Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: adrian stankowski

- Jeśli chodzi o umiejętność przekazywania informacji społeczeństwu przez MON jest wiele powodów do zmartwienia. Sprawa Caracali jest najdobitniejszym przykładem. Coś, co powinno skończyć się procesem i zarzutami dla poprzednich decydentów, jest dalej wykorzystywane przez opozycję. (...) Mam wrażenie, że kierownictwo resortu myśli, że ich niewątpliwe osiągnięcia obronią się same. Tak niestety nie jest – powiedział w "Chłodnym okiem" publicysta Adrian Stankowski.>
- Atak na Macierewicza wywołany jest skalą jego osiągnięć, to jeden z najlepszych ministrów, który mierzy się z materią bardzo trudną. Do dziś włosy dęba stają, co w armii narobili jego poprzednicy (...) Armia została sprowadzona do kadłubka, której szeregowi pod koniec rządów PO mieściliby na jednym stadionie. Na to nakładają się ogromne zależności lobbingowe, polityczne, fatalnie działające wojskowe służby specjalne wojskowe. SKW zajmowała się podsłuchiwaniem mojej redakcji, zamiast łapać szpiegów - jeździli do Moskwy i robili sobie zdjęcia w czapeczkach Aurory - powiedział w "Politycznym podsumowaniu tygodnia" Adrian Stankowski. Obok niego, gośćmi Jacka Ożoga byli prof. Kazimierz Kik oraz Marcin Rola.>
- Dla mnie oczywiste jest, że w tej chwili nasilające się działania Rosji w wojnie hybrydowej dotoczyły się do nas. Pierwsze są incydenty i wojna informacyjna, doprowadzająca z czasem do dezinformacji. Podzielam opinię, że jesteśmy już przedmiotem takiego hybrydowego ataku. Może wstępnego, ale jesteśmy - powiedziała w rozmowie z Adrianem Stankowskim Agnieszka Romaszewska-Guzy, szefowa Biełsat TV.>
Gościem programu "Republika po Południu" był dziennikarz i publicysta Adrian Stankowski. Rozmowa dotyczyła repolonizacji mediów. >
- Myślę, że procedury udowadniania win trwają, są zatrzymania w różnych miejscach, coś się dzieje. Wydaje mi się tylko, że policja i prokuratura jest bardzo mało wydajna. Należy pamiętać, że ta prokuratura być może nie jest tak wydajna, bo czeka ją reforma. Nas czeka najważniejszy bój tej kadencji – reforma sądów. Jeśli tego nie zrobimy, nie uczynimy naszej ojczyzny sprawiedliwszej. To jest klucz do sukcesów - powiedział w "Politycznym podsumowaniu tygodnia" Adam Borowski. Obok niego, gośćmi Jacka Ożoga był publicysta "Gazety Polskiej Codziennie" Adrian Stankowski oraz Marcin Rola z portalu wrealu24.pl.>
- Ta seria wypadków dotyczy różnych zdarzeń - wszystkie one sprowadzają się jednak do tego, że ochrona i procedury nie działają dobrze. Pierwszy problem leży po stronie braku woli politycznej decydentów, którzy zbyt lekko podchodzą do kwestii swojego bezpieczeństwa. To się dzieje od 25 lat - powiedział dziś w "Politycznym podsumowaniu tygodnia" Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego. Obok niego, gośćmi Marcina Bąka byli Marcin Celiński z "Liberte" oraz Adrian Stankowski, publicysta "Gazety Polskiej Codziennie".>
- Obserwujemy gwałtowne zaostrzenie działań i przekracza się granice prawa, nie mówiąc już o granicach dobrego smaku. Mieliśmy parę dni temu protesty w USA i tam policja nie patyczkowała się z ludźmi, którzy łamali prawo. Zadaniem rządu jest także to, by był spokój na ulicach i aby demonstracje PiS też mogły odbywać się w spokoju - powiedział dziś w programie "Republika Po Południu" publicysta "Gazety Polskiej Codziennie", Adrian Stankowski.>
Sobotnie "Polityczne Podsumowanie Tygodnia" prowadzili publicyści: Adrian Stankowski, Marek Król i Rafał Otoka-Frąckiewicz. Rozmowa dotyczyła m.in. śmierci posła Rafała Wójcikowskiego, a także nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.>
- Kaczyński dał szansę opozycji na wyjście z twarzą, ale w takim razie wyjdą bez twarzy. Senat przegłosował budżet, sprawa jest zakończona. Można mieć wątpliwości w sprawie legalności, ale do tego są powołane organy, do tego jest TK, do niedawna źrenica wolności dla opozycji - powiedział dziś w "Politycznym podsumowaniu dnia" Adrian Stankowski z "Gazety Polskiej Codziennie". Obok niego, gościem Marcina Bąka był publicysta Mariusz Gierej z mPolska24.pl.>
- Oprócz wizerunku, Polacy mają prawo wiedzieć, czy kandydat na premiera jest człowiekiem odpowiedzialnym. Jeśli Petru jest tak odpowiedzialny za swoja rodzinę, to jak może być odpowiedzialny za cały kraj? Jest seria wpadek środowiska opozycji i wynika to z tego, że ci ludzie nie zauważyli, że świat wokół nich się zmienił, że przez prawie 30 lat III RP różne rzeczy przechodziły bokiem. Teraz świat się zmienił - powiedział na antenie Telewizji Republika Adrian Stankowski, publicysta "Gazety Polskiej Codziennie". Oprócz niego, w "Politycznym Podsumowaniu Tygodnia" gośćmi Wojciecha Kościaka byli Adam Borowski, były opozycjonista oraz Wojciech Biedroń, publicysta "W Sieci".>
- Ja się zastanawiam, po co Ujazdowski w ogóle wstępował do Prawa i Sprawiedliwości. Zachowywał się dłuższy czas, jakby się nie mógł zdecydować, gdzie jest mu bliżej. To chyba dobrze, że sprawa została wyjaśniona. Nie sądzę, żeby był po prawej stronie bardzo opłakiwany - powiedział dziś o odejściu Kazimierza Michała Ujazdowskiego z PiS na antenie TV Republiki Adrian Stankowski, publicysta "Gazety Polskiej Codziennie".>
Elementem trwale zmieniającym polską scenę publiczną jest fakt, że rząd PiS, dotrzymując zobowiązań wyborczych, uczynił partnerów w polityce z wyborców, ze zwykłych Polaków, którzy do tej pory byli tylko potrzebni po to, aby co 4 lata zagłosować. Natomiast teraz ci wyborcy są partnerami do polityki, oni decydują o tym, co robi rząd. To fundamentalna zmiana w polskiej polityce - powiedział w rozmowie z portalem TelewizjaRepublika.pl publicysta Adrian Stankowski. Głównym tematem rozmowy był sondaż dla "Dziennika Gazety Prawnej", jak Polacy oceniają sytuację własną i sytuację w kraju w 2016 r.>
Gośćmi Jacka Ożoga w "Politycznym Podsumowaniu Tygodnia" byli: publicysta Marek Król, Marcin Rola z portalu wrealu24.pl, a także Adrian Stankowski z "Gazety Polskiej Codziennie". Druga część rozmowy dotyczyła strajku byłych SB-ów pod Sejmem, a także zapowiedzi opozycji doptyczących wyjścia na ulicę 13 grudnia. >
Gościem Ryszarda Gromadzkiego w programie "Republika na Żywo" był Adrian Stankowski, dziennikarz i publicysta "Gazety Polskiej Codziennie". Rozmowa dotyczyła m.in. tekstu "Ekspert z zarzutami", który ukazał się na łamach gazety GPC.>
- Z niesmakiem od dłuższego czasu obserwuje odradzanie się przemysłu pogardy właśnie na bazie emocji związanych z koniecznością przeprowadzenia sekcji zwłok. Polskie prawo tego wymaga – nawet nie prokurator, a prawo. Na tej bazie rozkręcane są emocje, które porównałbym do tego, co działo się przy krzyżu na Krakowskim Przedmieściu, coś co można określić jako mechanizm milicyjnej prowokacji. Stąd tez mój sceptycyzm co do źródła informacji, bo to dokładnie wpisuje się w narrację tej stacji od dłuższego czasu - mówił w rozmowie z TelewizjaRepublika.pl Adrian Stankowski, publicysta "Gazety Polskiej Codziennie".>
- Dalej nie widać opamiętania, dalej po drugiej stronie barykady widać prowokacje, jakby żywcem wyjęte z zeszyciku prowokatora milicyjnego. Cały przemysł pogardy, który doczekał się niemal naukowych analiz, był świadomie budowany w celu burzenia wspólnoty - mówił w rozmowie z Ryszardem Gromadzkim Adrian Stankowski, publicysta "Gazety Polskiej Codziennie".>
- To, co o rezygnacji z Caracali można przeczytać w mediach mainstreamowych to narracja francuska. Francuzi myśleli, że w obliczu wizyty Hollande'a polski rząd będzie onieśmielony i nie wycofa się z przetargu, a prezydent „dopchnie kolanem” zakup – mówił dziś w programie „Odkodujmy Polskę” Adrian Stankowski z „Gazety Polskiej Codziennie”.>
- Kaczyński i premier Szydło mocno naciskają pedał gazu i programują drugie przyspieszenie. Aby się jednak udało, trzeba spełnić dwa warunki – po pierwsze nie zgadzać się na „siedzenie pod żyrandolem”, a po drugie – rozwikłać zawiłości w spółkach Skarbu Państwa. Wyborcy PiS wiele wybaczą partii, ale nie powrót w niejasne interesy – powiedział dziś w „Politycznej Kawie” Adrian Stankowski, publicysta „Gazety Polskiej Codziennie”.>
Dzisiejsze „Polityczne podsumowanie tygodnia” w dużej mierze dotyczyło afery reprywatyzacyjnej. Gośćmi Marcina Bąka byli Adrian Stankowski z „Gazety Polskiej”, Marcin Rola z portalu „wrealu24.pl” i Wojciech Biedroń z portalu „wpolityce.pl”. >