Jak grom z jasnego nieba gruchnęła wiadomość – posłowie Nowoczesnej dokonali ojcobójstwa i odwołali z funkcji szefa klubu parlamentarnego Ryszarda Petru. >
Dzisiejszy przyjazd Donalda Tuska wywołał u mnie pusty śmiech. Nazwisko Tuska było w ostatnich miesiącach odmieniane przez wszystkie przypadki, a wizja powrotu „niezwyciężonego Donalda”, który odbędzie się tuż przed wyborami prezydenckimi, miała wywoływać blady strach na obozie rządowym. >
Najnowsze