Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: bohaterowie

Dzisiaj odbwyają się państwowe obchody kolejnej rocznicy zdobycia Monte Cassino przez żołnierzy II Korpusu Polskiego.>
Nasi rodacy stali się prawdziwymi bohaterami w holenderskiej miejscowości Bovenkarspel. Polacy byli świadkami dachowania samochodu, który wpadł do kanału. Bez żadnego zastanowienia się wskoczyli do lodowatej wody i uratowali ojca z trójką dzieci!>
Szczątki pułkownika Ignacego Matuszewskiego i majora Henryka Floyar-Rajchmana zostały złożone w kwaterze żołnierzy 1920 r. na Wojskowych Powązkach. Przed pochówkiem polskich bohaterów odbyła się msza żałobna w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. >
Oficerowie Matuszewski i Floyar-Rajchman wsławili się m.in. ewakuacją polskiego złota do Francji w 1939 roku. Ich szczątki z Nowego Jorku do Polski zostały sprowadzone pod koniec listopada 2016 roku.Decyzją szefa MON, Antoniego Macierewicza, oficerowie zostaną ponownie pochowani na Powązkach. Decyzja jest zgodna z ostatnią wolą zmarłych. Ponowny pogrzeb płk. Matuszewskiego i mjr Floyar-Rajchmana odbędzie się 10 grudnia 2016 roku. W uroczystości mają uczestniczyć m.in. przedstawiciele władz państwowych, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz oraz reprezentanci kierowniczej kadry MON i wojska, p.o. szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk, członkowie Komitetu honorowego ds. sprowadzenia do kraju i uroczystego pochówku na cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie szczątków płk. Ignacego Matuszewskiego i mjr. Henryka Floyar-Rajchmana. W kwaterze żołnierzy 1920 roku odbędzie się uroczystość pogrzebowa z udziałem wojskowej asysty honorowej, podczas której zaplanowano okolicznościowe przemówienia, odegranie hymnu narodowego i "Marsza żałobnego" Chopina.>
Przez tzw. media głównego nurtu przemknęła lotem błyskawicy wieść, że oto PiS wykreśla z panteonu historii Lecha Wałęsę. Tradycyjnie okazało się to burzą w szklance wody, ale były prezydent już zdążył się pożalić na tę sytuację i stwierdził, że teraz musi założyć nową „Solidarność”.>
Dziś nad ranem w wieku 92 lat zmarł Henryk Kończykowski ps. Halicz, żołnierz jednego z legendarnych oddziałów Armii Krajowej - batalionu „Zośka”. Podczas Powstania Warszawskiego przeszedł cały szlak bojowy „Zośki”.>
Z wojskowymi honorami powitano na Lotnisku Chopina w Warszawie ciała płk. Ignacego Matuszewskiego i mjr. Henryka Floyar-Rajchmana, którzy zasłynęli brawurową akcją wywiezienia z Polski zapasów złota Banku Polskiego w 1939 r.>
Ppłk Marian Pawełczak „Morwa” wciąż odwiedza grób swojego kolegi z oddziału „Zapory”, który zginął w walce z UB we wrześniu 1947 r. Piękny przykład pamięci o poległych kolegach.>
„Bohaterów nie chowa się po cichu. Bohaterowie powinni być pochowani z honorami państwowymi wojskowymi, na które zasługują. Przed nami taki właśnie dzień” - zapowiedział podczas wczorajszej konferencji wspólnej polskiego Episkopatu, IPN oraz związku zawodowego "Solidarność" w historycznej Sali BHP w Gdańsku wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej, Krzysztof Szwagrzyk.>
Tłumy zjawiły się na kwaterze „Ł” na warszawskich Powązkach wojskowych, by pożegnać 35 zidentyfikowanych bohaterów. „Niepodległa Polska wypełnia chrześcijańską powinność i – choć w niewielkiej części – spłaca dług wdzięczności wobec swoich najwierniejszych synów” – napisał w liście do uczestników uroczystości prezydent Andrzej Duda. >
„Ten dzień będzie powrotem tej rozstrzelanej armii” - pisze w Gazecie Polskiej Codziennie Tadeusz Płużański, zapraszając na niedzielne uroczystości pogrzebowe Żołnierzy Wyklętych. >
Wielkimi bohaterami byli dla mnie powstańcy warszawscy, polska konspiracja, młodzi ludzie, którzy dziś są bohaterami swoistej legendy. „Zośka”, czyli Tadeusz Zawadzki czy jego serdeczny przyjaciel „Rudy” zginęli za Polskę, a byli wspaniałymi, wykształconymi ludźmi, ale też niezwykle zaangażowanymi patriotami” – oświadczył Andrzej Duda.>
Jak co roku 1 sierpnia, Godzina W w Warszawie szeroko odbija się w mediach społecznościowych. Ulice stolicy zamierają w bezruchu, ludzie z flagami wśród odgłosów syren i dzwonów oddają hołd bohaterom 1944 roku. >
– Miejsce na pamięć o narodowych bohaterach jest w przestrzeni publicznej. Tam są widoczni, można powiedzieć - blisko nas. Nieraz profanowano ich pamięć, ich wizerunki, a teraz znowu przypuszcza się na nich atak – mówiła dla portalu niezalezna.pl Zofia Pilecka-Optułowicz, córka rtm. Witolda Pileckiego. >
W Poznaniu pojawił się bilbord szkalujący Żołnierzy Niezłomnych. Widoczny jest na nim tekst: „Żołnierze Wyklęci. Bohaterowie etycznie równi Armii Czerwonej i Wermachtowi”. >
Obok polskich bohaterów – Żołnierzy Wyklętych/Niezłomnych Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa pod kierownictwem Andrzeja Krzysztofa Kunerta zamierza upamiętnić w swoim Panteonie (a tak naprawdę panteoniku) na „Łączce” zbrodniarzy ukraińskich, niemiecko-nazistowskich i pospolitych przestępców.>
- Przede wszystkim problem polega na tym, że minister Kunert na siłę próbuje, bez konsultacji, ograniczyć teren Łączki, tylko do skromnego terenu 18 metrów i tam postawić panteon – mówił w studiu Telewizji Republika Tadeusz Płużański. >
Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa rozpoczęła budowę panteonu na warszawskich Powązkach. Członkowie Fundacji „Łączka”, którzy nie godzą się na taką formę upamiętnienia polskich bohaterów, zapowiadają w tej sprawie protest.>
– To ustawa szkodliwa, to ustawa, która problemu nie rozwiązuje, a jeszcze bardziej sprawę komplikuje – mówił w studio Telewizji Republika Tadeusz Płużański. Historyk i publicysta w ten sposób ocenił podpisaną przez prezydenta Bronisława Komorowskiego nowelizację ustawy umożliwiającą dokończenie ekshumacji na „Łączce”.>