Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Mateusz Kosiński

Wczoraj na łamach portalu wpolityce.pl redaktor Łukasz Adamski w ciekawy sposób ocenił rolę Ruchu Kukiz'15 jako jedynej, merytorycznej opozycji w parlamencie. >
11 stycznia 2017 r. okazuje się dniem, który może stać się symbolem VIII kadencji Sejmu, symbolem porażki tzw. „opozycji totalnej”. Dzisiaj przedstawiono również projekt najwyższego wieżowca w Unii Europejskiej. Nowa wieża, która wreszcie przyćmi Pałac Kultury i Nauki, stanie w centrum Warszawy. Mimo gorących modłów opozycji – biznes z Polski wcale nie ucieka. >
Wyjazd Ryszarda Petru na Maderę wywołał wiele kontrowersji, również w sferze obyczajowej. Pojawiają się plotki o romansie lidera Nowoczesnej z urodziwą posłanką. Polski elektorat do tej pory zdawał się być konserwatywny. Czy polscy wyborcy byliby w stanie wybaczyć politykowi np. porzucenie żony dla młodej modelki (jak w przypadku Nicolasa Sarkozy i Carli Bruni)? Na pytania Mateusz Kosińskiego, o obyczajowość w polskiej polityce, odpowiadał Wojciech Biedroń z portalu wPolityce.pl>
Może się wydawać, że na Ryszarda Petru wylano już całe szambo świata. Jednak sytuacja jest bez precedensu. Rzadko się zdarza, żeby polityk kreujący się na lidera, potencjalny premier, zachował się tak fatalnie, robiąc olbrzymią szkodę polityczną dla swojego ugrupowania. >
Strasznie lubię okres końca roku i to nie tylko ze względu na święta Bożego Narodzenia i zbliżającą się zabawę sylwestrową. To czas podsumowań, rankingów, stawiania ocen. Histeria rozpętana przez opozycję totalną i związane z nią media nijak ma się do tego co mówią nam twarde dane. >
9 grudnia 1922 r. Sejm wybrał na pierwszego Prezydenta Rzeczypospolitej Polski Gabriela Narutowicza, profesora Politechniki w Zurychu, hydrotechnika, ministra robót publicznych i spraw zagranicznych. Był to dziwny wybór, który wnikał ze słabości polskiego systemu politycznego. Wybór, który wynikł z niechęci Piłsudskiego do przyjęcia fotela prezydenta. Wynik również z głosów mniejszości narodowych. Narutowicz nie chciał kandydować na prezydenta i funkcję przyjął ze smutkiem. >
Jest jedna dziedzina, w której rok 2016 dla naszego kraju okazał się wprost cudowny. Polska po długich latach powróciła do europejskiej i światowej czołówki. Oby zadomowiła się tu na stałe. >
Ciekawe informacje opublikował dzisiaj Główny Urząd Statystyczny. W III kwartale 150 tysięcy osób porzuciło aktywność zawodową. Są to głównie młode kobiety, wcześniej otrzymujące minimalne wynagrodzenie. Z pracy rezygnują bo powiększają rodzinę. Widzimy właśnie pierwsze efekty programu 500 +. >
Ostatnie dni obfitowały w ważne wydarzenia polityczne. W Austrii przegrał kandydat prawicy Norbert Hoffer, z kolei we Włoszech do dymisji zamierza podać się premier Matteo Renzi. Czy może oznaczać to początek końca strefy euro? O komentarz poprosiliśmy Ryszarda Czarneckiego, wiceprzewodniczących Parlamentu Europejskiego. >
Patriotyzm jest postawą, która wynika z wielu czynników. Ważne jest pochodzenie, historia, kwestia wychowania. Jednak znaczącą rolę odgrywa również to, w jaki sposób państwo podchodzi do swojego obywatela. Dużo łatwiej kochać państwo, które pozwala się kochać. >
Adam Michnik podczas jednego ze spotkań KOD-u stwierdził, że przyczyną dojścia obozu prawicy do władzy była jego własna arogancja. Pewny wygranej Michnik nie wyruszył w trasę, za mało agitował i obóz III RP dostał łomot. >
Od kilku miesięcy wiodącym tematem politycznym w Warszawie jest reprywatyzacja. Dobrze, że opinia publiczna dostrzegła ten problem, w końcu może okazać się jedną z największych afer III RP. Jednak przygotowując się do szturmu na pałac przy Placu Bankowym nie można zapominać o podkreślaniu pozostałych błędów ekipy Hanny Gronkiewicz-Waltz. >
Pytamy Krzysztofa Bosaka, wiceprezesa Ruchu Narodowego, o polityczne następstwa listopada 1918 r. i o to, czy wówczas groziła nam lewicowa rewolucja>
Słowo kosić ma więcej niż jedno znaczenie. Roy Mc Farland tak skosił Lubańskiego, że ten zniknął z reprezentacji Polski na trzy lata. Kto wie czy w ten sposób nie pozbawił Polaków tytułu mistrzów świata. Niezłą kosą była moja nauczycielka od chemii, do tej pory śni mi się po nocach. Przez osiem lat w Polscę niezłą kasę kosili przeróżni cwaniacy. Część z nich szuka szczęścia na Ukrainie, oficjalnie zarabiając pieniądze rzędu jednej kolacji u „Sowy i przyjaciół”. Szkoda, że wciąż cierpii naród ukraiński, który stracił niejednego syna, skoszonego moskiewską kulą. Kosę można dostać w ciemnej bramie (obym o tym pisał jak najrzadziej!). Spotkanie pani z kosą czeka w końcu każdego z nas. W tym wszystkim ginie gdzieś szlachetne koszenie w polu, to precież tak pospolite... >










Wczytuję dane...