Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: faktury

Jak donosi „Rzeczpospolita” powołując się na ustalenia Komisji Rewizyjnej KOD, firma Mateusza Kijowskiego i jego żony – MKM-Studio, nie wykonała żadnej usługi, za które wystawiła od początku 2017 r. sześć faktur. >
Piotr Chabora, były skarbnik KOD, złożył zawiadomienie do prokuratury, w którym stwierdził, że był nakłaniany przez lidera KOD Mateusza Kijowskiego do fałszowania faktur - informuje Onet. Sprawa ma dotyczyć rzekomego zwrotu pieniędzy za dwie faktury wystawione przez firmę Mateusza Kijowskiego. >
Portal Niezalezna.pl dotarł do dokumentu, z którego wynika, że za obsługę informatyczną w Komitecie Obrony Demokracji odpowiadał Jerzy Pogorzelski. Decyzję o tym, aby to właśnie jego uczynić pełnomocnikiem ds. IT, podjął zarząd główny tzw. Komitetu Obrony Demokracji na początku czerwca 2016 roku.>
– Płacę tyle, ile mogę - tłumaczy się w rozmowie z Super Expressem Kijowski. Mimo ujawnienia faktur, z których wynika, że lider KOD otrzymywał grube pieniądze za "usługi informatyczne" dla komitetu, to w kwestii płacenie alimentów, jak widać nic się nie zmieniło. Lider KOD powinien płacić 2,1 tys. zł miesięcznie na troje dzieci z poprzedniego małżeństwa. Od dłuższego czasu płaci jednak tylko połowę kwoty.>
Nie 90 tys. zł, ale ponad 120 tys. miało trafić z kont Komitetu Obrony Demokracji do firmy MKM-Studio należącej do Mateusza Kijowskiego – pisze "Rzeczpospolita". Dziennikarze dotarli do dwóch kolejnych faktur wystawionych przez KOD.>
Nie gasną echa "afery fakturowej" lidera KOD Mateusza Kijowskiego. Kijowski znalazł chyba nowy sposób rozwiązania "niezręcznej" dla siebie sytuacji i zaproponował dla siebie stałą pensję, którą jego zdaniem powinien otrzymywać. Proponowana kwota to 12 tys.zł, czyli tyle same, co dostaje poseł! >
Do Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie wpłynęło zawiadomienie dotyczące podejrzenia oszustwa, w którym szkodę miałby ponieść Komitet Obrony Demokracji – informuje Radio Zet. >
Pali się grunt pod nogami lidera KOD Mateusza Kijowskiego. Po ujawnieniu faktur, z których wynika, że Kijowski pobierał duże pieniądze za usługi informatyczne dla stowarzyszenia, od przywódcy KOD odwrócili się nawet najwięksi działacze i sympatycy komitetu. Jednym z nich jest Radomir Szumełda,wiceszef KOD i szef struktur pomorskich, który w wywiadzie dla Onet.pl powiedział wprost: "Jestem przekonany, że Mateusz w rzeczywistości nie wykonywał tych usług, o których mowa jest w fakturach". >
Jako pierwszy informacje o fakturach Mateusza Kijowskiego podał portal Onet. Mimo to, Andrzej Stankiewicz, dziennikarz tego portalu, stwierdził na antenie TVP Info, że redakcja musiała zdobyć faktury dotyczące lidera KOD i nie otrzymała ich jako pierwsza. – Ze smutkiem konstatuję, że redakcje, które miały te dokumenty, nic nie opublikowały na ten temat – mówił w programie „Salon dziennikarski” Andrzej Stankiewicz.>
Były prezydent Lech Wałęsa postanowił odnieść się na Facebooku do afery wokół lidera KOD Mateusza Kijowskiego, wywołanej przez faktury, z których wynika, że firma Kijowskiego otrzymała około 90 tys. zł z datków sympatyków komitetu. Zdaniem Wałęsy atakowanie Kijowskiego oskarżanego o niemoralne i nieetyczne postępowanie, jest "nieuczciwe i niemądre".>
Członkowie zarządu Komitetu Obrony Demokracji zorganizowali specjalną konferencję prasową, na której przedstawili swoje stanowisko ws. faktur i wynagrodzenia, jakie pobierał Mateusz Kijowski za swoją działalność w KOD. Komitet w najblizszym czasie zamierza przeprowadzić zewnętrzny audyt przepływów finansowych stowarzyszenia. - Moje zaufanie do Mateusza Kijowskiego zostało nadszarpnięte - mówił Radomir Szumełda, członek zarządu KOD. >
Wczoraj wieczorem Onet.pl ujawnił jak Mateusz Kijowski wystawiał faktury Komitetowi Obrony Demokracji. Według portalu pieniądze ze zbiórek publicznych na KOD trafiały do firmy Mateusza Kijowskiego i jego żony Magdaleny Kijowskiej. Łącznie chodzi o faktury na kwotę ponad 91 tysięcy złotych! Dziś rano Kijowski wydał oświadczenie.>
Jak donosi Radio ZET, z wycieku zhakowanych ostatnio danych wynika, że włoski producent systemów szpiegowskich mógł szpiegować Centralne Biuro Antykorupcyjne.>