Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Jugendamt

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że w 2012 roku rząd Norwegii odbierając matce dziecko, a następnie umieszczając je w domu opieki, dopuścił się pogwałcenia praw człowieka.>
Niemiecki Jugendamt wzburza nie tylko Polaków. "Rzeczpospolita" poinformowała, że francuscy eurodeputowani zaapelowali o interwencję Unii Europejskiej w sprawie dzieci par międzynarodowych. Jak informuje "Rz", łącznie w sprawach dotyczących działań Jugendamtu do Parlamentu Europejskiego wpłynęło ok. 300 skarg.>
Niemieccy Jugendamci traktują naszych rodaków coraz ostrzej. O brutalności instytucji przekonało się polskie małżeństwo, żyjące w Hamburgu. Urząd zabrał dziecko rodzinie cztery lata temu, a teraz – w toku prawnych batalii o odzyskanie chłopca – okazało się, że przyznano mu obywatelstwo RFN.>
— W Polsce decydentem o dziecku są rodzice. A w niektórych państwach to państwo decyduje o dzieciach — powiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, który był gościem red. Marcina Bąka w programie „Wolne Głosy” w Telewizji Republika. >
Ponad rok działań polskiego ministerstwa sprawiedliwości i służb dyplomatycznych zakończył się sukcesem. Sąd w Berlinie pozwolił Polce zabrać trójkę synów z placówki Jugendamtu – poinformował portal TVP Info. - Po tym co chłopcy przeszli, potrzebują pomocy psychologa – relacjonuje pani Anna, matka dzieci.>
– Faktem jest, że od jakiegoś czasu przybywam do Republiki i rozmawiamy o sprawach dzieci. Reforma dotycząca spraw rozpatrywanych w Konwencji Haskiej jest realizowana. Została uchwalona ustawa przez Sejm, Senat i podpisana przez Prezydenta. Jest długi okres vacatio legis – 5 miesięcy. Ale ona wkrótce wejdzie w życie – powiedział w rozmowie z Marcinem Bąkiem Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości. >
Powołanie polsko-niemieckiej grupy ekspertów monitorującej pracę jugendamtów, a także utworzenie listy polskich rodzin zastępczych oraz domów opieki dla polskich dzieci w Niemczech – m.in. takie uzgodnienia padły podczas specjalnej wizyty przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości w Berlinie. Spowoduje to, że niemieckim urzędom ds. dzieci i młodzieży trudniej będzie odbierać dzieci polskim rodzinom.>
Dziś (5 marca) z inicjatywy Sekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michała Wójcika toczą się polsko-niemieckie rozmowy, mające na celu ochronę polskich dzieci w Niemczech. Po raz pierwszy w Berlinie doszło do spotkania grupy roboczej, która podejmie m.in. sprawy związane z działalnością Jugendamtów.>
W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się dyskusja na temat Jugendamtów połączona z projekcją spektaklu Marka Kochana „Traktat o miłości”. Obok autora sztuki w wydarzeniu zorganizowanym przez prof. Zdzisława Krasnodębskiego wzięli udział mecenas Stefan Hambura, politolog Wojciech Wilczek i Wojciech Pomorski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech.>
Gościem Telewizji Trwam i Radia Maryja w programie "Rozmowy niedokończone" był mecenas Stefan Hambura. Ocenił obecne relacje polskie-niemieckie, mówił o potrzebie powstania w Berlinie polskiego centrum. Na koniec obiektywnie przedstawił kwestię reperacji wojennych.>
W ostatni weekend 32-letnia Malwina uciekła z ośrodka Jugendamtu na północy Niemiec. Jej dziecko najpierw zostało oddane do rodziny tureckiej, teraz, jak twierdzi matka, miało zostać przekazane „bogatej Niemce, która nie może mieć dzieci”. – To jakaś hitlerowska organizacja – mówi o Jugendamcie matka, która od niedzieli ukrywa się wraz z synem w Polsce.>
Niemiecka policja wydała list gończy za rodzicami z Polski, którzy zabrali ze szpitala swoje nowo narodzone dziecko. Szpital zgłosił ich sprawę do Jugendamtu. Polacy są podejrzani o porwanie noworodka.>
Dziś w Niemczech 28-letni mężczyzna przetrzymywał zakładnika w siedzibie Jugendamt. Sprawe w rozmowie z Adrianem Stankowskim komentował mecenas Stefan Hambura. – 10 lat temu proponowałem usunięcie Jugendamtu, spotkałem się z ówczesną minister pracy i spraw społecznych Ursula von der Leyen, która dziś jest minister obrony. Sugerowałem 10 lat temu, żeby Jugentamty zostały rozwiązane, bo są niewydolne i powstało na ich miejsce coś nowego – ocenia Stefan Hambura. >
Polka mieszkająca w Berlinie o pomoc poprosiła resort sprawiedliwości. Po 10 miesiącach trudnej walki, dzieci wróciły do matki. – Dzieci przeszły gehennę, bo dzisiaj są w strasznym stanie psychicznym – mówi kobieta.>
Malina Borsch przyjechała z Berlina do Szczecina, bo obawiała się, że Jugendamt zabierze jej 2,5-letnią córkę. Jej były partner oskarżył ją o porwanie dziecka. Szczeciński sąd rejonowy przyznał rację Niemcowi i nakazał natychmiastowy powrót pani Maliny z dzieckiem do Berlina.>
Zabrania się mówić po polsku przy dzieciach, posyłać je na religię, na polski chór. Jeden z ojców miał w uzasadnieniu wyroku napisane, że był w państwie niemieckim i mówienie po polsku ma zły wpływ na dzieci. To są wielki dramaty i mówimy o 80 tys. odbieranych dzieci. Nie odbiera się dzieci Turkom czy nacjom związanym z inną religią, bo te nacje przychodzą pod Bundestag i nikt nie odważy się wystąpić przeciw milionowi Turków - powiedziała nt. odbierania dzieci przez jugendamty posłanka PiS, Dorota Arciszewska-Mielewczyk.>
W Berlinie zakończyła się konferencja polskiego stowarzyszenia „Rodzice przeciw dyskryminacji dzieci w Niemczech”. Polskie rodziny wskazują na bardzo ważny problem, jakim jest odbieranie im dzieci. >
- Spotkałem się z niemieckim wiceministrem zajmującym się sprawami rodzin. Jugendamty były jednym z tematów położonych na stole podczas rozmowy, chodziło o to, żeby nie umieszczać na czas niektórych postępowań opiekuńczych polskich dzieci w rodzinach niemieckich, a czasem nawet tureckich - powiedział na antenie Telewizji Republika wiceminister sprawiedliwości, Michał Wójcik.>
Urząd zajmujący się opieką nad dziećmi i młodzieżą interweniuje coraz częściej – w roku 2015 zanotowano wzrost o 4,2 procent – informuje Wirtualna Polska. >
Decyzję sądu w Kirchheim unter Teck (Niemcy) mała Lenka, odebrana polskim rodzicom przez Jugendamt, została wreszcie oddana mamie. >
Najnowsze