Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Król: Stwarzanie w lewicowej Europie obrazu Polski opętanej faszystowskim terrorem, dobrze się sprzedaje

EmaPob 13:00 19 lutego 2017
Telewizja Republika
Gośćmi programu "Polityczna Kawa" byli: Dorota Kania (Gazeta Polska), Marek Król (publicysta niezależny), a także Dominik Zdort (tvp.info). Rozmowa dotyczyła m.in. doniesień brytyjskiego dziennika "Financial Times", który podał, że Jarosław Kaczyński powiedział Angeli Merkel, iż Donald Tusk może być ścigany europejskim nakazem aresztowania.

– Według mnie doniesienia "Financial Times", to jest kaczka dziennikarska - stwierdziła Dorota Kania. - Mam takie wrażenie, że mamy tu do czynienia z reżyserią działań, która jest rozpisana na role. Tweet Donalda Tuska pokazuje, że to wszystko działa na zasadzie kreowania informacji, która nigdy nie miała miejsca w rzeczywistości - zaznaczył dziennikarka. 

– Wszystko wskazuje na to, że ten news wyszedł z Brukseli - stwierdził publicysta Marek Król. - Znając Jarosława Kaczyńskiego, oni rozmawiali na pewno o przyszłości Tuska, ale na pewno nie w kategorii listu gończego. Donald Tusk chce się przedstawić jako człowiek prześladowany przez obecnie rządzących. - podkreślił Marek Król. 

– Od ludzi, którzy długo znają Jarosława Kaczyńskiego wiem, że to jest człowiek dowcipny, więc wyobrażam sobie taki żart - stwierdził Dominik Zdort, redaktor naczelny portalu tvp.info. - Natomiast jako poważnej deklaracji czegoś takiego nie można traktować. Mamy jakąś rozmowę, z której jakiś przeciek wypuszczają ludzie najprawdopodobniej niechętni Jarosławowi Kaczyńskiemu - dodał dziennikarz. 

"Niektórzy niemieccy dziennikarze nie ukrywają, że bardzo wsłuchują się w dyspozycje Berlina i pani kanclerz"

– Piotr Semka mówił ostatnio o Czarku Gmyzie - mówiła Dorota Kania. - O tym, jak tv niemiecka włączyła się w grę polityczną, wskazując, że to jest ten zły dziennikarz, który nie powinien być w Niemczech. To pokazuje, jak media włączają się w pewną rozgrywkę. Tu nie chodzi już tylko o Polskę, ale o Europę dwóch wartości - konserwatywną i liberalną - stwierdziła Dorota Kania.

– Media są elementem władzy - stwierdził Marek Król. - Oni wysyłają pewne balony próbne, badając reakcje Polaków. Niektórzy niemieccy dziennikarze nie ukrywają, że bardzo wsłuchują się w dyspozycje Berlina i pani kanclerz - stwierdził publicysta. 

– Myślę, że dziennikarze niemieccy nie potrzebują dyspozycji, by pisać źle o Kaczyńskim i polskim rządzie - zaznaczył redaktor naczelny serwisu tvp.info. - Myślę jednak, że jeśli pani kanclerz chciałaby to powstrzymać, to miałaby do tego odpowiednie środki - stwierdził Dominik Zdort. 

"Nie spodziewam się, żeby bardzo łatwo i szybko komukolwiek z obecnej władzy udało się zrealizować aresztowanie Donalda Tuska"

– Nie spodziewam się, żeby bardzo łatwo i szybko komukolwiek z obecnej władzy udało się zrealizować aresztowanie Donalda Tuska, natomiast nie wykluczam, że Kaczyński sugerował, że niedobrze byłoby, żeby osoba, na której mogą ciążyć zarzuty, pełniła wysoką funkcję w Unii Europejskiej. Pamiętajmy, że spotkanie Angeli Merkel z polską opozycją, to było spotkanie kolegów z jednej partii - Europejskiej Partii Ludowej, dlatego nie było tam Ryszarda Petru - zaznaczył Dominik Zdort. 

– Komisja Amber Gold pracuje pełną parą - powiedziała Dorota Kania. - To może być ucieczka Tuska do przodu. Gdyby potwierdziły się doniesienia o udziale Tuska w Aferze Amber Gold, mógłby on powiedzieć ze to była sprawa polityczna - stwierdziła dziennikarka.

– W oczach lewicowej Europy, która nie cierpi Kaczyńskiego i Orbana, warto przedstawiać się  jako osoba prześladowana i to szybko zostaje podchwycone. Stwarzanie obrazu Polski, jako opętanej faszystowskim terrorem się dobrze sprzedaje. Tak samo, jak np. taka kreacja, że Wałęsa jest druga osobą w Polsce po Papieżu - powiedział Marek Król. 

Źródło: Telewizja Republika

Wczytuję ocenę...


KONIEC SYSTEMU (odc. 146/1) - NA LISTACH OPOZYCJI KANDYDACI Z ZARZUTAMI. OTO ONI!
Wczytuję komentarze...
Najnowsze