Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Mateusz Kijowski

Mateusza Kijowskiego w nowym roku mogą czekać kolejne problemy tym razem związane z nowelizacją prawa alimentacyjnego, która ma wejść w życie w tym roku. Jedną z sankcji przewidzianych za niepłacenie alimentów może być dozór policyjny, a nawet więzienie. >
Reportaż Telewizji Republika pt. Jak Kijowski doił KOD pokazuje prawdziwe oblicze Mateusza Kijowskiego. Ten kto miał jeszcze jakieś złudzenia odnośnie przywódcy KOD-u, powinien już ich się pozbyć! ZOBACZ>
– Płacę tyle, ile mogę - tłumaczy się w rozmowie z Super Expressem Kijowski. Mimo ujawnienia faktur, z których wynika, że lider KOD otrzymywał grube pieniądze za "usługi informatyczne" dla komitetu, to w kwestii płacenie alimentów, jak widać nic się nie zmieniło. Lider KOD powinien płacić 2,1 tys. zł miesięcznie na troje dzieci z poprzedniego małżeństwa. Od dłuższego czasu płaci jednak tylko połowę kwoty.>
Nie 90 tys. zł, ale ponad 120 tys. miało trafić z kont Komitetu Obrony Demokracji do firmy MKM-Studio należącej do Mateusza Kijowskiego - podała wczoraj "Rzeczpospolita". Mateusz Kijowski wciąż pozostaje jednak aktywny w mediach społecznościowych i zdaje się nic z tych faktów sobie nie robić. Ostatnio lider KOD zaskoczył kolejny wpisem...>
- Tropienie salonów jest już nudne, ale mamy środowiska, które promują Kijowskiego i piszą o nim „marsz, marsz Kijowski”, „Wałęsa XXI w.”. Autor tego hasła dobrze trafił, bo pazerność na „gulden” obu panów taka sama, podobnie jak obaj mają świetną prasę. Wałęsa był świetnie wypromowany, może poza opinią jednej Oriany Fallaci. Mateusz Kijowski z Piniorem występowali razem i opowiadali, ze warto być przyzwoitym, Wałęsa ich popierał, oni ręczą za niego, a on ręczy za nich - mówił w programie "Chłodnym okiem" Rafał Ziemkiewicz.>
„Komitet Obrony Demokracji już nie istnieje” – napisała na jednym z portali społecznościowych Anna Grzybowska, koordynatorka ruchu w województwie warmińsko-mazurskim. Według niej w KOD-zie dochodzi do licznych przekrętów. Jeden z nich dotyczył zorganizowania w ubiegłym roku imprezy na 11 listopada - czytamy w najnowszym numerze "Gazety Polskiej Codziennie". >
Mateusz Kijowski postanowił wykorzystać pierwsze posiedzenie Sejmu po wybuchu kryzysu politycznego. O godz. 17 KOD rozpoczął strajk pod Sejmem, którego głównym dowodzącym jest Mateusz Kijowski. >
11 stycznia 2017 r. okazuje się dniem, który może stać się symbolem VIII kadencji Sejmu, symbolem porażki tzw. „opozycji totalnej”. Dzisiaj przedstawiono również projekt najwyższego wieżowca w Unii Europejskiej. Nowa wieża, która wreszcie przyćmi Pałac Kultury i Nauki, stanie w centrum Warszawy. Mimo gorących modłów opozycji – biznes z Polski wcale nie ucieka. >
Nie gasną echa "afery fakturowej" lidera KOD Mateusza Kijowskiego. Kijowski znalazł chyba nowy sposób rozwiązania "niezręcznej" dla siebie sytuacji i zaproponował dla siebie stałą pensję, którą jego zdaniem powinien otrzymywać. Proponowana kwota to 12 tys.zł, czyli tyle same, co dostaje poseł! >
Do Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie wpłynęło zawiadomienie dotyczące podejrzenia oszustwa, w którym szkodę miałby ponieść Komitet Obrony Demokracji – informuje Radio Zet. >
Dzisiejsza "Gazeta Polska Codzienna" przytacza fragmenty rozmowy, jaką przeprowadzili jej dziennikarze z Mateuszem Kijowskim jeszcze przed ujawnieniem "afery fakturowej". Rozmowa ta dotyczyła m.in. spłacania alimentów przez lidera KOD. >
Magdalena Filiks, działaczka KOD ze Szczecina, przyznała się do kłamstwa w czasie konferencji prasowej, podczas której zarząd komitetu tłumaczył się z faktur Kijowskiego. Filiks przyznała, że kłamstwem było stwierdzenie, iż nie wie, kto zajmuje się stroną internetową komitetu. Okazuje się, że wiedzieła. Nie był to na pewno Mateusz Kijowski!>
Jak donosi niezalezna.pl los Mateusza Kijowskiego jako lidera Komitetu Obrony Demokracji zdaje się być już przesądzony. Tymczasem do tego, by stanąć na czele Komitetu lansowana jest inna postać, jedna z legend wrocławskiej "Solidarności". >
Rada Regionów Komitetu Obrony Demokracji apeluje do Mateusza Kijowskiego, aby "powstrzymał się przed wypowiedziami do mediów i kreowaniem polityki wizerunkowej". Rada Regionów chce, by Kijowski powstrzymał się także od publicznych wystąpień na wydarzeniach Komitetu. >
Mateusz Kijowski, lider KOD-u, o którym głośno zrobiło się w ostatnich dniach za sprawą tzw. afery fakturowej, przybył w sobotę na organizowane przez lokalne struktury Komitetu spotkanie w Namysłowie na Opolszczyźnie. Spotkał tam... Józefa Piniora, który podejrzewany jest o korupcję.>
Lider KOD Mateusz Kijowski wydał na Facebooku oświadczenie, w którym przeprasza KODerów. "W moim własnym imieniu, a także wszystkich, którzy przyczynili się do tego, że KOD znalazł się w kryzysowej sytuacji, bardzo Was wszystkich przepraszam" - pisze Kijowski. >
Pali się grunt pod nogami lidera KOD Mateusza Kijowskiego. Po ujawnieniu faktur, z których wynika, że Kijowski pobierał duże pieniądze za usługi informatyczne dla stowarzyszenia, od przywódcy KOD odwrócili się nawet najwięksi działacze i sympatycy komitetu. Jednym z nich jest Radomir Szumełda,wiceszef KOD i szef struktur pomorskich, który w wywiadzie dla Onet.pl powiedział wprost: "Jestem przekonany, że Mateusz w rzeczywistości nie wykonywał tych usług, o których mowa jest w fakturach". >
Bohater "Afery Sylwestrowej" Ryszard Petru odniósł się w programie "Gość Wydarzeń" do "Afery Fakturowej" swojego kolegi z KOD Mateusza Kijowskiego. Petru stwierdził, że w tym momencie wie za mało, by móc wydawać jakiekolwiek osądy, jeśli jednak "wszystko było zgodne z procedurami, to nie widzę powodu, żeby Kijowski się zawieszał" - powiedział lider .Nowoczesnej.>
Jako pierwszy informacje o fakturach Mateusza Kijowskiego podał portal Onet. Mimo to, Andrzej Stankiewicz, dziennikarz tego portalu, stwierdził na antenie TVP Info, że redakcja musiała zdobyć faktury dotyczące lidera KOD i nie otrzymała ich jako pierwsza. – Ze smutkiem konstatuję, że redakcje, które miały te dokumenty, nic nie opublikowały na ten temat – mówił w programie „Salon dziennikarski” Andrzej Stankiewicz.>
Były prezydent Lech Wałęsa postanowił odnieść się na Facebooku do afery wokół lidera KOD Mateusza Kijowskiego, wywołanej przez faktury, z których wynika, że firma Kijowskiego otrzymała około 90 tys. zł z datków sympatyków komitetu. Zdaniem Wałęsy atakowanie Kijowskiego oskarżanego o niemoralne i nieetyczne postępowanie, jest "nieuczciwe i niemądre".>










Wczytuję dane...