Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Dworczyk: Zawieszenie zasadniczej służby wojskowej było zupełnie nieprzygotowane

MAD 18:55 29 sierpnia 2017
Telewizja Republika
- Po zawieszeniu zasadniczej służby wojskowej, co było zupełnie nieprzygotowane, spadła nam drastycznie liczba osób mających przeszkolenie wojskowe. Oznacza to, że młodzi ludzie nie mieli szans przejść przeszkolenia wojskowego. Ci, którzy byli zainteresowani, mogli chodzić np. na strzelnicę, ale możliwości tworzone przez państwo upadły całkowicie - powiedział w "Magazynie Wojskowym" wiceminister obrony narodowej, Michał Dworczyk.

"Zawieszenie zasadniczej służby wojskowej było zupełnie nieprzygotowane"

Pierwsza część rozmowy poświęcona była programowi Legii Akademickiej.

- Legia Akademicka to projekt realizowany przez MON w współpracy z resortem Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. To ochotnicze wojskowe podstawowe szkolenie studentów, po którym w zależności od tego, który tryb wybiorą, będą mogli zostać szeregowymi rezerwy, podoficerami rezerwy lub oficerami rezerwy – mówił wiceminister obrony. - W tym roku rusza program pilotażowy i już jesienią na uczelniach zaczną się zajęcia teoretyczne w wymiarze 30 lub 60 godzin zajęć w semestrze, a potem 3 lub 6 tygodni poligonu, przysięga i będziemy mieli nowych żołnierzy rezerwy – dodał.

- Projekt przewiduje całkowitą dowolność zarówno jeśli chodzi o udział uczelni wyższych, jak i studentów. Trudno jest zatem przewidywać, jaka liczba studentów i studentek zostanie ostatecznie przeszkolona. Sądząc jednak po badaniach, które przeprowadził dla nas jeden z instytutów badawczych, sporo osób będzie zainteresowanych. Bez żadnej reklamy i zachęty ponad 40% studentów i studentek zadeklarowało chęć wzięcia udziału w takim szkoleniu wojskowym i jest to budujące dlatego, że z jednej strony dowodzi poczucia odpowiedzialności studentów za ojczyznę, z drugiej strony - patriotyzmu studentów – zaznaczył Dworczyk.

- Dla MON oraz państwa jest to bardzo dobra wiadomość, ponieważ mamy poważny problem z rezerwami osobowymi sił zbrojnych i odbudowując rezerwy wydaje się, ze grupa studentów jest dobrym „rezerwuarem”. Po przeszkoleniu te osoby przejdą do rezerwy i otrzymają przydział mobilizacyjny, by w razie konfliktu zostali przydzieleni do konkretnej jednostki – tłumaczył wiceszef MON. - Po zawieszeniu zasadniczej służby wojskowej, co było zupełnie nieprzygotowane, spadła nam drastycznie liczba osób mających przeszkolenie wojskowe. Oznacza to, że młodzi ludzie nie mieli szans przejść przeszkolenia wojskowego. Ci, którzy byli zainteresowani, mogli chodzić np. na strzelnicę, ale możliwości tworzone przez państwo upadły całkowicie – dodał.


Źródło: Telewizja Republika



Wczytuję ocenę...


WYWIAD Z CHULIGANEM - Tej twarzy Ryszarda Gromadzkiego nie znaliście! Punkowiec i ...(cz.2)

Wczytuję komentarze...