Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Pogotowie

Sześcioro dzieci i dwoje dorosłych zostało rannych w wypadku autobusu szkolnego w miejscowości Brzydowo niedaleko Ostródy. Pojazd czołowo zderzył się z samochodem osobowym.>
Dwóch pracowników firmy energetycznej zostało przewiezionych do szpitala. Najprawdopodobniej przyczyną złego samopoczucia był gaz gnilny. Akcja straży została już zakończona.>
Dyrektor Pogotowia Ratunkowego we Wrocławiu Wincenty M. został zatrzymany przez policję. Prokuratura nie ujawnia na razie szczegółów tej sprawy.>
Policjanci o 10-latce mówią krótko - prawdziwa bohaterka. Wezwała pogotowie i zachowała zimną krew. Potem zaczęła reanimować swojego nowo narodzonego braciszka. >
Odurzony alkoholem 16-latek w Częstochowie został zrzucony przez swojego kolegę z betonowego podwyższenia. Chłopak stracił przytomność. Koledzy zamiast udzielić mu pomocy, nagrali całą sytuację telefonem i ogolili mu głowę.>
W mieszkaniu na terenie osiedla Sikornik w Gliwicach odnaleziono wygłodzoną 7-miesięczną dziewczynkę. Lekarze stwierdzili, że waga dziecka może być nawet o 1/3 niższa od prawidłowej. >
Jak informuje wojewódzkie pogotowie ratunkowe w Katowicach, napastnik – do którego przybyło pogotowie – był prawdopodobnie po zażyciu dopalaczy.>
2,5-letnia dziewczynka trafiła do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie z siniakami i otarciami na ciele. Badanie tomografem wykazało krwiaki wewnątrzczaszkowe. Matka dziecka została zatrzymana przez policję.>
Tragedia koło Chełmży w województwie kujawsko-pomorskim. 7-letnia dziewczynka z Pluskowęs nie żyje. Dziecko miało być kilkukrotnie odsyłane z pogotowia i nieprzyjęte do szpitala - poinformowało RMF FM.>
Zatrzymano matkę i jej partnera w związku ze śmiercią 4-letniej dziewczynki. Kobieta przyszła z martwym dzieckiem do szpitala – informuje RMF FM.>
Wczoraj w Międzychodzie w woj. wielkopolskim doszło do tragedii. 59-letni mężczyzna zmarł zanim dojechała pomoc, mimo że szpital z oddziałem ratunkowym miał po drugiej stronie ulicy.>
Przechodnie, którzy zobaczyli leżącego na przystanku mężczyznę próbowali wezwać pomoc. Bezskutecznie telefonowali kilkadziesiąt razy pod 112. Pogotowie przyjechało po ponad dwóch godzinach.>