Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: KOD

Jak informuje „Gazeta Polska Codziennie”, rzecznik dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w Krakowie wszczął czynności sprawdzające wobec rzecznika Krajowej Rady Sądownictwa, Waldemara Żurka. Chodzi o udział sędziego w demonstracji Komitetu Obrony Demokracji 16 lipca w Warszawie. >
Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że Komitet Obrony Demokracji opuszcza jego pierwszy lider, jeszcze do niedawna szef Regionu Mazowsze, Mateusz Kijowski. Jak informuje „GPC”, w ślad za nim może pójść ponad 150 członków KOD. Czy oznacza to definitywny koniec notującego wyraźny spadek KOD-u? >
–Dzisiaj będziemy inwigilować dziennikarzy „Gazety Wyborczej, czyli cytować głupoty, które piszą. Nie wiem, czy można poważnie traktować dziennikarzy Gazety Wyborczej” – powiedział w programie „Chłodnym Okiem” Rafał Ziemkiewicz. >
Mateusz Kijowski – niegdyś lider ogólnopolskich struktur KOD-u, a do wczoraj szef Regionu Mazowsze – pożegnał się z Komitetem Obrony Demokracji. „Trzeba dzisiaj odrzucić zbędny balast, który ogranicza nasze działania i krępuje ruchy” – napisał Kijowski na Facebooku. Wczorajsze oświadczenie o odejściu Mateusza Kijowskiego z Komitetu Obrony Demokracji podobno nikogo nie zdziwiło. Termin podjęcia decyzji nie był jednak przypadkowy. Do zarządu głównego KOD wpłynął wniosek o zawieszenie Kijowskiego, a sąd koleżeński miał zająć się jego działaniami na szkodę stowarzyszenia – dodaje portal "DoRzeczy.pl". >
Mateusz Kijowski, niegdyś lider ogólnopolskich struktur KOD-u, a do dziś szef Regionu Mazowsze, żegna się z Komitetem Obrony Demokracji. „Trzeba dzisiaj odrzucić zbędny balast, który ogranicza nasze działania i krępuje ruchy” - pisze Kijowski na Facebooku. >
Zapraszamy na materiał wideo przygotowany przez Bartłomieja Janickiego, które przedstawia wczorajsze protesty pod domem Jarosława Kaczyńskiego. >
Ziemia niczyja w powieściach Karola Maya opanowana jest przez różne szumowiny i kanalie, bezkarnych morderców bez skrupułów, łajdackich pułkowników, najemników żądnych bogactw, skorumpowanych urzędników i złamanych strachem mieszkańców. Ich koszmar to powrót prawa, zarówno tego spisanego, egzekwowanego przez sędziego, jak i moralnego, które reprezentują Old Shatterhand i Winnetou - pisze Piotr Lisiewicz w najnowszym numerze "Gazety Polskiej". >
Z każdym dniem agresja i frustracja przegranych KODomitów i tzw. Obywateli RP rośnie w zastraszającym tempie. Ponieważ w ich głowach jest widmo przegranej, uciekają się oni do parszywych kłamstw, obelg i manipulacji. Przykładem takiego zaklinania rzeczywistości jest plakat, który porównuje czy też zrównuje obecnego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego z postacią stalinowskiej zbrodniarki i prokuratorki, która szczególnie nienawidziła żołnierzy Armii Krajowej - Heleną Wolińską.>
Kolejny dzień przyniósł kolejną zaskakującą inicjatywę środowisk opozycyjnych pod Sejmem. Wczoraj oglądaliśmy obrazki leżących kopiących barierki obrońców demokracji, dzisiaj do politycznej gry wykorzystywane są dzieci. Internauci są oburzeni!>
Setki niedopałków papierosów, resztki jedzenia, roztopiona stearyna ze świeczek lejąca się po monumencie oraz demonstranci traktujący go jak ławkę lub leżak – tak wygląda pomnik Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego po demonstracji Obywateli RP i Komitetu Obrony Demokracji z opozycji totalnej. Takie zachowanie wywołało ogromne oburzenie większości społeczeństwa.>
Demonstranci przeciwni reformie sądownictwa cały czas przebywają pod budynkiem Parlamentu. W nocy zaatakowano tam posła Prawa i Sprawiedliwości. Ofiarą rozwścieczonego tłumu padł poseł Stanisław Pięta. Z gorszą agresją spotkał się jednak prezydent Andrzej Duda. W internecie pojawił się wpis, w którym jeden z tzw. "obrońców demokracji" jawnie grozi śmiercią prezydentowi Andrzejowi Dudzie, pisząc, że jedynym ratunkiem jest zabicie prezydenta Polski Andrzeja Dudy.>
Wydarzenia ostatnich dni ukazały sromotną porażkę opozycji, Komitetu Obrony Demokracji i innych przeciwników rządu. Sejm, mimo prób obstrukcji, przegłosował ustawę o Sądzie Najwyższym, która – mamy nadzieję – ostatecznie naprawi fatalną sytuację w polskim wymiarze sprawiedliwości.>
Informowaliśmy o tym, że zwolennicy opozycji, którzy w ostatnich dniach okupują okolice ulicy Wiejskiej, mimo niesprzyjającej pogody postanowili leżąc na ścieżce rowerowej zaznać kąpieli słonecznych. Po słodkim leniuchowaniu, na informację o tym, że Sejm przyjął ustawę o Sądzie Najwyższym, nieustraszeni KOD-ziarze, postanowili zaprezentować swoje niezadowolenie poprzez kopanie metalowych barierek chroniących budynek parlamentu. Niestety, dla sympatyków opozycji, rządząca koalicja kopania się nie przestraszyła i zdania w sprawie wymiaru sprawiedliwości nie zmieniła. Również za granicą nie odnotowano większego poruszenia wywołanego kopanie tychże barierek. Mimo wszystko zachęcamy zwolenników opozycji do częstego ruchu - leżenie plackiem na betonie może skutkować poważnymi problemami zdrowotnymi. >
Sejm wznowił obrady. Pod budynkiem parlamentu zwolennicy KOD-u okupują... ścieżkę rowerową. Tylko co na to cykliści? >
Do zdarzenia doszło podczas wczorajszej manifestacji KOD i tzw. środowisk opozycji totalnej pod polskim Sejmem. Dziennikarz Telewizji Republika został zaatakowany przez agresywnego demonstranta zaraz po tym, jak KODziarz zabrał mu kamerę. – Na szczęście na miejscu zjawiła się policja – mówił nam Paweł Hermanowski, który został zaatakowany.>
Jak na tak rozległą akcję zachęcania do udziału we wczorajszym proteście pod Sejmem (robili to: posłowie partii opozycyjnych, kilka organizacji pozarządowych, KOD, Obywatele RP, celebryci, duża część mediów), frekwencja była wyjątkowo słaba – zauważa Zbigniew Kuźmiuk. >
Leszek Balcerowicz, Adam Michnik, Andrzej Celiński, Jerzy Stępień, KOD, Obywatele RP, PO i Nowoczesna, celebryci – salon III RP w komplecie zjawił się w niedzielę przed Sejmem, aby bronić posad sędziów Sądu Najwyższego. Mimo że antyrządowe media ogłosiły koniec demokracji, na demonstracjach nie pojawił się zapowiedziany milion osób. Politycy opozycji wezwali pomoc z zagranicy i w tajemnicy przygotowują działania mające sparaliżować prace Sejmu.>
Informację taką Komenda Stołeczna Policji przekazała za pośrednictwem Twittera.>
Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wydał zarządzenie ograniczające wstęp na teren Sejmu na czas najbliższego posiedzenia. Zarządzenie wydano „mając na względzie zachowanie spokoju i porządku oraz zapewnienie bezpieczeństwa Sejmu i Senatu”. >
Ostatnia manifestacja Obywateli RP znakomicie wpisuje się w taktykę zarysowaną przez Grzegorza Schetynę - ulica i zagranica. Manifestacja uliczna, której celem było zakłócenie modlitwy za ofiary smoleńskie, miała dostarczyć zachodnim dziennikarzom obrazków pokazujących niepokoje społeczne w Polsce. Tymczasem opozycja jedynie się ośmieszyła, co podkreśla nawet związany ze środowiskiem lewicowym New York Times.>