Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Marcin P

Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłucha jutro byłego prezesa spółki, Marcina P. Przesłuchanie odbędzie się w warszawskim sądzie.>
Wyciekły fragmenty stenogramów rozmów telefonicznych Marcina i Katarzyny P., którzy zarządzali spółką Amber Gold. – U mnie pracował Michał Tusk, syn premiera. I dopóki on pracował, to wydaje mi się, że nikt nas nie ruszył – mówił w jednej z rozmów Marcin P. >
Zarzut prania brudnych pieniędzy w śledztwie dotyczącym Amber Gold usłyszała teściowa Marcina P. - twórcy piramidy finansowej. Danuta J.-P. mogła wyprać ponad milion złotych. >
Rozmach z jakim twórca Amber Gold Marcin P. prowadził działalność był imponujący, zwróciłem się do Marcina P. o spotkanie w maju 2012 r., moja propozycja była nakierowana na współpracę, albo przejęcie Finroyal przez Amber Gold - zeznał przed komisją ds. Amber Gold b. prezes Finroyal Andrzej K. >
- Przekazano mi słowa Jana Krzysztofa Bieleckiego, że jestem wrzodem na d***, który trzeba usunąć. Od tego momentu zaczęły się nasze problemy. A wcześniej inni przychodzili: Adamowicz, politycy PO - mówi Marcin P. twórca Amber Gold w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" z roku ... 2012. Czy opublikowane przez "GP" fragmenty pogrążą PO i Tuska? >
Wczorajsze zeznania właściciela Amber Gold Marcina P. mimo tego, że trzeba traktować je z daleko idąca ostrożnością (świadek nie chce odpowiadać na pytania, które mogły pogorszyć jego sytuację, jako oskarżonego w procesie Amber Gold), pogrążają wiele publicznych osób w tym przede wszystkim byłego premiera Donalda Tuska -pisze Zbigniew Kuźmiuk.>
Żona byłego szefa Amber Gold Katarzyna P. stanie dziś przed komisją śledczą ds. wyjaśnienia afery. Zdaniem prokuratury małżeństwo działało w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i ta działalność stanowiła ich stałe źródło dochodu. >
Po blisko czterech godzinach zakończył się pierwszy dzień procesu ws. Amber Gold - jednej z największych afer finansowych ostatnich lat. Na ławie oskarżonych zasiedli Marcin P. i jego żona - Katarzyna. Mężczyzna chciał zeznawać bez udziału publiczności i dziennikarzy, ale sąd nie utajnił jego zeznań. Dziennikarze nie mogli jednak rejestrować, ani publikować jego zeznań. Według śledczych Marcin P. wspólnie z żoną oszukali niemal 19 tysięcy osób na kwotę ponad 850 mln złotych. Oskarżony nie przyznaje się do winy. >