Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: katastrofa smoleńska

Ziemia niczyja w powieściach Karola Maya opanowana jest przez różne szumowiny i kanalie, bezkarnych morderców bez skrupułów, łajdackich pułkowników, najemników żądnych bogactw, skorumpowanych urzędników i złamanych strachem mieszkańców. Ich koszmar to powrót prawa, zarówno tego spisanego, egzekwowanego przez sędziego, jak i moralnego, które reprezentują Old Shatterhand i Winnetou - pisze Piotr Lisiewicz w najnowszym numerze "Gazety Polskiej". >
"Prawdę mówiąc, boję się, że nasze doświadczenia jeszcze nie były najgorsze. To, czego się boję najbardziej, to puste trumny. Boję się, że czekają nas jeszcze gorsze doświadczenia niż te dotychczasowe" – powiedziała w wywiadzie z Lidią Lemaniak dla "Gazety Polskiej Codziennie" Magdalena Merta, wdowa po Tomaszu Mercie.>
- Ten człowiek to bezczelny kłamca. Wypiera się swoich słów – powiedział „Gazecie Polskiej Codziennie” o Tomaszu Arabskim Janusz Walentynowicz, syn Anny Walentynowicz. Wypowiedź ma związek z publikacją nagrania, w którym Tomasz Arabski, w 2010 r. szef kancelarii premiera, mówi, że nie zabraniał otwierać trumien ofiar katastrofy rządowego Tu-154M. >
"W trumnie śp. admirała Andrzeja Karwety, dowódcy Marynarki Wojennej, który zginął 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku, znaleziono liczne części ciał innych członków delegacji. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, w niektórych trumnach pozostałych ofi ar Rosjanie świadomie przemieszali szczątki mężczyzn i kobiet" – informuje Grzegorz Wierzchołowski na łamach najnowszego wydania "Gazety Polskiej".>
– Wszystkie materiały, dostępne na stronie konferencjasmolenska.pl, układały się w spójną całość. Dostępne jest to również w opracowaniu, liczącym 16 stron, podpisanym przez komitet naukowy konferencji smoleńskiej. Wszystko, co związane jest z badaniami katastrofy lotniczej: trzeba ustalić przebieg – to jest zadanie naukowe; następnie – trzeba ustalić przyczyny – to też jest zdania naukowe, po trzecie – trzeba ustalić, kto jest temu winien – i to już nie jest zadanie naukowe – wyjaśnił w TV Republika naukowiec. >
Co usłyszał reporter TVP Info, który dopytywał Tomasza Arabskiego o to, dlaczego zabronił otwierać trumny ofiar katastrofy smoleńskiej? – Zachowuje się pan nikczemnie. Proszę mnie nie atakować. Po pierwsze – niczego nie zabraniałem. Po drugie – był pan tam? Nie było tam pana – stwierdził. >
– Zgodnie z moimi oczekiwaniami był spokojny przemarsz. Policja znakomicie zabezpieczyła trasę przemarszu. W sposób bezpośredni Obywatele RP nie przeszkadzali miesięcznicy, ale gdy szliśmy to stali za barierkami i wrzeszczeli - „Lech Wałęsa”. To był taki rodzaj przeszkadzania w modlitwie. Organizacja przez policję była znakomita – powiedział w rozmowie telefonicznej z Adamem Zawadzkim Adam Borowski, szef warszawskiego klubu „Gazety Polskiej”. >
Pod pałacem prezydenckim przemawiał Jarosław Kaczyński, prezes PiS. – Ci którzy próbują odebrać nam prawa obywatelskie, prawa katolikom, kościołowi pewnie sądzą, że będę się nimi zajmować. Ja im tylko podziękuję, bo dawno nie było takiej frekwencji. Dawno nie było tylu księży koncelebrujących msze. Tak więc mogę podziękować. A że Lech Wałęsa? Widocznie nie mają innych autorytetów. Można im współczuć – powiedział Jarosław Kaczyński. >
Adam Borowski, działacz opozycji w okresie PRL, w rozmowie z Maciejem Wolnym, w konkretnych słowach wyraził swoje zdanie o próbach blokowania miesięcznicy smoleńskiej. >
Komitet smoleński i Kluby „Gazety Polskiej” jako przedstawiciele znacznej części polonijnego elektoratu w Stanach Zjednoczonych napisały do Donalda Trumpa list. W przeddzień tej historycznej wizyty zwracają się do prezydenta USA oraz administracji USA o wspomożenie państwa polskiego w staraniach o odzyskanie wraku prezydenckiego samolotu TU-154M, który uległ katastrofie w Smoleńsku w 2010 r, jak i wszelkich innych dowodów i nagrań przetrzymywanych przez Rosję. >
W związku z pytaniami mediów Prokuratura Krajowa poinformowała, że w piątek (30 czerwca 2017 roku) były Prezes Rady Ministrów Donald Tusk zawiadomił poprzez swojego pełnomocnika, że nie stawi się na przesłuchanie w charakterze świadka w jednym z tzw. śledztw okołosmoleńskich. Nieobecność w terminie, który prokuratura wyznaczyła mu z ponad dwumiesięcznym wyprzedzeniem, wytłumaczył swoimi obowiązkami służbowymi. >
- W katastrofie smoleńskiej jest wiele zagadnień, które wywołują pytania z punktu widzenia badacza katastrof lotniczych. Po pierwsze brak krateru po uderzeniu samolotu w ziemię. Po drugie twierdzenie, że brzoza może uciąć skrzydło pasażerskiego liniowca bez próby udowodnienia, że tak było. Jest wiele zasad prowadzenia takich prac, które zostały przez Rosjan złamane - powiedział w programie "10.04.2010. Fakty" Glenn Jørgensen, ekspert badający przyczyny katastrofy smoleńskiej. >
Zapraszamy do oglądania programu "10.04.2010. Fakty", którego dzisiejszym gościem będzie duński naukowiec zaangażowanie w wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej, Glenn A. Jørgensen. Już dziś, 20.40, tylko w TV Republika!>
– Informacje podane ostatnio przez portale OKO.press i Wirtualną Polskę na temat postępowań dotyczących roszczeń o zadośćuczynienie za krzywdę krewnych osób, które zginęły w katastrofie pod Smoleńskiem, są nierzetelne i miejscami nieprawdziwe – przekazuje w swoim komunikacie Ministerstwo Obrony Narodowej. >
- To, co oni mówili przez radio, nie świadczy o kulturze kontrolera lotów i jest w ostatniej chwili powiedziane coś ważnego: horyzont. Horyzont to utrzymanie samolotu w lewym-prawym przechyleniu. Gdyby tam padła komenda: Сохроняй высоту. Больше уже неснижайсья (pol. Utrzymaj wysokość. Nie obniżaj się bardziej), to ja bym wiedział, o co chodzi. Oni powiedzieli w dwóch przypadkach rzecz, która była kłamliwa. Powiedzieli kapitanowi i załodze: jesteś na ścieżce i na kierunku – nie byli wówczas ani na ścieżce, ani na kierunku. Czy było to świadome? - powiedział w kolejnym odcinku programu "10.04.2010. Fakty" kpt. Janusz Więckowski, członek Podkomisji do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego.>
- W świetle mojej wiedzy, część spraw nie ujrzała światła dziennego, w tym część śmierci, które nastąpiły po Smoleńsku, śmierci świadków, o których opinia publiczna jeszcze nie wie. Ci ludzi zginęli nie w wypadku - ci ludzie zostali zabici. To nie mogło się obyć bez współpracy ze strony polskiej, a wszystko to, co potem następuje i jest nazywane tzw. śledztwem ma cechy zacierania śladów - komentowała ujawnienie przez TV Republika dokumentów ws. katastrofy smoleńskiej dziennikarka Ewa Stankiewicz.>
- Usłyszeliśmy już kilkadziesiąt minut po katastrofie, co się tam zdarzyło i można było założyć, że jeśli pojawią się wszelkie fakty niezgodne z wnioskami wyciągniętymi na wstępie, tym gorzej dla tych faktów. Wszelkie dowody mogły okazać się niewygodne, więc po co je badać. To jest porażające. Dla każdego normalnie myślącego człowieka, materiał dowodowy - tak ubogi w Polsce - należało traktować jako niezwykle ważne dowody, jednak jak widać ówczesna ekipa rządowa tak nie robiła - komentował ujawnione przez Telewizję Republika dokumenty dotyczące badania katastrofy smoleńskiej dr Dariusz Fedorowicz, brat Aleksandra Fedorowicza, który zginął 10 IV 2010 r. w Smoleńsku.>
- Iluż polityków, iluż dziennikarzy w Polsce zrobiło kariery na kłamstwie smoleńskim. Dla nich Smoleńsk w sensie kłamstwa smoleńskiego stał się trampoliną. Na łamach „Nowego Państwa” porównałem ich do tych polityków i dziennikarzy na Zachodzie, którzy – choć widać fiasko polityki migracyjnej – wciąż będą brnęli w kłamstwo - powiedział w Telewizji Republika Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego. >
– Podczas każdego wypadku sprawdza się podstawowe wątki, bez względu na to, czy ma się jakiekolwiek przypuszczenia czy nie. Wątki te albo się potwierdza, albo wyklucza. Komisja Millera natomiast tych wątków nie sprawdziła a przy dokumentcie napisano "nieaktualny" – mówił Andrzej Melak na antenie Telewizji Republiki. Gościem Marcina Bąka w wydaniu specjalnym programu "Wolne Głosy po Południu" był prezes komitetu katyńskiego a cała rozmowa dot. nowych dokumentów ws. badnia przyczyn katastrofy smoleńskiej. >