Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: IPN

Instytut Pamięci Narodowej jest pierwszą instytucją naukową, która do realizacji swoich zadań wykorzystała niezwykle popularną w ostatnich latach formę zabawy – escape room, zwany po polsku „pokojem ucieczek”. Kilkanaście dni temu odwiedziliśmy warszawski „Przystanek historia”, gdzie mieliśmy okazję pokój IPN-u testować. >
RMF FM informuje, że nawet 200 dyplomatów polskich może stracić pracę, jeżeli nowelizacja ustawy o służbie zagranicznej wejdzie w życie. Projekt ma zostać w niedługim czasie przedstawiony na posiedzeniu rządu. >
Prof. Krzysztof Szwagrzyk po dwóch tygodniach wypowiedział się o powodach swojej dymisji. >
Lech Wałęsa ponownie zabrał głos w sprawie swojej agenturalnej przeszłości. Pomimo dowodów i ekspertyzy grafologicznej zaprezentowanej przez IPN, były prezydent idzie w zaparte i wciąż twierdzi, że nie był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie Bolek. "Dokumentacja zwana Teczki z domu Kiszczaka to dokumentacja WYTWORZONA DO WALKI przeciw mnie przygotowana została przez fachowców, dobrych fachowców na polecenie najwyższych władz PRL" - twierdzi Wałęsa.>
– Dymisja prof. Szwagrzyka szczęśliwie nie została przyjęta. Dostaję szereg telefonów z pytaniem o dramatyczną decyzję dymisji jednego z kluczowych naukowców IPN-u. Mówiąc prawdę nie do końca odnajdywałem odpowiedź na pytanie - co się dzieje – powiedział w programie „W Punkt” Tadeusz Płużański, prezes fundacji Łączka. >
W „Republice po Południu”, kilkanaście minut po przekazaniu informacji o zawieszeniu dymisji prof. Krzysztofa Szwagrzyka, sytuację komentował prof. Jan Żaryn, historyk, senator PiS. >
– Kilka minut przed godziną 15:00 zakończyło się posiedzenie kolegium IPN. Z naszych informacji wynika, że prof. Krzysztof Szwagrzyk zawiesił swoją dymisję z funkcji wiceprezesa Instytutu – pisze portal wPolityce.pl.>
Instytut Pamięci Narodowej przygotował pokój tzw. „escape room”, który nawiązuje do historii Żołnierzy Wyklętych. >
Instytut Pamięci Narodowej przedstawił stan śledztwa dotyczącego stalinowskiego sędziego Stefana Michnika, prywatnie brata Adama Michnika. IPN przypomniał, że Michnik poszukiwany jest listem gończym. "Zajmuje się tym policja (...). Nadal jest monitorowane miejsce pobytu podejrzanego" - podał Instytut.>
"Odwiedził mnie między innymi człowiek około 30 lat. Żona moja poczęstowała go śniadaniem, kawą, a ja papierosem. Pogadaliśmy sobie o sytuacji w kraju, w pewnym momencie człowiek ten przy świadkach mówi, a ja przyjechałem Pana zabić a tu takie miłe przyjęcie..." To nie fragment z książki sensacyjnej, a kolejny wpis na Facebooku Lecha Wałęsy! Tym razem jako metodę obrony Lech Wałęsa obrał udowodnienie tego, że Czesław Kiszczak przygotowywał zamach na jego życie...>
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej rozpoczął właśnie kampanię informacyjną mającą na celu ukazanie walki Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) z komunistami z ZSRR i nazistami z Niemiec. Co ciekawe i dla Polski znaczące, kampania ma również na celu pokazanie ciemnej strony działalności UPA. To dobry krok w rachunku sumienia Ukrainy.>
– Generał Kiszczak w latach 80. miał cały zespół ludzi, który podrabiał dokumenty na mojego ojca. Robił to idealny zespół, w perfekcyjny sposób - stwierdziła Jarosław Wałęsa na antenie TVN. >
Koniec mitu Lecha Wałęsy nie oznacza końca pięknego mitu Solidarności. To ruch, który objął niemal cały aktywny naród, to było o wiele więcej niż miliony ludzi, to była wielka nadzieja. Wałęsę w wyborach w 1990 r. popierało 11 mln ludzi, w 1995 r. przegrał z Kwaśniewski, a w 2000 r. głos oddało na niego niecałe 200 tys. osób. To paradoks, bo w 1981 r. krzyczeliśmy „chcemy Lecha nie Wojciecha”, a po 1989 r. Lech poszedł wraz z Wojciechem - powiedział dziś w programie "W punkt" dr Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej.>
Gościem „Polski na dzień dobry” był prof. Jan Żaryn, historyk, senator PiS, którego Aleksander Wierzejski pytał o 25 lat kłamstw Lecha Wałęsy. >
Instytut Pamięci Narodowej wydał oficjalne oświadczenie, w którym potwierdzona została agenturalna przeszłość Lecha Wałęsy kryptonim "Bolek". Nie wszyscy politycy przyjęli jednak do wiadomości, że Lecha Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB. Jednym z nich jest znany ze swoich kontrowersyjnych i szkalujących partię rządzącą wypowiedzi, Stefan Niesiołowski, który skrytykował IPN i zażądał jego likwidacji! >
Jan Olszewski, premier Polski z lat 1991-1992, odwołany w wyniku "nocnej zmiany", którego rząd jako pierwszy demaskował agenturalność Lecha Wałęsy, komentuje dla portalu TelewizjaRepublika.pl wczorajsze potwierdzenia Instytutu Pamięci Narodowej. >
– Dzisiaj Lech Wałęsa, chociaż wszystko zostało już powiedziane. Wiedzę o jego pełnej współpracy mamy od wydania, przed dekadą, książki Cenckiewicza i Gontarczyka, ale ciekawy jest sposób obrony, gdy nie da się już bronić – rozpoczął dzisiejsze „Chłodnym Okiem” Tomasz Terlikowski, redaktor naczelny Telewizji Republika. >
Na razie Lech Wałęsa jest w dalekiej podróży. Do opinii grafologów ma odnieść się dopiero w środę - ustalił portal wprost.pl>
Dziś IPN wydał opinię, z której wynika, że nie ulega wątpliwości, iż teczka TW „Bolka” dotyczy Lecha Wałęsy. O opinię w tej sprawie poprosiliśmy działacza opozycji demokratycznej i niepodległościowej w PRL, Adama Borowskiego. - Lech Wałęsa nadal będzie brnął w te kłamstwa. Skoro potrafił przysięgać na Boga i Matkę Boską, że nigdy nie pisał żadnych donosów, to nie ulega wątpliwości, że nadal będzie kłamał - powiedział w rozmowie z Telewizją Republika Adam Borowski. >
Dzisiejsze potwierdzenie oczywistej oczywistości, czyli faktu, że Lech Wałęsa to TW "Bolek" już wywołało strach wśród obrońców byłego prezydenta Polski (na razie na Tweeterze, ale mogą przecież wyjść na ulice). Bez obaw, jak powiedział szef IPN Jarosław Szarek "Nie zamierzamy usuwać Lecha Wałęsy z historii Polski; ocena Lecha Wałęsy ulega zmianie".>