Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: komunizm

– Drugiego dnia powstania Niemcy doprowadzili do wymordowania kilkuset więźniów. Dokumenty Polskiego Czerwonego Krzyża mówią o pracach ekshumacyjnych na tym terenie w 1945 r. Przez dwa miesiące mordowano Polaków na terenie więzienia na Rakowieckiej – powiedział wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej i Dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk, który był gościem red. Marcina Bąka w programie „Wolne Głosy”.>
– To jest problem, który zaczął się po wojnie. Kiedy brano jełopa i kształcono go dwa lata na prawnika. Później Ci prawnicy stawali się sędziami i skazywali Żołnierzy Wyklętych, a potem zostawali rektorami, dziekanami, którzy kształcili przyszłych prawników – powiedział rysownik i dziennikarz Cezary Krysztopa, który był gościem red. Wojciecha Kościaka i red. Emilii Pobłockiej w programie „Tweet up Republika”.>
– Do tej pory, mimo upływu tak wielu lat, nie dokonano rozliczeń z tym totalnym reżimem, który był, a przykład sędziego Iwulskiego to tylko potwierdza - podkreśliła w poniedziałek rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.>
– Ustawa lustracyjna, w aspekcie wiedzy na temat osób publicznych, to "potworek legislacyjny". O przeszłości najważniejszych osób dowiadujemy się albo z badań historyków, albo jakichś awantur - ocenił w Polskim Radiu 24 Sławomir Cenckiewicz. >
Sędzia Józef Iwulski był w PRL oficerem rezerwy Wojskowej Służby Wewnętrznej po przeszkoleniu przez kontrwywiad PRL. Do końca istnienia tej służby opiniowano go i dbano o jego szkolenie. Jako wojskowy sędzia orzekał nie tylko w stanie wojennym, ale i w 1986 r. Faktów dotyczących związków z WSW nie ujawnił w swoim oświadczeniu lustracyjnym z 1999 r., wpisując, że nie miał w PRL nic wspólnego ze służbami.>
13 sierpnia 2006 roku. Prezydent Lech Kaczyński przerwał urlop i przyjechał do Zakopanego na odsłonięcie pomnika oddziału „Ognia”. Złożył kwiaty. Nie mówił nic. Dopiero na szczycie Kasprowego Wierchu, gdy oddał cześć Janowi Pawłowi II, powiedział, że postanowił tutaj być, bo postać „Ognia” jest godna upamiętnienia. Dziś potrzeba takiej obecności, bo walka o pamięć trwa, a duch „Ognia” ożywa - pisze Paweł Zastrzeżyński.>
– Pan Premier Mateusz Morawiecki miał rację, mówiąc o komunistach w Sądzie Najwyższym! Prezes Sądu Najwyższego Józef Iwulski jest oficerem LWP i szkolonym żołnierzem WSW - ma foto w mundurze WSW!" - napisał na Twitterze historyk profesor Sławomir Cenckiewicz.>
Sędzia Józef Iwulski nie przyznawał się do PZPR w życiorysie ani do tego, że pozostał w niej do końca PRL. Ukrywał swój udział w aparacie sądowym stanu wojennego. Nie zamierza mówić o tym, że gdy on ferował wyroki w tym okresie, jego żona była funkcjonariuszem SB. Zamiast wyjaśniać swoją rolę w PRL… opowiada dowcip.>
Donald Tusk wspominając zmarłego Andrzeja Wajdę napisał: „Wszyscy jesteśmy z Wajdy. Patrzyliśmy na Polskę i siebie samych przez Niego”. W kontekście historii, ale przede wszystkim teraźniejszości i powołanej nowej komisji dotyczącej afer związanych z VAT i miliardowymi wyłudzeniami, spójrzmy na „ojca” III RP z tej perspektywy - pisze Paweł Zastrzeżyński. >
Wyznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę na p.o. I prezesa SN sędzia Józef Iwulski nie przyznawał się w III RP do tego, że w PRL orzekał z legitymacją PZPR, i do udziału w procesach politycznych stanu wojennego. Gdy ujawniliśmy jego przeszłość, nadal nie podaje pełnej prawdy o sobie - napisała Gazeta Polska Codziennie. >
– Powiedziałam swoim dzieciom: ruszycie tyłki z kanapów jak wam zabiorą paszporty (...) Nie życzę tego nikomu, ale ja pamiętam te czasy kiedy nie mieliśmy paszportów i błagaliśmy o wizy. Wszystko wskazuje na to, że sytuacja do tego zmierza – powiedziała zatroskana kobieta. Czy to już jest odmienne postrzeganie rzeczywistości?>
Wczoraj sędzia Józef Iwulski został wskazany przez prezydenta Andrzej Dudę jako pełniącego obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Sędzia Iwulski pełni funkcje prezesa Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych SN. Portal niezalezna.pl ustalił, że w 2007 r. podpisał się pod postanowieniem, które utrzymywało w mocy uniemożliwienie pociągnięcia do odpowiedzialności karnej sędziego, któremu prokurator IPN zarzucał dopuszczenie się zbrodni komunistycznej.>
Gościem Aleksandra Wierzejskiego w poranku Telewizji Republika był Ireneusz Zyska, poseł Wolnych i Solidarnych – Ta niezawisłość sędziowska w orzekaniu, jako przymiot niezależności trzeciej władzy wyraża się w samym orzekaniu, a nie angażowaniu się w sprawy polityczne - w kształtowanie ustroju sądownictwa. To jest przymiot władzy ustawodawczej. Tutaj nastąpiło pewnego rodzaju pomieszanie ról - ocenił w programie. >
W związku z wpisem byłego Prezydenta RP Pana Lecha Wałęsy, w odpowiedzi na liczne zapytania informujemy, że pomorska policja zobowiązana jest w takim przypadku zweryfikować zasadność posiadania broni" - poinformowała na Twitterze polska policja>
Trzy jamy grobowe, a w nich szczątki należące do dziewiętnastu osób, strzępy ubrań oraz drobne rzeczy osobiste – to wynik dotychczasowych prac archeologiczno-ekshumacyjnych, które eksperci z Instytutu Pamięci Narodowej prowadzą w okolicach cmentarza prawosławnego przy ul. Wysockiego w Białymstoku. – Wszystko wskazuje na to, że są to zbrodnie komunistyczne – wyjaśnił kierujący poszukiwaniami prof. Krzysztof Szwagrzyk.>
Wojskowe Biuro Historyczne poinformowało o procederze bezprawnego niszczenia akt w archiwach wojskowych w Gdyni, Nowym Dworze Mazowieckim i Rembertowie. Do procederu dochodziło przez niemal 20 lat, od 1990 do 2009 r. – Jestem przekonany, że sprawa zostanie pieczołowicie zbadana, gdyż wszystko wskazuje na to, że doszło do przestępstwa – ocenił sytuację Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.>
Gościem Adriana Stankowskiego w programie Telewizji Republika ''Republika po południu'' był historyk Tadeusz Płużański – ,,Większość AK-owców dalej walczyła w czasach komunizmu. Niestety znalazły się takie czarne, czy też bardziej czerwone owce, które poszły na współpracę i to w różnych miejscach - ocenił w programie. >
Na Uniwersytecie Warszawskim uczczono 200. rocznicę urodzin Karola Marksa konferencją naukową. Jako pierwszy z mówców marksizm wskrzeszał komunistyczny aparatczyk Jerzy Wiatr, zarejestrowany jako konfident wojskowej bezpieki.>
– Część mediów w swoich nagłówkach i tytułach nadal powiela kłamliwe tezy o związkach abp. Sławoja Leszka Głódzia z wywiadem wojskowym PRL. Kolejne publikacje i manipulacje na ten temat zaczęły żyć własnym życiem, choć nie mają nic wspólnego z prawdą. – To co wyrabia dzisiaj Onet czy Rzeczpospolita to kompromitowanie idei lustracji – powiedział w rozmowie z portalem niezalezna.pl Tomasz Sakiewicz.>
– Abp Sławoj Leszek Głódź był co najmniej przez sześć lat uważany za informatora wywiadu wojskowego PRL - informuje Onet.pl oraz portal internetowy Rzeczpospolitej. Arcybiskup wydał oświadczenie w tej sprawie – Byłem ofiarą inwigilacji, ale nigdy nie podjąłem żadnej współpracy ze służbami komunistycznymi, co zresztą wynika z przedstawionych dokumentów - przedstawił hierarcha. >
Najnowsze