Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: akcja ratunkowa

Czterech górników ucierpiało w wyniku wstrząsu w kopalni miedzi w Polkowicach. Trzech poszkodowanych jest transportowanych na powierzchnię, do czwartego, przysypanego, próbują dotrzeć ratownicy - informuje Polskie Radio. >
Węgierscy strażacy uratowali psa, który utknął na środku zamarzniętego jeziora. Film z akcji ratunkowej obejrzało w sieci już ponad pół miliona ludzi. >
Ratownicy w Magnitogorsku na rosyjskim Uralu wydobyli spod gruzów ciało 39. ofiary śmiertelnej wybuchu i zawalenia się budynku mieszkalnego. >
Młody niedźwiedź wpadł w niedzielę do potoku w Dolinie Kościeliskiej w Tatarach i nie potrafił się wydostać o własnych siłach. Przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego pomogli bezradnemu niedźwiadkowi wydostać się z wody, ale nie wiadomo, czy zwierzę przeżyje.>
Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego sprowadzili sześciu zagubionych turystów. Do centrali górskich ratowników dotarło też wezwanie z Rakonia, gdzie pomocy również potrzebuje turysta, który nie może kontynuować wyprawy. >
​Awaria wyciągu w Szczyrku. Na krzesełkach może być około 30 osób. Na miejscu jest GOPR i straż pożarna – podaje portal rmf24.pl. >
Ratownicy, którym udało się w niedzielę spenetrować fragment rejonu katastrofy w kopalni CSM Stonawa, odnaleźli i wydobyli na powierzchnię ciała trzech zabitych przez wybuch metanu polskich górników. Dalsza penetracja wyrobiska nie jest możliwa z powodu panujących tam trudnych warunków. Rejon zostanie otamowany. >
W masywie Bukowego Berda, grupa sześciu turystów straciła orientację. Na pomoc wyruszyli ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Akcję przeprowadzono po ciemku, w trudnych warunkach atmosferycznych.>
Katastrofa śmigłowca w Czechach. Co najmniej cztery osoby odniosły obrażenia. Akcja ratunkowa trwa. >
Wczoraj w Darłówku odnaleziono ciało chłopca, który 14 sierpnia utonął w Bałtyku. Nim ratownicy przystąpili do wyłowienia zwłok z wody prosili ludzi, by nie przyglądali się całej akcji. Żaden apel nie pomógł. Tłocznie zebrani dookoła wzięli ze sobą nawet dzieci, szukając sensacji w prawdziwym dramacie. >
"Z powodu zbyt małej widoczności śmigłowcom nie udało się w poniedziałek dotrzeć do uwięzionego na wysokości 6200 metrów na północnym filarze szczytu Latok I (7145 m) rosyjskiego himalaisty Aleksandra Gukowa. Na dziś koniec prób" – poinformował portal mountain.ru.>
W walce z ogniem, oprócz straży pożarnej, biorą udział żołnierze i obrona cywilna. Osiem państw Unii Europejskiej i Norwegia wysłały do Szwecji grupy strażaków oraz sprzęt gaśniczy, w tym samoloty. >
– Potrzebuję pomocy. Muszę być ewakuowany. Siergiej (przyp. red. Gukow) poleciał. Zostałem w ścianie bez ekwipunku – nadał Aleksander Glazunow, który wraz ze swoim partnerem podjął się zdobycia Latoku I dziewiczym filarem szczytu. Obecni w pobliżu Adam Bielecki oraz Andrzej Bargiel zadeklarowali, że zorganizują akcję ratunkową. Oboje oczekują na polepszenie się pogody.>
Kilka dni temu, podczas wspinaczki na Broad Peak, zaginął Rick Allen. Brytyjczyk uległ wypadkowi, który, w mniemaniu jego zespołu, był dla niego śmiertelny. Kilkadziesiąt godzin później udało się przeprowadzić akcję ratunkową, w której ogromny wkład miał Bartek Bargiel – pilot drona, dokumentujący poczynania brata na K2 - Andrzeja Bargiela. Ten z kolei wybrał się tam z Januszem Gołębiem, by, jako pierwszy człowiek na świecie, zjechać na nartach z samego szczytu.>
Po kilkunastu dniach spędzonych w ciemnej jaskini w północnej Tajlandii, grupa 12 młodych piłkarzy przebywa w szpitalu Chiang Rai. Wszyscy przechodzą szczegółowe badania. Wcześniej międzynarodowa federacja piłkarska FIFA zaprosiła chłopców na niedzielny finał mistrzostw świata do Moskwy. Niestety, nie zgodzili się na to lekarze.>
Tajskie służby opublikowały nowe nagranie z akcji ratunkowej w zalanej jaskini. Po ponad dwóch tygodniach ratownikom udało się uwolnić wszystkich uwięzionych wewnątrz młodych piłkarzy i ich trenera. Walkę o życie grupy śledził cały świat.>
Udało się uratować wszystkie osoby, które weszły do jaskini Tham Luang Nang Non w prowincji Chiang, gdzie zostały odcięte od świata przez ulewne deszcze. Jako ostatni na powierzchni pojawił się 25-letni trener. Dziennikarz TVN24 postanowił nagrać ekskluzywny materiał i posłużył się dronem. Został zatrzymany przez lokalną policję, ponieważ dron latał nad lądowiskiem helikopterów, które udzielały pomocy poszkodowanym. Kompletny brak wyobraźni.>
Z zalanej jaskini w północnej Tajlandii wyprowadzono wszystkich 12 nastolatków i ich 25-letniego trenera piłki nożnej, którzy od 23 czerwca byli uwięzieni pod ziemią - potwierdziła we wtorek marynarka wojenna Tajlandii. Tym samym, udało się szczęśliwie doprowadzić do końca, trwającą dwa tygodnie, akcję. >
Akcja ratownicza w Tajlandii została wznowiona dziś przed godz. 10:00 polskiego czasu. W zalanej jaskini wciąż przebywa czterech młodych chłopców oraz ich trener. W niedzielę udało się wyprowadzić pierwszych czterech chłopców, a kolejna czwórka wyszła w poniedziałek.>
Władze prowincji Chiang Rai położonej na północy Tajlandii poinformowały o rozpoczęciu akcji mającej na celu wydobycie 13 chłopców uwięzionych w jaskini. Potrwa ona 3-4 dni w zależności od warunków pogodowych – stwierdził jeden z wojskowych dowódców.>
Najnowsze