Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Marian Szołucha o 500+ „musimy wprowadzić ten program również na dziecko pierwsze”

PR 12:21 16 stycznia 2018
Telewizja Republika
Wicepremier Beata Szydło, w trakcie poniedziałkowego spotkania z mieszkańcami Leszna zapowiedziała, że jeśli dalej wszystko będzie szło w dobrą stronę i sytuacja gospodarcza będzie na to pozwalała, chciała by objęcia programem Rodzina 500+ także pierwszego dziecka. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Mariana Szołuchę, ekonomistę, nauczyciela akademickiego i publicystę.

Marian Szołucha jest autorem lub współautorem kilku książek oraz kilkudziesięciu artykułów naukowych. Jest członekiem New York Academy of Sciences oraz Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. W latach 2006–2007 był rzecznikiem prasowym Ministerstwa Gospodarki Morskiej. W latach 2008–2009 był zatrudniony jako doradca w Parlamencie Europejskim.

Dla portalu Telewizja Republika, szeroko skomentował program 500+ i pomysł na jego rozszerzenie.

„Od początku uważałem, że program Rodzina 500 + powinien być w swej konstrukcji możliwie prostym, ponieważ jego prostota przekłada się na niskie koszty funkcjonowania całego tego mechanizmu. Z kolei dzięki tym niskim kosztom, praktycznie działo on na zasadzie bardzo dużej ulgi podatkowej z tytułu – tylko i aż – zależy jak na to spojrzeć, posiadania dzieci. W związku z tym wprowadzenie czy uzupełnienie programu 500+ o świadczenie na pierwsze dziecko mogę ocenić tylko pozytywnie. Oczywiście jesteśmy ograniczeni możliwościami naszego budżetu, który z roku na rok ma się coraz lepiej. Już zaczęliśmy 3 rok kalendarzowy rządów Prawa i Sprawiedliwości, sytuacja naszych finansów publicznych systematycznie się poprawia. Deficyt budżetowy maleje tak w wymiarze nominalnym jak i w odniesieniu do produktu krajowego brutto. Życzył bym sobie oczywiście żeby ten budżet zmierzał do równowagi – nie oczekuję osiągnięcia tej równowagi nagle, z miesiąca na miesiąc ani nawet z roku na rok, choć z drugiej strony mam w pamięci że już 1/3 państw UE ma budżety centralne z nadwyżką. Kilka kolejnych państw ma budżety mniej więcej zrównoważone. Jednak równowaga budżetowa jest tylko jednym z celów, które powinny stać na horyzoncie działań polityki gospodarczej państwa.

Innym nie mniej ważnym a kto wie czy nie ważniejszym, bo bardziej długofalowym, perspektywicznym jest poprawa sytuacji demograficznej naszego narodu. Ta sytuacja demograficzna jest po prostu katastrofalna. By nasz system emerytalny oparty na solidarności międzypokoleniowej mógł funkcjonować, by się po prostu nie załamał i nie pociągnął za sobą całych finansów publicznych, to wyż demograficzny musi pojawiać się co najmniej co jedno pokolenie tj. co 20-25 lat. Tym czasem jak łatwo policzyć, od ostatniego minęło już 35 lat. Bo ostatni wyż demograficzny zakończył się zaraz po zniesieniu stanu wojennego 22 lipca 1983 roku przez gen. Jaruzelskiego. Polaków po prostu w ostatnich latach było coraz mnie i to jest rzecz jeszcze ważniejsza od tempa dochodzenia do równowagi budżetowej.

Program 500+ wpływa pozytywnie nie tylko na demografię ale i na szereg aspektów naszego życia społecznego i gospodarczego. Zredukował przecież skalę ubóstwa wśród polskich rodzin a zwłaszcza wśród dzieci, których na obszarach najsłabiej rozwiniętych, najbiedniejszych jeszcze 3 lata temu było było bardzo wiele - dzieci niedożywionych, zaniedbanych materialnie ponieważ rodzinom, które decydowały się na większą liczbę potomstwa trudno było osiągnąć dochód, który wystarczył by na podstawowe ich i dzieci potrzeby. Program 500+ wspomógł także konkretne wskaźniki makroekonomiczne, takie jak popyt wewnętrzny, czyli konsumpcja, która stała się najważniejszym motorem napędowym naszej gospodarki. Drugi w kolejności jest eksport.

Źródło: Telewizja Republika

Wczytuję ocenę...


WIECZÓR WYBORCZY - SAKIEWICZ, ZIEMKIEWICZ, PŁUŻAŃSKI - BRUDNA GRA OPOZYCJI PRZECIWKO PiS
Wczytuję komentarze...
Najnowsze