Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: ludobójstwo

Rząd Namibii chce od Niemiec zadośćuczynienia za ludobójstwo ludów Herero i Nama, które miało miejsce w latach 1904-1908 w Namibii. To tam Niemcy, w swojej niegdysiejszej koloni dopuścili się ludobójstwa. >
Lubelski sąd wydał nakaz aresztowania Michaela K., 98-letniego Ukraińca podejrzanego o popełnienie zbrodni przeciw ludzkości w czasie II wojny światowej – podaje TVP Info. >
Sklep Auchan w swojej w swojej ofercie posiada plakat na którym znajdują się wizerunki ludobójców - Stalina, Lenina, Mao Zedonga, Fidela Castro i Marksa. Wszystko opatrzone hasłem "Welcome to the party". >
Rmf24.pl informuje, że Ukraińcy chcą nakręcić film, który będzie przedstawiał ich wersję zbrodni w Wołyniu. Ma być to odpowiedź na film "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego, który w piątek wchodzi do kin. Deklarują, że obraz "musi powstać do końca roku".>
Film "Wołyń" już po oficjalnej premierze. Podczas pokazu filmu na Festiwalu Filmowym w Gdyni, rezyser Wojciech Smarzowski mocno podkreślił, że "Wołyń nie jest wymierzony przeciwko Ukraińcom, ale przeciwko skrajnemu nacjonalizmowi". >
– Z jednej z moich wypowiedzi wyciągnięto tylko część zdania. Mogę się powołać na IV Konwencję Haską z 2007 roku, która wprost mówi, że odpowiedzialność za zbrodnie na terenie okupowanym ponosi okupant. Wiadomo, że to nie są warunki normalne w okupowanym państwie. I ja nie ukrywałem tego, że tej zbrodni dokonała garstka Polaków – powiedział w TVP Info nowy szef Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek. >
– Czujemy pewien niedosyt, ale cieszymy się, że udało się to doprowadzić do końca. Ta uchwała jest zgodna z interesem narodowym. To nowy etap – budowania stosunków polsko-ukraińskich w oparciu o prawdę. W końcu będzie można postawić krzyże poległym – mówiła w Telewizji Republika poseł Kukiz'15 Elżbieta Borowska. >
Posłowie przyjęli dziś uchwałę ustanawiającą dzień 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Na swoim profilu na Facebooku, odniósł się do tego wydarzenia prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.>
–Trudno porównywać niewątpliwą zbrodnię (w Jedwabnem - red.), okropną, paskudną, w której uczestniczyli Polacy z Katyniem, który był zbrodnią oficjalną, potwierdzoną, poprzedzoną decyzjami politycznymi (...) i nie można porównywać tego do rzezi Wołyńskiej, do której też pewnie by nie doszło, gdyby nie okupacja niemiecka, co nie zmienia faktu, że oficjalne instytucje OUN-UPA, partie polityczne wydały polecenie, żeby do tej rzezi doprowadzić i przeprowadziły ją w sposób niezwykle zorganizowany. To nie był tumult, pogrom, ruchawka społeczna, tylko zorganizowana akcja społeczna, której celem było oczyszczenie etniczne Wołynia z Polaków – powiedział w "Chłodnym okiem" redaktor naczelny TV Republika Tomasz Terlikowski na temat słów posła Kobylińskiego z .Nowoczesnej.>
Dwie komisje sejmowe: łączności z Polakami za granicą oraz kultury i środków masowego przekazu obradowały wczoraj nad projektami PiS, PSL i PO dotyczącymi rzezi wołyńskiej. Jako projekt podstawowy przyjęto propozycję Prawa i Sprawiedliwości, PSL wycofał swoją propozycję, a projekt PO trafił do prac w podkomisji. >
– Pan Jarosław Kaczyński konsekwentnie mówił o ludobójstwie, on ma taką linię i chwała mu za to, ale np. marszałek Sejmu Marek Kuchciński, ma linię zupełnie odwrotną. Po spotkaniu z przewodniczącym parlamentu Ukrainy, zablokował głosowanie uchwały i jest to absurdalne, żeby polski Sejm pertraktował z banderowcami – powiedział na antenie Telewizji Republika ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.>
Na najbliższym posiedzeniu Sejm podejmie uchwałę upamiętniającą zbrodnię dokonaną na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów – poinformował prezes PiS Jarosław Kaczyński. Były premier podkreślił, że Rzeź Wołyńska była ludobójstwem.>
11 lipca 1943 roku miała miejsce „krwawa niedziela”, punkt kulminacyjny tzw. „Rzezi wołyńskiej”, czyli ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach.>
Z punktu widzenia długofalowej polityki i racji stanu ten symboliczny dzień męczeństwa nie powinien być wyznaczany na 11 lipca, bo to był mord ludobójczy, jeden z najbardziej tragicznych epizodów dotyczących męczeństwa Polaków na Wschodzie. Ale by go nie było, gdyby nam państwa nie rozebrali hitlerowscy Niemcy i Sowieci – mówił podczas debaty w Sejmie wiceminister kultury Jarosław Sellin. >
Papież Franciszek użył w Armenii określenia "ludobójstwo" na masakrę dokonaną przez Imperium Osmańskie na Ormianach podczas pierwszej wojny światowej. Niedawno pomimo tureckich protestów uchwałę w tej samej sprawie przyjął niemiecki Bundestag. >
Dla mnie to jest punkt, w którym Polska powinna mówić jednym głosem – mówił poseł Kukiz'15 Marek Jakubiak, przekonując, że prawda o rzezi wołyńskiej jest poświęcana na rzecz "nieokreślonych bliżej stosunków polsko-ukraińskich".>
– Ukraińcy próbują dokonać zrównania ofiar rzezi Wołyńskiej. Oczywiście Polacy w ramach obrony brali odwet na Ukraińcach, ale, jak słusznie zauważył ks. Isakowicz-Zalewski, uważanie, że można zrównać uczestników tej zbrodni jest, jak porównanie, że likwidacja getta warszawskiego była konfliktem żydowsko-niemieckim. Byli kaci, były ofiary i w tym przypadku to Polacy byli ofiarami – mówił w Telewizji Republika Cezary Gmyz. >
– Nie można manipulować historią, nawet jeśli w bieżącej polityce taka manipulacja może się przydać – ludobójstwo trzeba nazwać ludobójstwem. Jeśli ta uchwała stanie się faktem i nie będzie prób zamiecenia pod dywan, tego co jest jasnością, to także jest data dla prawdziwych relacji polsko-ukraińskiej opartych na prawdzie historycznej – mówił w programie W Punkt senator PiS prof. Jan Żaryn. >
Bez nazwania sprawy po imieniu, tego, co było złe w przeszłości nie da się mieć dobrych stosunków. Jeżeli czegoś oczekujemy od Ukrainy to jasnych działań i podjęcia tych kroków – mówił na antenie TV Republika ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który odniósł się do stosunków polsko-ukraińskich w kontekście zbrodni wołyńskiej.>
O przyspieszenie prac nad projektami ustaw upamiętniającymi ofiary ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Wołyniu i wschodniej Małopolsce zaapelował do parlamentarzystów Narodowo-Demokratyczny Zespół Parlamentarny oraz Parlamentarny Zespół ds. Kresów, Kresowian i Dziedzictwa Ziemi Wschodniej.>