Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Rzeź Woli

Od 40 do 60 tys. mieszkańców warszawskiej Woli zginęło w dniach 5-7 sierpnia 1944 r. w masowych egzekucjach i mordach dokonywanych przez oddziały niemieckie. Akcją niszczenia miasta i ludności Warszawy dowodził Erich von dem Bach-Zelewski. Egzekucje miały charakter masowy i zorganizowany, towarzyszyły im bestialstwa i gwałty.>
„Hekatomba Powstańców i zagłada dziesiątków tysięcy warszawiaków wciąż pozostają bolesną raną polskiej duszy. Ufamy, że czas zdoła ją uleczyć. Naszej historii nie możemy zmienić, ale możemy i musimy wyciągnąć z niej wnioski” - napisał prezydent Andrzej Duda w liście skierowanym do uczestników uroczystości upamiętniających rzeź Woli. >
73 lata temu, 5 sierpnia 1944 r., od wczesnego ranka hitlerowcy dokonywali egzekucji ludności cywilnej warszawskiej Woli. Tego dnia, który był kulminacyjnym momentem rzezi Woli, zamordowano ponad 20 tys. osób, choć istnieją źródła, które mówią o ponad 45 tys. ofiar. 5 sierpnia 1944 r. przeszedł do historii jako "czarna sobota". >
W 72. rocznicę Rzezi Woli zorganizowano pierwszy audiowizualny spacer z aplikacją mobilną "Wola '44: Zapisy Terroru", połączony z pokazem unikatowych materiałów filmowych dotyczących wydarzeń z sierpnia 1944 roku.>
Zaledwie 3 dni. Tyle wystarczyło Niemcom, aby w sierpniu 1944 roku zamordować ok. 50 tys. mieszkańców warszawskiej Woli. Dziś mijają 72 lata od tzw. czarnej soboty, która rozpoczęła rzeź ludności tej dzielnicy. Wieczorem ulicami Woli przejdzie Marsz Pamięci ofiar cywilnych Powstania Warszawskiego. Marsz o godz. 19.00 wyruszy spod pomnika u zbiegu ulicy Leszno i alei Solidarności, następnie przejdzie ulicami Okopową, Wolską, Redutową i dotrze do cmentarza Powstańców Warszawy. Na trasie marszu wolontariusze Muzeum Powstania Warszawskiego złożą kwiaty i zapalą znicze, zatrzymując się przy 21 miejscach upamiętniających egzekucje Polaków w 1944 roku.>
11 lutego zostanie podpisana umowa między Ministerstwem Kultury i Instytutem Pamięci Narodowej powołująca do życia Ośrodek Badania Totalitaryzmów im. Witolda Pileckiego – informuje tygodnik "Wprost". Placówka udostępni w sieci zeznania świadków dotyczące zbrodni, obozów koncentracyjnych i wywózek z okresu II wojny światowej.>
"Trzeba było 71 lat, by przypomnieć o cywilnych ofiarach Powstania Warszawskiego, nie mówić tylko o liczbach, ale przywołać imiona, nazwiska i twarze zamordowanych" – pisze w tygodniku "Do Rzeczy" Piotr Gursztyn.>
W wyniku rzezi Woli, ludobójstwa popełnionego podczas Powstania Warszawskiego na bezbronnych cywilnych mieszkańcach stolicy w zaledwie trzy dni zamordowano blisko 50 tys. osób. Za tę największą w dziejach drugiej wojny światowej zbrodnię nigdy nikt nie poniósł odpowiedzialności. >
"Jaki to ma sens dziś? Wiemy dobrze jak tam było. Chodzi o budzenie wściekłości do dzisiejszych Niemców?" - napisał na swoim Twitterze Waldemar Kuczyński, komentując nową książkę Piotra Gursztyna "Rzeź Woli. Zbrodnia nierozliczona". >
Piotr Gursztyn przypomina jedną z największych niemieckich zbrodni okresu II wojny światowej i jednocześnie jedno z największych ludobójstw dokonanych na Polakach. Zbrodnia ta jest nadal nierozliczona i niemal zapomniana. >
– Rzeź Woli rozpoczęła się tak naprawdę 1 sierpnia. 5 sierpnia miało miejsce apogeum masakry. A rozpoczęli ją regularni żołnierze frontowi z Dywizji "Hermann Göring" – mówił w Telewizji Republika historyk Maciej Rosalak.>
– Nie możemy naprawić krzywd wyrządzonych Polakom. Możemy jednak wyznać winę naszych przodków, niemieckich nazistów, i poprosić zmarłe oraz żyjące ofiary, a także rodziny oraz przyjaciół tych ofiar – o przebaczenie – powiedziała a na obchodach 70. rocznicy Rzezi Woli burmistrz Westerlandu Petra Reiber z wyspy Sylt.>
Trauma związana z Rzezią Woli ma podwójny wymiar. Z jednej strony to było straszne i dramatyczne wydarzenie, z drugiej, ludzie za to odpowiedzialni nie tylko nie zostali skazani, ale także robili karierę po wojnie – mówiła w Telewizji Republika Hanna Nowak-Radziejowska z Muzeum Warszawskiej Woli.>
POWSTANIE WARSZAWSKIE | Wanda Lurie była jedną z nielicznych osób, którym dane było przeżyć rzeź warszawskiej Woli. To przez co przeszła, odmieniło jej życie na zawsze. - Powstanie zostawiło ślady nie tylko na jej zdrowiu. Matka, którą znałem, była sucha, ascetyczna, bezprzymiotnikowa. Wiem, że przed wojną była zupełnie inną osobą - otwartą i radosną - mówił syn Wandy Lurie, Mścisław.>
Z okazji 70. rocznicy powstania warszawskiego parlamentarzyści w Szlezwiku-Holsztynie przyjęli jednogłośnie uchwałę ws. gen. SS Heinza Reinefartha. W ten sposób przepraszają, że po wojnie nie został on rozliczony ze zbrodni - pisze "Gazeta Wyborcza". >
Najnowsze