Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Grzegorz Długi

Gościem Aleksandra Wierzejskiego w porannej rozmowie w Telewizji Republika był Grzegorz Długi z ruchu Kukiz'15. >
Gośćmi dzisiejszego programu "W punkt" będą wiceprzewodniczący PE Ryszard Czarnecki z Prawa i Sprawiedliwości oraz Grzegorz Długi z Kukiz'15. Start o 21.00. Nie przegap! >
Aleksander Wierzejski, w poranku Telewizji Republika połączył się z posłem Kukiz’15, Grzegorzem Długim. Rozmowy dotyczyły przede wszystkim sporu na linii Prezydent Andrzej Duda- minister Antoni Macierewicz.>
Gośćmi dzisiejszego wydania „Politycznej kawy” Tomasza Sakiewicza, byli Ryszard Czarnecki- wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, Grzegorz Długi -Kukiz’15 oraz Marek Król- redaktor tygodnika „Sieci prawdy”. Rozmowy dotyczyły m.in. tego, kto zostanie premierem oraz skąd biorą się ataki na Polskę. >
Gośćmi Telewizji Republika byli Grzegorz Długi i Ryszard Czarnecki. – Platformie tak naprawdę chodzi o to, aby odwrócić uwagę od tego całego bezprawia, jakie miało miejsce. To jest powód, dla którego mówią o panu Trzaskowskim. Mam wrażenie, że sam Schetyna nie wierzy w utrzymanie władzy w Warszawie – powiedział Czarnecki.>
Gościem Telewizji Republiki był Grzegorz Długi (Kukiz’15). Głównym tematem była ustawa reprywatyzacyjna. – Nie znamy jeszcze szczegółów proponowanych rozwiązań. Całe szczęście, że w końcu mamy rząd, który odważył się na jakiś pomysł, ponieważ nikt wcześniej się na to nie zdecydował – powiedział. >
- Prezydent podpisał również bardzo ważną ustawę, która na najniższych szczeblach dokonuje istotnych zmian, w tym np. losowanie sędziów do spraw. Żeby mówić o reformie, trzeba mieć ją w całości. Rybę trzeba naprawiać od głowy. Ta jedna ustawa bez dwóch pozostałych podtrzymuje istniejące w sądownictwie patologie. Bez zmian personalnych nie ma zmian w sądach. Jak mamy dokonywać reformy ze skompromitowanymi sędziami? - pytał w TV Republika poseł PiS, Jacek Sasin. Gośćmi Tomasza Sakiewicza byli również poseł Kukiz'15 Grzegorz Długi i publicysta Dawid Wildstein.>
- Przyczyną obecnego napięcia politycznego jest również fakt, że obowiązująca konstytucja ma wbudowany element konfliktu. Chcemy, by konstytucja miała element który łączy i dawała władze obywatelom. Pan prezydent określił datę referendum na 11 listopada 2018 r. - uważam, że to dobry moment. Święto wolności to tym bardziej święto konstytucji - powiedział w programie "W punkt" Grzegorz Długi, poseł Kukiz'15. Wraz z Wojciechem Skurkiewiczem z PiS mówili m.in. o referendum konstytucyjnym oraz roli prezydenta w nowej konstytucji.>
- Profesor Krasnodębski w jednym z wywiadów powiedział, że być może w tej sprawie warto byłoby zapytać Polaków w referendum. (...) Jako Prawo i Sprawiedliwość, nie mówiliśmy nie i nie mówiliśmy tak, ale gdy rozpocznie się w Europie „szaleństwo uszczęśliwiania ludzi na siłę”, to być może należałoby rozważyć projekt referendum - powiedział w programie "W punkt" Jan Maria Jackowski, senator PiS. Wraz z Grzegorzem Długim, posłem Kukiz'15 mówili o decyzji Komisji Europejskiej w sprawie ultimatum wobec Polski.>
Zgadzam się, że decyzje co do takiej, a a nie innej drogi procedowania sprawy wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej były nieuzasadnione, ale do zdrady dyplomatycznej jest daleko. Że wybrano złą drogę, widzimy po efektach – nie mamy wraku, skrzynek, jasności i mamy głęboki podział w narodzie w stosunku do sprawy, która powinna nas łączyć. To jest coś, co powinniśmy świętować co roku w zadumie, a jest to kolejny punkt podziału, nie zawsze politycznego - powiedział dziś w "Wolnych głosach po południu" poseł Grzegorz Długi z klubu Kukiz'15. Rozmowa w znacznej części dotyczyła zawiadomienia do prokuratury w sprawie Donalda Tuska. >
– Mamy problem z prawdą i standardami. Niedawno były publikacje Grossa (...) i te środowiska mówiły, że musimy prawdę pokazać i się z tą prawdą pogodzić. Teraz te standardy mają nie obowiązywać – mówił na antenie TV Republika poseł Kukiz'15 i opozycjonista w PRL Grzegorz Długi. W ten sposób polityk odniósł się do głosów płynących z niektórych środowisk mówiących, że nie należy zajmować się dziś współpracą Lecha Wałęsy z SB, bo uderza to w wizerunek Polski na arenie międzynarodowej.>