Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Armia Krajowa

Mam rozbitą czaszkę – do dziś silne bóle. Byłam bita po całym ciele. Najpierw bili, a potem ciągnęli do karceru – to była klatka metr na metr – pełna szczurów. Wieczorem wyciągali z karceru i znowu bili. Dwa razy próbowałam odebrać sobie życie - relacjonowała na antenie Telewizji Republika płk Weronika Sebastianowicz, Żołnierz Armii Krajowej, Prezes Stowarzyszenia Żołnierzy Armii Krajowej przy Związku Polaków na Białorusi. >
72 lata temu, 28 sierpnia 1946 roku, wykonano wyroki śmierci na – niespełna 18-letniej Danucie Siedzikównie, pseudonim „Inka”, oraz na podporuczniku Feliksie Selmanowiczu, pseudonim „Zagończyk”. Skazani przez komunistyczny sąd żołnierze wyklęci zostali rozstrzelani w więzieniu przy ulicy Kurkowej w Gdańsku. >
– Jestem szczęśliwy, że doczekałem tych dni – Święta Wojska Polskiego. Teraz mogę oglądać wojsko i piękną defiladę – mówił dla Telewizji Republika gen. bryg. Tadeusz Bieńkowicz ps. Rączy - Żołnierz Wyklęty. >
Uroczystości pogrzebowe gen. Ścibor-Rylskiego odbywają się w kościele św. Karola Boromeusza na Powązkach w Warszawie. Po mszy urna zostanie złożona do grobu rodzinnego na Cmentarzu Powązkowskim, gdzie pochowana jest żona generała Zofia Rapp-Kochańska, ps. Marie Springer, wywiadowczyni Komendy Głównej AK. Zbigniew Ścibor-Rylski ps. Motyl - żołnierz Armii Krajowej, prezes Związku Powstańców Warszawskich, kawaler Virtuti Militari - zmarł 3 sierpnia. Miał 101 lat. Andrzej Duda za pośrednictwem listu pożegnał zmarłego. >
Gościem red. Aleksandra Wierzejskiego w porannym programie Telewizji Republika był publicysta, historyk Tadeusz Płużański. – Dziś okopali się na tyle, że planują kontrofensywę. Zapowiadają, że będą odwoływali się w kolejnych instancjach sądu, piszą listy do ministrów. Nie zawłaszczam sobie prawa do bycia liderem tej "ruchawki" lecz aktywnie sprzeciwiam się ich praktykom – mówił o strukturach Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.>
Dzisiaj mija 74. rocznica operacji wojskowej, która rozpoczęła się 7 lipca 1944 roku. Została zorganizowana przez oddziały Armii Krajowej, w ramach akcji „Burza”, w celu samodzielnego oswobodzenia Wilna z rąk okupanta niemieckiego siłami AK i zgodnego z założeniami „Burzy” wystąpienia wobec Armii Czerwonej.>
Gościem Adriana Stankowskiego w programie Telewizji Republika ''Republika po południu'' był historyk Tadeusz Płużański – ,,Większość AK-owców dalej walczyła w czasach komunizmu. Niestety znalazły się takie czarne, czy też bardziej czerwone owce, które poszły na współpracę i to w różnych miejscach - ocenił w programie. >
— Zbezczeszczono Armię Krajową, zrobiono z nas sprawców Holokaustu. Ta 20-minutowa scena została wyemitowana w czasie najwyższej oglądalności. Kto płacił za to, żeby wtłoczono w umysły wielu nieświadomych historycznie ludzi fałszywy obraz wojny? Kto za to odpowiada? — pytał mecenas Lecha Obara (Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Lech Obara i Współpracownicy, Stowarzyszenia Patria Nostra), który był gościem red. Adriana Stankowskiego w programie „Republika po południu” w Telewizji Republika.>
Armia Krajowa i Wojska Obrony Terytorialnej to dwie formacje, które dzieli czas, ale łączy troska o dobro Ojczyzny. Dziedziczenie tradycji Armii Krajowej przez Wojska Obrony Terytorialnej, wynika wprost z bliskości formy działania obydwu formacji, jak również potrzeby budowy etosu WOT na wartościach, z którymi identyfikują się żołnierze. Obecnie można odnaleźć wiele wspólnych płaszczyzn funkcjonowania tych dwóch organizacji, a WOT z dumą kultywuje tradycje AK.>
„Dziękuję za to, że należąc do pokolenia wyrosłego w odrodzonej II Rzeczypospolitej, przez pół wieku zniewolenia naszej Ojczyzny przeniósł Pan nieskalany etos niepodległości.” – napisał Prezydent Andrzej Duda w liście do sędziego Bogusława Nizieńskiego. >
76 lat temu została powołana Armia Krajowa, najlepiej zorganizowane wojsko konspiracyjne w trawionej wojną Europie.>
Edward Buczek "Grzybek" oraz (prawdopodobnie) Wojciech Stypuła "Bartek" i Stanisław Masiuk "Mróz" to żołnierze Armii Krajowej, których szczątki IPN odnalazł podczas ostatnich prac na Litwie.>
Dyrektor Wojskowego Biura Historycznego prof. Sławomir Cenckiewicz, opublikował w mediach społecznościowych raporty młodego Wojciecha Jaruzelskiego z jego wypraw na żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych oraz Wolności i Niezależności. Historyk mówi o „setkach stron” obciążających jeszcze bardziej postać gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Sprawozdania pochodzą z końca 1946 r. i początku 1947 r.>
„Zanim staniemy przed pomnikiem Gloria Victis pomyślmy, że gehenna tych, ktco walczyli w Powstaniu Warszawskim trwałą znaczenie dłużej... Sprawiedliwość – choćby spóźniona – im wszystkim się należy” - napisał na Facebooku historyk, członek Kolegium IPN, Sławomir Cenckiewicz. >
- Powstanie było bardzo potrzebne. Czasem denerwują mnie takie pytania, kiedy słyszę je od polityków. To czasem bardziej zarzuty niż pytania. Gdyby ten polityk żył 6 lat w tej Warszawie, w tej nędzy, gdyby widział, jak robią egzekucje bezbronnych ludzi, patrzyliśmy codziennie, czy siostra wróci czy nie... Nie chciałbym dyskutować, czy powstanie było potrzebne. Było konieczne - powiedział w TV Republika Sławomir Pocztarski "Bóbr", powstaniec warszawski, łącznik w plutonie 215 w zgrupowaniu "Żbik".>
Protestujący pod Sejmem zwolennicy KOD niewiele robili sobie z odbywających się wczoraj tuż obok uroczystości pod pomnikiem Armii Krajowej. O bulwersującej sprawie pisze w liście do redakcji portalu niezalezna.pl uczestnik wczorajszych uroczystości, Ryszard Madziar. >
Mężczyzna, który sprzedawał kije bejsbolowe z wizerunkiem Małego Powstańca usłyszał zarzut rozpowszechniania cudzego mienia – informuje RMF FM. >
O tym, że 14 lutego może być dniem miłości do ojczyzny w Telewizji Republika mówili Witold Spiczyński z otwockiego klubu Gazety Polskiej i Mateusz Pławski, rzecznik prasowy Młodzieży Wszechpolskiej. >
1 lutego 1944 r. odbyła się udana akcja specjalna na znienawidzonego dowódcę SS i Policji na dystrykt warszawski Generalnego Gubernatorstwa – Franza Kutscherę. >
Dziś nad ranem w wieku 92 lat zmarł Henryk Kończykowski ps. Halicz, żołnierz jednego z legendarnych oddziałów Armii Krajowej - batalionu „Zośka”. Podczas Powstania Warszawskiego przeszedł cały szlak bojowy „Zośki”.>
Najnowsze