Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Milik bohaterem meczu na szczycie, Lewandowski znowu strzela

SzB 19:06 21 marca 2016
facebook.com/afcajax
Po raz kolejny możemy się cieszyć z formy naszych napastników grających w ligach zagranicznych. Arkadiusz Milik strzelił gola i zaliczył asystę w meczu w meczu na szczycie ligi holenderskiej, w którym Ajax Amsterdam pokonał na wyjeździe PSV Eindhoven 2:0. Do bramki trafił również Robert Lewandowski przesądzając o wygranej Bayernu z FC Koeln.

Milik był bohaterem spotkania, dzięki któremu jego drużyna objęła fotel lidera Eredivisie wyprzedzając niedzielnego rywala. Polak już w drugiej minucie trafił do siatki gospodarzy strzałem głową wykorzystując świetne dogranie Joela Veltmana. Młody reprezentant naszego kraju był aktywny przez całe spotkanie, co rusz stwarzał zagrożenie pod bramką rywali, do zdobycia drugiej bramki brakowało mu tylko precyzji w wykończeniu. W 76 minucie udało mu się za to obsłużyć podaniem Anwara El-Ghaziego, który następnie ustalił wynik spotkania na 2:0.

 

Nie gorzej spisał się w ten weekend Robert Lewandowski. Kapitan naszej kadry zdobył jedynego gola w meczu Bayernu Monachium z FC Koeln. Dla napastnika Bawarczyków jest to 25 bramka w sezonie, co jest jego rekordem jeśli chodzi o występy w Bundeslidze. Na siedem spotkań przed końcem sezonu Polak prowadzi w klasyfikacji strzelców z trzema bramkami przewagi nad Aubameyangiem.

 

Inny nasz reprezentant w lidze niemieckiej Przemysław Tytoń zebrał znakomite noty za swój występ w bramce Stuttgartu w przegranej 0:2 potyczce z Bayerem Leverkusen. Bild wystawił Polakowi za to spotkanie najwyższą możliwą notę „1”.

 

Tym razem na listę strzelców nie wpisał się Kamil Grosicki jednak udało mu się zaliczyć asystę w meczu, w którym jego Rennes pokonało Olimpique Marsylia 5:2 na wyjeździe. Warty odnotowania jest fakt, że polski skrzydłowy, zazwyczaj w drużynie klubowej wykorzystywany w roli jokera, już drugi raz z rzędu rozpoczął spotkanie od pierwszej minuty. Pełnego spotkania jednak nie rozegrał, bo został zmieniony po godzinie.

 

Takie występy naszych kadrowiczów świetnie rokują przed zbliżającymi się towarzyskimi meczami reprezentacji. Polska 23 marca zagra z Serbią i trzy dni później z Finalandią.

Źródło: goal.com, transfermarkt.de

Wczytuję ocenę...


KONIEC SYSTEMU (ODC.142/2) - LIZINIEWICZ: JAK EKOLODZY I OPOZYCJA GRAJĄ PRZYRODĄ
Wczytuję komentarze...
Najnowsze